Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Krysiek

Wz.96 Beryl

Recommended Posts

Zacięcia mogą też być spowodowane magazynkami - jakie magazynki masz na stanie? W starych magazynkach (nieprzeźroczystych) cały czas miałem problemy z podajnikiem, w nowych już nie (tylko się kruszą :D )

 

Pomijając kwestie niezawodności, Beryl to badziew -> ergonomia "leży i kwiczy". Wprawdzie odmiana "C" jest znaczącym ulepszeniem, jednakże mimo tego daleko jej jeszcze do karabinków XXI w ;)

 

Także, mając okazje porównać z karabinkiem Stag-15 (cywilna "emka") spokojnie mogę stwierdzić, że podrzut jest tak na "oko" dwukrotnie większy ("bebechy kałacha" + słaby osłabiacz podrzutu dają efekt).

Edited by EmperorPalpa

Share this post


Link to post
Share on other sites
A seria 3-strzałowa?[...]

...było zawarte w odpowiedzi...

Poza drobnymi zmianami w związku z dodaniem przełącznika rodzaju ognia [...]

----------------------------------------------

[...]Gdzieś to trzeba było upchnąć i to jest - z tego, co słyszałem - główny powód problemów z Berylem.

Bzdura, dodane elementy nie mają wpływu na zacięcia, nawet przy intensywnej eksploatacji i zachowaniu ich " w umiarkowanej czystości" przez użytkownika ;)

Zacięcia mogą też być spowodowane magazynkami - jakie magazynki masz na stanie? W starych magazynkach (nieprzeźroczystych) cały czas miałem problemy z podajnikiem, w nowych już nie (tylko się kruszą :D )[...]

Magazynki jak i reszta podzespołów broni podlega czyszczeniu i konserwacji oraz przeglądom, które leżą po stronie użytkownika. Dodatkowo, używanie magazynków załadowanych amunicją przez długi okres oraz nie czyszczone wewnątrz mogą nie podawać dobrze nabojów (przeczyszczenie i "delikatne" rozciągnięcie sprężyny przywraca je "do życia")

Pomijając kwestie niezawodności, Beryl to badziew -> ergonomia "leży i kwiczy"[...]

Może nie jest wzorem ergonomi, ale żeby tylko pod tym kontem patrząc traktować Beryla jako badziew? Dzisiaj jak nie ma profilowanych rękojeści, wyfisiowanej baki na regulowanej kolbie i miejsca na 100 innych gadżetów to młodzieży nie dogodzi ;)

[...]Także, mając okazje porównać z karabinkiem Stag-15 (cywilna "emka") spokojnie mogę stwierdzić, że podrzut jest tak na "oko" dwukrotnie większy ("bebechy kałacha" + słaby osłabiacz podrzutu dają efekt).

Używałem w swoim życiu już kilkunastu różnych jednostek broni, ale nie pokusiłbym się o Twojego rodzaju porównania, albo bzdurne stwierdzanie "że podrzut jest tak na "oko" dwukrotnie większy ("bebechy kałacha" + słaby osłabiacz podrzutu dają efekt)". Może fakt, że umieszczenie powyżej 25 na 30 pocisków w celu 50x50 cm, odleglość: 100m, seriami trzystrzałowymi z kbk miniBeryl nie stanowi większego problemu dla przeciętnego strzelca, da Ci do myślenia.

Edited by Dundee

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Może nie jest wzorem ergonomi, ale żeby tylko pod tym kontem patrząc traktować Beryla jako badziew? Dzisiaj jak nie ma profilowanych rękojeści, wyfisiowanej baki na regulowanej kolbie i miejsca na 100 innych gadżetów to młodzieży nie dogodzi ;)

 

Używałem w swoim życiu już kilkunastu różnych jednostek broni, ale nie pokusiłbym się o Twojego rodzaju porównania, albo bzdurne stwierdzanie "że podrzut jest tak na "oko" dwukrotnie większy ("bebechy kałacha" + słaby osłabiacz podrzutu dają efekt)". Może fakt, że umieszczenie powyżej 25 na 30 pocisków w celu 50x50 cm, odleglość: 100m, seriami trzystrzałowymi z kbk miniBeryl nie stanowi większego problemu dla przeciętnego strzelca, da Ci do myślenia.

 

To w takim razie zaproponuj jak określić mogę różnicę podrzutu między karabinkami? Z linijką kogoś mam zatrudnić? To "porównanie" miało miejsce w przeciągu niecałej minuty, stąd takowe spostrzeżenia (nie, że tak sobie "o" piszę jak się niby kiedyś wydawało). Nie stwierdzam również, że się nie da z tego celnie strzelać, co zupełnie nie zmienia faktu, że podrzut jest sporo większy, jak również nie muszę wspominać, co z tego wynika.

 

W kwestii ergonomii -> tak jak zostało wspomniane, zawiera wszystkie wady kałacha (chyba nie muszę tego wypisywać wszystkiego) + utrudnione rozkładanie (łoże i nakłada wraz z rurą gazową) oraz przełącznik trybu ognia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To w takim razie zaproponuj jak określić mogę różnicę podrzutu między karabinkami? Z linijką kogoś mam zatrudnić? To "porównanie" miało miejsce w przeciągu niecałej minuty, stąd takowe spostrzeżenia (nie, że tak sobie "o" piszę jak się niby kiedyś wydawało). Nie stwierdzam również, że się nie da z tego celnie strzelać, co zupełnie nie zmienia faktu, że podrzut jest sporo większy, jak również nie muszę wspominać, co z tego wynika.

A po kiego grzyba rozkminiać kwestię podrzutu? Jeden strzelec przykłada więcej siły do przytrzymania broni inny mniej, jeden ułoży ją lepiej do strzału inny gorzej. Poza tym porównywanie broni jednego producenta przeznaczonej dla armii z bronią innego producenta produkowaną na rynek cywilny IMO mija się z celem.

 

W kwestii ergonomii -> tak jak zostało wspomniane, zawiera wszystkie wady kałacha (chyba nie muszę tego wypisywać wszystkiego) + utrudnione rozkładanie (łoże i nakłada wraz z rurą gazową) oraz przełącznik trybu ognia.

...kwestia przyzwyczajenia, przełącznik rodzaju ognia (jeżeli chodzi o praworęcznych) nie sprawia jakiś trudności, no chyba że ktoś ma wybitnie krótki kciuk :) , leworęczni znajdują własne rozwiązania. Nakładka rury gazowej oraz sama rura (w Berylu te części występują oddzielnie) raczej też nie wymagają wysiłku ani wysokiego IQ w celu częściowego rozłożenia broni do czyszczenia.

Edited by Dundee

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie było wz.93 :)

 

W Berylach stopka była gumowa. Znaczy się była zawsze stalowa, "okuta" na stałe gumowym trzewikiem.

Stare wersje kolby były o tyle bogatsze, że miały opaski termokurczliwe na prętach kolby, zrezygnowano z nich późnej, ale doświadczenia irackie nakazały im powrócić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie do zorientowanych w temacie. Czy ma ktos pojęcie dlaczego sporo żołnierzy z patroli bojowych i ochrony PRT chodzi z mini berylami i nie mówię o załogach pojazdów ani dowódcach. Dla mnie bardzo zastanawiające, bo krótsza lufa to mniejsza prędkośc początkowa i energia kinetyczna pocisku, co w tamtych warunkach ma duże znaczzenie. Żeby nie było zarzutów typu "puste słowa" i "głupoty gadasz" to zaznaczę, że obserwacji dokonałem w IX zmianie, zdjęciach CombatCamery, zAfganistanu.pl i stronach PKW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie do zorientowanych w temacie. Czy ma ktos pojęcie dlaczego sporo żołnierzy z patroli bojowych i ochrony PRT chodzi z mini berylami i nie mówię o załogach pojazdów ani dowódcach. Dla mnie bardzo zastanawiające, bo krótsza lufa to mniejsza prędkośc początkowa i energia kinetyczna pocisku, co w tamtych warunkach ma duże znaczzenie. Żeby nie było zarzutów typu "puste słowa" i "głupoty gadasz" to zaznaczę, że obserwacji dokonałem w IX zmianie, zdjęciach CombatCamery, zAfganistanu.pl i stronach PKW.

 

Saper, kierowca, dowódca desantu, celowniczy RPG, celowniczy PK, ratownik medyczny - wszyscy oni dostają KBS Beryl krótki na czas pełnienia misji w Afganistanie.

Reszta: dowódcy plutonów, radiotelefoniści, sanitariusze, strzelcy mają KBS Beryl.

Różnie to bywa z "gunner'ami" - KBS Beryl, KBS Beryl krótki lub nawet KBS Beryl z granatnikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co to za funkcja dowódca desantu? Chyba chodzi o dow drużyny. A celowniczy PK chyba nosi PK, a nie beryla.

 

To powiedz jak celowniczy ukm ma chodzić po FOB'ie z załadowanym km'em ? Jak kolega napisał celowniczy ukm dostaje Mini-Beryla na czas misji. Bo nie wiem czy wiesz, ale podczas przemieszczania się po bazie KAŻDY żołnierz jest zobowiązany do posiadania przy sobie w pełni załadowanej ( lecz nie przeładowanej) broni. Nieważne czy śpi, jest w WC czy na żarciodajni. Dlatego łatwiej nosić mini beryla niż, powiedzmy PeKaśkę. Stąd takowego otrzymuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż takim laikiem nie jestem. Wiadomo, strefa wojenna, więc broń to podstawa. Moje pytanie nie dotyczyło ludzi chodzących po bazie tylko patroli. A na patrolu celowniczy UKM rozumiem, że chodzi sobie z miniberylem a w razie kontaktu wraca do pojazdu na podmiankę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy jadący właśnie za parę dni do Astanu (nota bene po raz trzeci) jako dowódca kompanii załatwił sobie właśnie (nie wiem jak, może mógł a może wybłagał? :D) żeby jechać z mini a nie z normalnym bo mówił, że jak przekonał się, że na 600m różnicy nie widać to po co tachać długiego? Dla mnie jego opinia jest wiarygodna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A na patrolu celowniczy UKM rozumiem, że chodzi sobie z miniberylem a w razie kontaktu wraca do pojazdu na podmiankę?

 

:hahaha: ...

:huh: ?

Nie, na odwrót...

Na bazie mini

W patrolu UKM

 

Dexter na 600 to przesadził, ale odnośnie efektywnego prowadzenia ognia (400m) to rzeczywiście wprawiony strzelec dużej różnicy nie odczuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam do czynienia z tymi zabawkami nie tylko na poligonie i mam porównanie - z 600 to przekoloryzował :cool:

Jednak co do (nawet w regulaminie jest wyszczególnione 400m) to się zgodzę. Powiem lepiej - byłem zaskoczony celnością mini na tym dystansie, mimo znacznie krótszej lufy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na patrolu ma PeKaśkę. Co robi z Mini tego niestety nie wiem. Ze zdjęć, które mam ze szkolenia w kotlinie kłodzkiej to celowniczy miał mini beryla a na plecach pekaśkę. Ot takie ćwiczenie kondycyjne przed wyjazdem do Psychostanu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:hahaha: ...

:huh: ?

Nie, na odwrót...

Na bazie mini

W patrolu UKM

 

 

Widzę, że kolega nie załapał żarciku, ale da się wybaczyć.

 

Wracając do meritum. Może jednak działa tutaj przypadek, albo zwyczajnie reporterzy lubią robić zdjęcia ludziom z mniejszym sprzętem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dawid4009

To jakiego beryla dostanie żołnierz nie musi zależeć od funkcji jaką pełni w drużynie/plutonie. Ja za pierwszym razem miałem długiego, teraz dostałem mini- a etat ten sam.

@Dexter - do strzelania na 600 m są nieco inne "szpeje";) Nie podważam autorytetu Twojego kolegi, ale nie wiem czy jest nawet takie strzelanie, jak na 600 m z kbs, a dystans na jakim najczęściej prowadziło się ogień z tego rodzaju broni w A-strefie nie przekraczał 200 m.

Co do noszenia broni po bazie- nie spotkałem się z tym poza rotacją Manas/Bagram/Sharana i z powrotem. Wtedy jest to konieczne z wiadomych względów, ale w FOB, FB czy COP broń przy żołnierzu była tylko na patrolu, wieży i podczas stosownych alarmów. W Warriorze było inaczej, ale tam prawie cały czas był dress code na odpowiednim poziomie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...