Królik
Zasłużony-
Posts
1,494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Królik
-
KLIK Nieco inne zdjęcia, w tym wersji dla jednostek brzegowych, która - o ile wiem - poległa. W grudniowej NTW był artykuł o tym mundurze.
-
Jak juz cytujesz Wikipedię, to choć dokładnie...
-
Przecież dostałeś już pdf., więc ossochosi?
-
Powoli - mówię o montażach celowników, nie o wsporniku. Wiem, liczę jednak na to, że płk W. (zgodnie z życzeniem, choć o TYM R.W. pisałbym per Remov ;) ) jeszcze go ma. I nie jesteś w tym odosobniony. L.E. i J.L. też tak myślą. Czyli problem rozwiązać się da. Jest jeszcze coś - według założeń rękojeść ma się poruszać w czasie strzelania. To jest dopiero oryginalny pomysł. Ale ta lufa nie do końca jest samonośna, bo mamy na niej szyny i trzymadełko. Zresztą samonośna lufa w broni tej klasy - czy to aby na pewno jest niezbędne? Jeszcze przecież chcą, aby można było dziabnąć tego niedobrego bagnetem... Zgadza się. Ja nawet poszedłbym krok dalej i wysiłki skupił na MSBS-K (Twoja, krótsza wersja zapisu ;) ). Znając konserwatywne podejście naszych decydentów to MSBS-B raczej w ogóle szans na przyjecie nie ma. Nie tylko Twoim. Dodatkowo komplikuje sprawę w przypadku MSBS-B, bo albo mamy prostszą, nieergonomiczną konstrukcję, albo też ergonomiczną, ale typu "zegar z kukułką". A tak będzie w przypadku poprawy ergonomii MSBS-B. Nie bardzo wiem czemu ta modułowość ma służyć. Wystarczy po prostu system, umożliwiający stworzenie trzech rodzajów broni na jednym - nazwijmy to w skrócie - body poprzez wymianę lufy. Koniec. Po co kombinować jak przysłowiowy koń pod górę z MSBS-B? A mogę na L.E.? ;) Tak.
-
Czyli - de facto - montaż przystawki i celownika jest utrudniony lub wręcz niemożliwy. Tak, chodziło mi o brak możliwości zamocowania tychże w linii, z wykorzystaniem tylko wspornika MSBS (BP)*. Przedstawione przez Ciebie rozwiązanie powoduje, że można je zamontować, ale z ich wykorzystaniem będzie problem, o czym zresztą sam wspominasz. Trzeba by sprawdzić, ale z porównania zdjęć wychodzi, że oś optyczna tego zestawu z M-ileśtam jest niżej niż oś optyczna podobnego zestawu na niskich montażach, zainstalowanego (o ile byłoby to możliwe) na wsporniku. Z kolei bez wspornika będzie raczej za nisko, bo w M-ileśtam z punkt przyłożenia policzka do kolby jest niżej niż w MSBS (BP) z tą nakładką osłaniającą szynę. Dlaczego? Normalne rozważanie koszt-efekt, które zmierza do tego, że w przypadku przyjęcia MSBS (BP) w obecnej formie musimy liczyć się z opracowaniem montaży do celowników i przystawek specjalnie do niego. Lub ze zleceniem tego komuś, co podnosi koszty. Wiem, dlatego pisałem, że trzeba by sprawdzić. Ale nic to, może w tym tygodniu pojadę do R.W. - jak będą mieli ten celownik to sprawdzę. Że to jest makieta (niezbyt udana) to doskonale wiem. Wiem też, że K.K. z FB nie rozpatrywał w ogóle problemu mocowania akcesoriów na szynach, ani też tego jak MSBS (BP) ma się przeładowywać. Warto byłoby już na tym etapie przemyśleć pewne rozwiązania, żeby potem nie było zdziwienia. Wiem. Nie traktuję tych rozwiązań jako ostateczne, a jedynie zwracam uwagę na to, co - moim zdaniem - może w przyszłości sprawiać problemy. Chyba tego właśnie R.W. oczekiwał, prawda? Tak, oczywiście poza samym umiejscowieniem dźwigni napinania, o czym było wcześniej. Wiem, wszak bazuje na tej samej górnej części komory zamkowej. Tak się dziś zastanawiałem i wyszło mi, że najproście będzie przesunąć w tył dźwignię napinania, wraz z całym wycięciem, jednocześnie lekko wydłużając szyny (najlepiej w przód). Wtedy dźwignia znajdzie się - powiedzmy - w okolicy spustu, co jednocześnie ułatwi przeładowanie w MSBS (K)**, bo teraz jest za daleko. No, dla Ciebie może być w odpowiednim miejscu, ale Ty masz długie łapy. Ty to wiesz, ja to wiem... Latarka i wskaźnik/oświetlacz celu nie mają dużej masy, a zespół szyn mocowany jest chyba też do węzła gazowego. Fakt, to rozwiązanie może mieć wady, ale przy takim wyglądzie MSBS (BK) chyba ma ręce i nogi. I obawiam się, że faktycznie wspólna komora dla BP i K sensu nie ma... A to potem. :) * MSBS Bull Pup - tak sobie wymysliłem dla odróżnienia o czym mówimy. * MSBS Klasyczny
-
Powyższe rozwiązanie ma jedną (dwie) wady: przy zdemontowaniu wspornika ten montaż będzie za niski, zaś przy założeniu go na wspornik - za wysoki. Owszem, pewnie można będzie zrobić montaż specjalnie do tego karabinka, ale po co? Zgadza się, że to dwie różne rzeczy. Tylko, że w przypadku tego celownika wystąpi podobny problem jak powyżej - prz zamontowaniu na wsporniku będzie za wysoko i dodatkowo może być problem z dopasowaniem odległości od oka (ale to tylko przypuszczenie, trzeba by sprawdzić). Oczywiście, ale to wyważanie otwartych drzwi. Tak, bo widziałem tylko jedną, a Ty? Są nieco za krótkie i zamontowane w miejscu, gdzie przyczepienie czegoś na nich (nawet latarki) utrudni/uniemożliwi przeładowanie broni. Tak, zwany też AN/PEQ-15A. Mea culpa - źle napisałem nazwę. Że co? Popatrz, chodzi o takie umieszczenie szyn: Spokojnie można to zrobić tak, aby były w osi lufy (pozwoliłem sobie przerobić Twoją fotkę, bo swoje mam w domu).
-
Mówię o przystawce do celownika optoelektronicznego - szyna jest na moje oko zbyt krótka, aby pomieściła zestaw kolimator/holograf + przystawka. Z drugiej strony - prezentowany na pokazie celownik też raczej mały nie jest, prawda? Długość i umiejscowienie. Na dobrą sprawę nic nie trzeba montować - w obecnej postaci sama szyna utrudni przeładowanie. No chyba, że rękojść będzie miała kilka ładnych centymetrów długości. Coś z boku w układzie BP uniemożliwi przeładowanie - wystarczy po jednej stronie D-Ball, a po drugiej latarka. Dlatego te szyny są bez sensu. Znacznie więcej miałyby go, gdyby przenieść ich umiejscowienie tam, gdzie znajduje się szyna dolna.
-
Polski Land Warrior czyli Ułan 21
Królik replied to Arthur Currie's topic in Militaria szeroko pojęte
TA kamizelka to kamizelka stworzona specjalnie do demonstratora systemu przez Maskpol. -
Ależ ma, i to parę. Choćby brak możliwości montowania przystawki powiększającej do kolimatora albo urządzeń noktowizyjnych, bezsensowne szyny boczne czy też (w układzie klasycznym to występuje również) utrudnione przeładowanie przy założonych akcesoriach na szynie górnej, o szynie bocznej w układzie bezkolbowym nie wspominając... Przypuszczam, że wątpię.
-
Nie. Ja bym napisał znacznie lepiej :D :D :D
-
No nie wiem. Ja tam drugi numer oglądałem...
-
Dzięki za rozwinięcie tego, co napisałem skrótowo. :)
-
Z pisania sporadycznie do jednego tytułu wyżyć się nie da. Jeśli traktujesz to jako hobby i dodatkową kasę na przyjemności, to owszem. Inaczej sprawa wygląda, kiedy jesteś "etatowym" dziennikarzem i płacą Ci jakąś określoną kasę + wierszówkę. Powiem tak - jak ktoś lubi, wie o czym pisze i ma lekkie pióro oraz sporo wolnego czasu, to może próbować obskoczyć kilka tytułów w miesiącu, pisząc dla nich teksty. Wtedy średnią krajową przekroczy spokojnie. No a jeśli jest uznanym autorem i ma renomę, zaś jego teksty są poczytne, to i stawka może być atrakcyjniejsza. Tekst na około 7000-8000 znaków (ze spacjami) + 6-8 fotek to jakieś trzy strony w druku, czyli - uśredniając - 300PLN na rączkę. Jeśli masz wenę, znasz temat, to spłodzenie takiego tekstu zajmuje jakieś 2 godziny. niezła stawka, co?
-
To wymaga długiego treningu, a dla niektórych jest nieosiągalne, choć - oczywiście - próbować możesz...
-
Nie, nie zrozumiał. Ale ćwicz jej wyrażanie, może kiedyś napiszesz coś naprawdę ironicznego.
-
...dorównującą znajomości ortografii, dodajmy...
-
Ale Ty masz Mk III z padded shoulderem, bo Mk I sprzedałeś wieki temu. Zresztą ja też go już dawno sprzedałem. :)
-
Ja noszę to albo z polarem GridFleece albo z polarem WindPro w pustynnego marpata. Piorę w nikwaxie Tech-Wash do gore i nic jej nie jest. Aha, MCCUU mam M, CDJ też mam M. Od biedy polara 300 upchnę, ale to jest bez sensu.
-
Jak twierdzi Chuck Norris - podstawowym wyposażeniem żołnierza Delty jest slownik ortograficzny oraz przecinak do odkucia zaspawanego Caps Locka.
-
Całkowite oporządzenie wojska Polskiego
Królik replied to matejko201094's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Poszukać na forum to nie łaska? A wiem, łatwiej jest założyć nowy temat i napisać "opisujcie co wiecie". Lenistwo niektórych mnie po prostu załamuje. PS. Temat o polskim ekwipunku istnieje. Nie powiem gdzie - szukaj, leniu. -
Bren, tym żałosnym tekstem właśnie dałeś do zrozumienia wszystkim, że pojęcia nie masz o temacie, a klepiesz w klawisze tylko po to, aby za wszelką cenę zaistnieć na forum. Brawo. Napiszesz coś jeszcze?
-
Ja widziałem. Nawet jakieś barwy z Catchem dobierałem...
-
Przecież - jak sami pisaliście - Beryl to przerobiony Tantal. Może byście się zdecydowali?
-
A zastanowiłeś się może jakich zmian konstrukcyjnych wymagałoby zastosowanie magazynków z rodziny M-XX? Uprzedzając bajeczki o adapterach, odwołam się do postu Remova. Popatrzcie sobie na to: Źródło Zwróćcie szczególną uwagę na wygląd dolnej części komory zamkowej i przypomnijcie sobie jak to wygląda w Berylu. Już wiecie o co biega?