Królik
Zasłużony-
Posts
1,494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Królik
-
Bo ty jakiś dziwny jesteś, Kuba. ;)
-
Stary! Spróbuj kupić w AMW kompletne moro (że o US nie wspomnę), opinacze w rozmiarze powyżej 26, albo żabę. Normalnie jak znajdziesz taki oddział AMW to Foka Cię ozłoci.
-
Ano nie ma. A tu macie jeszcze jednego Sterlinga: Znaczy, tego... Blaster Szturmowców. :D
-
Niestety, obawiam się, że US w panterę to rarytas - zwykły mundur nie był specjalnie rozpowszechniony. Najpopularniejsze elementy to jak zwykle bechatka i rogatywka.
-
Chyba łatwiej będzie o I typ TCU. Naprawdę.
-
Jak znam Szaszłyka to pewnie nie ma. :wink:
-
Bo to buty USMC były. A w takich noga się nie poci. ;)
-
Aleeeeee! O kurka, ale fajoska stronkaaaaa! ;)
-
Dawaj toć to rzadkość - chętnie się czegoś dowiem...
-
Ty wiesz ile się naszukałem? Myślisz, że to takie proste - znaleźć PM z magazynkiem w chwycie?
-
Nie. A jak może się sprawować but letni w zimie? Chyba nie. Z takim podejściem to polecam trampki - skarpetę zawsze możesz założyć grubszą...
-
Hmmm...
-
Jest dobrze, dopóki jest dobrze. jak - nie daj Boże - ktoś ją wyrwie to opinia biegłego może doprowadzić do oskarżenia o niedostateczne zabezpieczenie broni. Zatem to w interesie posiadacza leży odpowiednie zamocowanie kasety. Za końcówkę posta dziękuję - miło mi. ;)
-
Thor, ustawa, jak wspominałem, nie precyzuje z czego ma być dany element konstrukcyjny. Zakładam, że Twój dom jakąś podmórówkęma, prawda? Podłogi raczej na ziemi też nie kładziesz, więc w czym problem? Gdyby nawet nie, to Ty jesteś zobowiązany do wykonania zapisu ustawy, nawet z pozoru nielogicznego, tak samo, jak musisz jechać na przegląd rejestracyjny samochodu, mimo że dzień wcześniej robiłeś przegląd kompleksowy w salnoie, prawda? Ilu mieszkańców takich domów ma broń krótką? poza tym' date=' jeżeli już naprawdę mieszkasz w domu ze sklejki i papieru, to kupujesz szafę pancerną, a tej zgodnie z przepisami ustawy mocować do niczego nie musisz. Wystarczy? Chyba nie. Pudło. Aby otrzymać pozwolenie na broń musisz mieć stały meldunek, a w namiocie go nie dostaniesz. Zatem argument do bani.
-
ELEMENT KONSTRUKCYJNY - ustawa nie określa materiału. Czy teraz jasne? Aha... I chyba argumenty się kończą, ustępując miejsca bluzgom. Jeszcze raz: element konstrukcyjny znajduje się w każdym budynku? Tak czy nie? Dobrą kotwę z solidnego drewna będzie ci równie trudno wyrwać jak kotwę z podłogi w bloku, prawda?
-
Podłoga w zupełności Panu Policjantowi z kontroli wystarczy.
-
Od razu widać, że nie miałeś z tym do czynienia w praktyce. Nie jest to bzdura, dlatego, że ścianę działową rozwalić łatwiej niż nośną. Do podłogi, nawet przez parkiet spokojnie mocujesz, bo przeciętna śruba w zestawie z kasetą ma jakieś 15 cm długości. I niestety, nie masz racji...
-
No i rozwiałeś' date=' czyż nie? Nie. Rozmawiamy o bardzo konkretnych rzeczach i bardzo konkretnych przepisach, dlatego nie ma miejsca na "własne słowa" czy dowolność interpretacji. To tak, jakbyś powiedział o swoim AEG, że to wiatrówka - w pewnym sensie rację masz, ale jednak nie do końca, prawda? Nie, akurat tu ustawa ułomna nie jest. Powiadasz, że tak samo łatwo? 30. piętrowy blok. Czy tak samo łatwo będzie Ci wejść na piętro 30. jak na piętro 15.? Ciekawostka... To trzymasz go przy sobie - proste. A jak chcesz mieć dziecko z głowy, to zabierasz je na strzelnicę i oswajasz z bronią, ucząc jednocześnie. Zakazany owoc smakuje najlepiej, ale jak spowszednieje to przestaje być tak atrakcyjny. To sprawa indywidualna dla każdego. No i kwestia treningu. I to wychwycić mają badania i testy psychotechniczne.
-
Nie. Kaseta przymocowana na trwałe do elementów konstrukcyjnych budynku. Szafa może być wolnostojąca. Nie "zamknięta na klucz", a wyposażona w atestowany zamek. Co do wyjmowania broni w czasie napadu, to może jednak zadaj sobie trud przeczytania wątku.
-
Prędzej z budowniczym Gwiazdy Śmierci. No, ale może to rekonstrukcja Star Wars?
-
Nie wiem, co ma odkrywczego wnieść Twoja wypowiedź, bo o posiadaniu CP już w tym wątku było. Zaś co do trzymania w domu załadowanego rewolweru i użycia go w samoobronie to warto byłoby przytoczyć jakieś akty prawne, które to normują, bo - z tego co pamiętam - nie jest tak różowo jak mówisz. Ile % z Twojej wypowiedzi jest wartościowe? Odpowiedz sobie sam.
-
Guru, rozumiem, że rozumiesz. Rozumiem nawet dlaczego - nie masz ŻADNYCH racjonalnych argumentów na poparcie swojej wątpliwej teorii, o czym świadczy brak konkretnych odpowiedzi na postawione pytania. A to, że cośtam zauważasz, ale nie potrafisz tego udowodnić akurat argumentem nie jest. Co zaś do przestępcy i wysokości kary: dlaczego zatem włamują się podczas nieobecność właścicieli, a nie wejdą na rympał, dadzą w ryja jednemu i drugiemu, okaleczą albo zabiją i zrobią co swoje?
-
Dane' date=' nie domniemania poproszę. Dane, nie domniemania poproszę. I jedno i drugie sprytnie pominąłeś, zastępując odpowiedzi na konkretne pytania jakimiś bajeczkami o ekonomii. Jeszcze raz: statystyczne dane proszę podać. Gdzie ja tak napisałem? To Ty sugerowałeś, że siekiera i nóż ma być tak skuteczna, że wojsko powinno je wprowadzić, a ja udowadniam Ci, że jest coś, co pozwala "wyrzucić pocisk z lufy, bądź elemetnu ją zastępującego pod wpływem działania gazów, powstałych w wyniku spalenia ładunku miotającego"i jest zdolne do rażenia celu na odległość, co wyczerpuje definicję broni palnej, a co możesz legalnie posiadać bez pozwolenia. Mało tego - jest to skuteczniejsze od siekier i noża, pozwala razić cel na odległość i - zgodnie z Twoim rozumowaniem - powinniśmy mieć właśnie wysyp przypadków postrzeleń, przestępstw czy awantur domowych z wykorzystaniem takiej broni, a nie mamy. Ciekawe, nie? Dokładnie tak. Środowiska postulujące zliberalizowanie w dostępie do broni do ochrony miru domowego (kategoria AZ) chcą wprowadzenia broni domowej w postaci śrutowej broni długiej właśnie. Polecam zapoznanie się z odpowiednimi artykułami. Ależ umknęło Ci. Odpowiedź na moje pytanie ile było przestępstw z legalnie posiadaną bronią. Również umyka Ci właśnie kolejna sprawa - dane o kradzieży legalnej broni, o któe prosiłem. Wolno Ci. Tyle, że argumenty masz nad wyraz liche... Odnoszę wrażenie, że nie masz pojęcia o sposobach wydawania pozwolenia na broń palną i kontroli wykonywania rygorów ustawy. Otóż Policja regularnie kontroluje, czy posiadasz odpowiednie warunki, opisane w Ustawie, do przechowywania broni palnej. Jeżeli nie - automatycznei wstrzymują Ci pozwolenie. Skoro twierdzisz, że "nie wszyscy" to może jakieś konkrety podasz? Mówiłem, że argumenty masz liche? I dlatego skraca do minimum czas operacji. Uważasz, że będzie tracił pół godziny na sforsowanie zamka kasety? Na ogół wchodzi i wie PO CO wchodzi. Raczej nie po broń. Może jednak jakieś dane statystyczne ileż to legalnej prywatnej broni skradziono choćby i w ubiegłym roku? :wink: Świetne. Właśnie te przytaczane "podstawy kryminologii" mówią, że liczy się jednak wysokość kar. Różnicą jest dostanie 2 lat za włam, a dostanie 8 za nielagalne posiadanie i wciągnięcie do statystyk policyjnych jako osoba właśnie nielagalnie broń posiadająca, co wiąże się z ciąganiem na komendę znacznei częściej niż przy notowaniu za włam. Nie wiedziałeś o tym? Kolejny argument z mchu i paproci. KONKRETY, a nie bajki poproszę. Nie. Ustawa określa komu wolno broń dać, a komu nie. Uznaniowość polega na tym, że z 5 osób SPEŁNIAJĄCYCH warunki Pan Policjant mówi: ty i ty, tak, a wy trzej nie, bo nie. Rozumiesz? Osoba obracająca się w kryminogennych środowiskach, teraz jasne, panie specu od kryminalistyki? To pech. Na szczęście nie pytają tylko jednego sąsiada, ale wszystkich. Choć przy odmowie wydania pozwolenia z lubością wyciągną tego jednego właśnie... Twójh ulubiony zwrot: patrz punkt wyżej. A tu się z Tobą zgodzę: WYDAJE CI SIĘ. O tak, normalnym jest noszenie dłuższej kurtki lub płaszcza w takie lato jak ostatnio. Za dużo filmów oglądasz. Ja mówię o konkretach, a Ty opowiadasz bajki, sprytnie unikając odpowiedzi na konkretne pytania. Około 300.000 jednostek. Czy to tak mało? Nic nie będzie. Podobnie jak z bronią CP. Może mieć tylko blokadę spustu, łatwą do usunięcia przez uprawnionego. Skoro PenDrive może mieć zabezpieczenie na odcisk palca i kosztować 400PLPN, to dlaczego nie zamek na spust, co? Typowe "talk to talk" osoby przeciwnej liberalizacji przepisów odnośnie broni palnej, któej skończą się argumenty. Bajka, banał, frazes - udowodnij to statystykami, to pogadamy.
-
Ponownie polecam zerknięcie do statystyk i sprawdzenie przypadków zgłoszenia kradzieży legalnej broni. Broń z mieszkań prywatnych w zasadzie nie ginie, bo: 1. Ustawa nakłada na posiadacza obowiązek jej zabezpieczenia, a złodziej nie ma czasu mocować się z atestowanymi zamkami. 2. Nie opłaca się przestępcom kraść pojedynczej sztuki, skoro przy nieco większym wysiłku mogą obrobić magazyn z bronią - jak na przykład parę lat temu ten na Bemowie. Zginęło za jednym zamache KILKADZIESIĄT sztuk broni. 3. Jeżeli podczas włamu złodziej znajdzie szafkę z bronią, to w większości przypadków nie bierze jej - dodatkowe parę lat za nielegalne posiadanie to zbyt duże ryzyko przy karze za włam. 4. Zwolennicy posiadania broni domowej mówią raczej o strzelbach, a nie o broni krótkiej - i tu mają 100% racji. Co bandycie po shotgunie o długości 90cm? W kieszeń wsadzi, jak będzie szedł kraść? Ty też. Nie rozumiem. Nijak ma się to do "punktu wyżej". Aha. Ale ma rozeznanie w środowisku i jeżeli ktoś jest "szemrany" to pozwolenia nie dostanie. Kropka. W chwili obecnej wystarczy, że sąsiad powie, że urządzasz alkoholowe libacje do 0400 nad ranem i możesz pożegnać się z marzeniami o pozwoleniu. Tylko, że aby ubiegać się o pozwolenie na broń trzeba mieć 21 lat, a to już nie taki gówniarz. Poza tym, o czym było wcześniej, Policja ma możliwośći (wywiad środowiskowy, informatorzy) ustalić kto POTENCJALNIE mógł dopuścić się przestępstw w przeszłości, a taki zawodnik automatycznie odpada. Z powodzeniem zrobisz to z repliki muszkietu czy karabinu kapiszonowego, który możesz w Polsce LEGALNIE posiadać od kilku lat. Ponownie poproszę Cię o zerknięcie w statystyki i napisanie mi ilu "kretynów z czarnoprochowcami" rozwiązywało waśnie domowe czy z sąsiadem za pomocą broni. Odwołam się do tego, co napisałem powyżej - broń czarnoprochowa (BROŃ, jak najbardziej BROŃ) sprzedawana jest w Polsce beż żadnej reglamentacji. Ba, w przeciwieństwie do wiatrówek o mocy powyżej 17J nie ma obowiązku rejestracji takiej broni na Policji. I co? Mamy strzelaniny jak na Olszynce Grochowskiej? Nie. Czyli? Hehe. Zabawne. Ironizujesz, a masz kontrargumetny? Chyba nie bardzo... A skoro przytaczasz ten akurat akapit, to może napiszesz coś o statystykach mówiących o popełnianiu przestępstw z legalnie posiadaną bronią, bo chyba Ci to umknęło... Przyjmujesz, że - po ewentualnym "złagodzeniu" przepisów - broń będą posiadali głównie przestępcy, co jest błędem. Pomijasz fakt sprawdzenia osobnika przez policję, wywiadu środowiskowego i informatorów. Błąd. Skupiasz się na broni krótkiej, podczas, gdy zwolennicy liberalizacji dostępu do broni mówią o broni długiej, a więc dla potencjalnego badziora w 99% nieatrakcyjnej. Ty spekulujesz, ja proszę o podanie danych statystycznych odnośnie: 1. przestępstw popełnionych z legalnie posiadaną bronią. 2. kradzieży legalnej broni prywatnej. 3. przestępstw popełnionych przy użyciu broni CP. Statystyka jest troszkę mocniejsz niż ZAŁOŻENIA ekonomiczne.