Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
METEOR

Luneta w airsofcie.... 100 zł ,1k a może 10 k ?

Recommended Posts

Świetny argument z odniesieniem to zacofanego i zapuszczonego Wojska Polskiego.

 

Wyobraź sobie, że takie zacofane wojsko (skoro wyznacznikiem zacofania jest brak kolimatorów na etatowych karabinkach) to jest jakieś 90% armii na świecie... zaryzykuje stwierdzenie, że jedną z nich jest np armia USA... myślę, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem wśród około 500 tysięcy żołnierzy USArmy (bez AirForce, Navy, NG itp) kolimatory ma może z 15-20%.

 

Co jeszcze w kwestii "zacofania" kolimatorowego wymyślisz?

 

Huba_lbn i Yeneth czy ja mówię że nie macie czegoś używać? Sam używam i sobie chwalę, ale jak czytam jak to do repliki trzeba kupować super lunetę bo ta za 100-200 to się nie nadaje to mnie trochę ściska w dołku - z uśmiechem ;) I dobrze, jeżeli ktoś doda, że te 100-200 to z a mało bo luneta nie będzie wyglądała jak powinna na replice. Ale jak ktoś zaczyna udowadniać, że do strzelania z repliki strzelającej na 50-100 metrów plastikiem, która dodatkowo jest wyposażona w coś, co kompletnie "zabija" ideę odkładania jakichkolwiek "naturalnych przy strzelaniu z broni ostrej" poprawek - HU jest wręcz niezbędna luneta to nic tylko się położyć na glebie i dobrze wytarzać ze szczęścia.

 

Pokażcie m i gdzie zanegowałem sens posiadania na replice kolimatora? Właśnie próbuję wyprostować spojrzenie na sens używania lunet przez pryzmat kolimatorów. KOLIMATORY W ERSOFCIE MAJĄ SENS ! Lunety w ersofcie głównie mają lans.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"skoro wyznacznikiem zacofania jest brak kolimatorów na etatowych karabinkach"

 

To Twoje słowa. Proszę nie wpychaj ludziom w usta swoich stwierdzeń, na które masz gotową kontr tezę .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie luneta to konieczność dla snajpera. Ot, pozwala na prześledzenie drogi kulki, w tym na oddanie strzału, którego nie "spieprzy" byłe gałązka, która gołym okiem może być słabo widoczna. A, że wg mnie w większości sytuacji strzelec ma szansę na 2-3 strzały... to niezarejestrowanie czy przeciwnik dostał (i niewycelowanie w kolejnego), czy po prostu spieprzenie, któregoś strzału drastycznie zmniejszają skuteczność strzelca.

 

Dobra lupa to też

- najtańsze urządzenie "informujące" czy cel dostał;

- świetna rzecz na nocne gry;

- jedno z wielu narzędzi ułatwiających rozgrywkę - choćby do obserwacji;

- ułatwia ew. poprawkę.

 

Oczywiście można się śmiać z tego, że dobra optyka na replice strzelającej na 100m to śmiech na sali - dla mnie to po prostu dowód ignorancji. Dobra optyka, zwiększa szanse strzelca. I tyle w temacie. Bez optyki nie postrzelam nocą. Nie oddam też tak celnego "pierwszego strzału" jeśli na drodze znajdują się drobne przeszkody. Wtedy wolę poczekać na lepszą okazję.

 

U mnie kolimator się nie przyjął. Wolę tradycyjne przyrządy mechaniczne i lunety.

 

 

Ale też mam inne podejście do "snajperstwa asg", które nijak ma się do snajperstwa. Ot, stawiam raczej na lekkie maskowanie i mobilność. Gry 24h są za krótkie by latać w ghille, tak jak i specyfika sprzętu strzelającego na te ok. 100m sprawia, że wolę być poświęcić maskowanie (które na 100m mało da), na rzecz szybkiej możliwości ucieczki - bo doskonale wiem, że w ASG nie ma szans na skuteczną pogoń. Ok. jest mała szansa, ale żaden dowódca nie zezwoli sporemu oddziałowi na szukanie samotnego strzelca na rozległym terenie. A jeśli zezwoli to traci cenne zasoby na wykonanie innych zadań.

Edited by mikadorus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Huba_lbn i Yeneth czy ja mówię że nie macie czegoś używać? Sam używam i sobie chwalę, ale jak czytam jak to do repliki trzeba kupować super lunetę bo ta za 100-200 to się nie nadaje to mnie trochę ściska w dołku - z uśmiechem :icon_wink:

A to ktoś pisał że trzeba? Wydaje mi się że cały czas rozmawiamy o tym co dla kogo jest wygodne i co osobiście poleca.

W moim przypadku polecałem rozważyć zakup w tym samym budżecie optyki działającej a nie wyglądającej :icon_wink:

Pokażcie m i gdzie zanegowałem sens posiadania na replice kolimatora? Właśnie próbuję wyprostować spojrzenie na sens używania lunet przez pryzmat kolimatorów. KOLIMATORY W ERSOFCIE MAJĄ SENS ! Lunety w ersofcie głównie mają lans.

A ktoś twierdzi że negowałeś? I co masz na myśli "wyprostować"? Chcesz przekonywać ludzi że bez celowników optycznych gra się lepiej, skuteczniej, fajniej, że będą się lepiej bawić strzelając na przyrządach mechanicznych? Nie wydaje ci się ludzie sami sprawdzą i wybiorą co jest dla nich wygodniejsze i "ma sens"?

 

Zresztą my tu gadu gadu a powoli na airsoftowym polu walki pojawiają się celowniki termowizyjne ;)

Edited by Yeneth

Share this post


Link to post
Share on other sites

"skoro wyznacznikiem zacofania jest brak kolimatorów na etatowych karabinkach"

 

To Twoje słowa. Proszę nie wpychaj ludziom w usta swoich stwierdzeń, na które masz gotową kontr tezę .

 

Jak widzę masz problem z czytaniem ze zrozumieniem... Może wróć do góry i jeszcze raz przeczytaj kto co na temat zacofania i kolimatorów napisał?

 

 

 

Świetny argument z odniesieniem do zacofanego i zapuszczonego Wojska Polskiego

 

Powyższe słowa czyje? Jak już dojdziesz do tego czyje to wtedy pokaż gdzie ja pisałem o zacofanym Wojsku Polskim przed tymi właśnie słowami? Jak już dojdziesz do wniosku, że nigdzie wtedy pomyśl i wyjaśnij o co Ci chodziło?

 

Co do termowizji... koszta tak kosmiczne - jeżeli chodzi o celowniki a nie "kamery" że lepiej kupić porządny noktowizor III gen i mieć kasę na kilka kulek jeszcze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thor, urządzenia które możesz wykorzystać jako celownik termowizyjny (rozumiem, że masz na myśli obecność punktu celowniczego), możesz dostać już od 3-4 tysięcy (Leupold LTO, ale wymaga regulowanego montażu, lub Torrey Pines Logic). Nieco wyżej - za około 6 tysięcy - są np. Pulsary pokroju XQ30V Lite, których narzędzia kalibracyjne pozwalają na wykorzystanie urządzenia jako celownika (choć jest to kamera). Do 10 tysięcy masz natomiast już dostępne całkiem zgrabne celowniki. Zważywszy, że koszt gen3 zaczyna się zazwyczaj od około 6 tysięcy, a najlepiej koło 10 tysięcy za sprzęt używany, to nie, wcale termo nie musi wychodzić "kosmicznie". Tylko nie wdawajmy się tutaj w dyskusję o wyższości jednego urządzenia nad drugim, bo ich zalety są mocno rozbieżne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja nadal uważam, ze na 50-100 metrów jestem w stanie zobaczyć gdzie trafiam i "poprawić" bez lunety...

 

Możesz wierzyć we wszelkie głupoty ;)

 

 

Ale ja nadal uważam, ze na 50-100 metrów jestem w stanie zobaczyć gdzie trafiam i "poprawić" bez lunety... Nie widzisz w lesie kulek latających na 50 metrów? Jeśli tak to faktycznie tylko luneta może tu pomóc... bo okulista raczej już nie :icon_wink:

 

 

Chyba, że widzisz dokładnie tor lotu 6mm kulki na dystansie 50m+ która bynajmniej nie stoi w miejscu, ale co ja wiem, może nie mam 'taktycznego wzroku' :icon_lol: .

 

To ktoś tutaj nie czyta ze zrozumieniem... Oraz głównie strzelam w lesie, i to nawet gęstym, w momencie gdy masz różną jasność otoczenia (nawet na torze lotu kulki), krzaki itp, nie zobaczysz kulki już powyżej 50m bez lunety, może na pustej strzelnicy - bez problemu, ale kuleczki u mnie latają szybko, daleko w jeszcze do tego w lesie, także używam lunety. Może ktoś widzi pierścienie saturna swoim 'taktycznym wzrokiem', ja nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To teraz napisz mi gdzie pisałem, że wyznacznikiem zacofania polskiej armii jest brak kolimatorów na wyposażeniu. Swój protekcjonalny i agresywny ton możesz schować tam gdzie jego miejsce czyli w 4 literach. Nie czytasz ze zrozumieniem i manipulujesz cytowaną treścią do naciągania swoich marnych tez. Dla mnie eod.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście bez żadnej optyki jestem w stanie dostrzec tor lotu kulki do max 50-60m. Dalej ich nie widać, może na ciemnym tle dałoby rade. Jednak w praktyce, podczas strzelania w lesie na 50m+ gdzie jak wyżej wspomniano panują różne warunki nie da się dokładnie określić jak leci kulka i gdzie trafia. A na 100m to już bajka :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście bez żadnej optyki jestem w stanie dostrzec tor lotu kulki do max 50-60m. Dalej ich nie widać, może na ciemnym tle dałoby rade. Jednak w praktyce, podczas strzelania w lesie na 50m+ gdzie jak wyżej wspomniano panują różne warunki nie da się dokładnie określić jak leci kulka i gdzie trafia. A na 100m to już bajka :icon_biggrin:

 

No 60 metrów to jest maks, w sytuacji w której nie ma ani jakiejś gęstej zawieruchy, kulki nie latają Ci nad głową. Jak nagle okazuje się, że masz chmurę kulek pędzącą w Twoją stronę z 2-3 kierunków jednocześnie, luneta staje się nieoceniona.

 

Może ktoś widzi pierścienie saturna swoim 'taktycznym wzrokiem', ja nie.

 

Czapki z głów !

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

To ktoś tutaj nie czyta ze zrozumieniem... Oraz głównie strzelam w lesie, i to nawet gęstym, w momencie gdy masz różną jasność otoczenia (nawet na torze lotu kulki), krzaki itp, nie zobaczysz kulki już powyżej 50m bez lunety, może na pustej strzelnicy - bez problemu, ale kuleczki u mnie latają szybko, daleko w jeszcze do tego w lesie, także używam lunety. Może ktoś widzi pierścienie saturna swoim 'taktycznym wzrokiem', ja nie.

 

Czyli strzelasz w gęstym lesie na odległości ponad 50 metrów z użyciem lunety wyszukując magiczne okienko o wymiarach kulki między gałęziami, pniami drzew i krzewami... TO ja "czapki z głów... Chyba, że strzelasz tylko na terenach lasów obsadzonych ręką człowieka "pod linijkę w ostatnich 20-40 latach bo jakoś nie widzę innego wyjścia, żeby na 50 metrach znaleźć w NATURALNYM lesie miejsce dla lecącej prosto kulki... Ale wiem zaraz się dowiem, że nie wiem jak wygląda las ;) A tym bardziej chciałbym zobaczyć strzał w lesie na 100 metrów. No chyba, że mówimy o strzelaniu wzdłuż dróg leśnych czy przecinek wtedy nadal podtrzymuję swoją wersję - widzę lot kulki bez problemu do odległości dobrze powyżej 50-60 metrów bez optyki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mocno zacienionym lesie te 50m jest osiągalne, ale jeśli masz na torze lotu kulki co, powiedzmy, 5 metrów, prześwit i słońce się wkrada, tworząc swoistą "szachownicę", kulkę łatwo zgubić. W takich sytuacjach zwłaszcza luneta ma sens ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli strzelasz w gęstym lesie na odległości ponad 50 metrów z użyciem lunety wyszukując magiczne okienko o wymiarach kulki między gałęziami, pniami drzew i krzewami...

 

Tak, ja osobiście nie raz wyszukuję takie okienka pomiędzy liśćmi, krzewami, drzewami i gałęziami.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mocno zacienionym lesie te 50m jest osiągalne, ale jeśli masz na torze lotu kulki co, powiedzmy, 5 metrów, prześwit i słońce się wkrada, tworząc swoistą "szachownicę", kulkę łatwo zgubić. W takich sytuacjach zwłaszcza luneta ma sens :icon_wink:

 

Dominn problemem nie jest tu kolor kulki czy światło i "plamy"... problemem jest znalezienie 50-100 metrów "korytarza" dla kulki. Jak ktoś mi pisze, mówi że na 50 i więcej metrów daje rade "przecisnąć" kulkę w lesie to tak jak pisałem, albo strzela wzdłuż dróg/przecinek albo w sadzonych pod linijkę lasach.

 

 

Wallop da się wyszukać, ale raz na 100 sytuacji. Przyjrzyj się Twojemu filmowi, rób stopklatki kiedy kamera zza strzelca pokazuje widok w kierunku w którym strzelał. w 90% przypadków nie ma tam nawet 30 metrów a i tak kulka na "fuksie" leci przez liście.

 

2:11 na samym początku do krzaków za którymi jest/był cel nie ma 30 metrów, 4:27 to samo,

 

Panowie wybaczcie ale w naturalnych lasach strzał na 50-100 metrów repliką ASG jest możliwy tylko w wyjątkowych i cholernie rzadkich sytuacjach. Jak ktoś twierdzi inaczej, znaczy w lesie nie był nigdy z repliką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To był tylko przykładowy filmik o co mniej więcej chodzi. Na większe dystanse jest podobnie. Ale to prawda, na 100m ciężko znaleźć odpowiedni "kawałek" lasu, aby bez problemu móc oddać strzał na taki dystans. Tak czy siak, rzadko da się dostrzec tor lotu kulki na więcej niż 60m - chyba że mamy ciemne tło.

 

Do jednego budynku mam 52m, do drugiego 98m. Oba budynki są dość ciemne i strzelając na 98m serio nie da się dostrzec kulki. Tracę ją z oczu mniej więcej w połowie drogi. Do tych 60-70m JESZCZE się uda jedną kulkę na 10 dostrzec, ale za nic nie da się zobaczyć w co dokładnie trafia. Na 52m bez problemu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

thor_,

 

może i wzrok mam dobry, ale jak strzelam przez las z takimi prześwitami, że raz kulka leci przez cień, za chwilę wpada w snop światła i tak przez 60 metrów kilka razy, do tego dodając czasami, nie daj Boże, jasne tło - bez lunety nie ma szans, nie wyśledzę tej kulki jak leci.

 

Luneta dla lansu? No nie wiem, wizerunek repliki M4 z lunetą podszedł mi sporo po tym, jak ją zamontowałem. Chyba, że to ma być taki lans na zasadzie, że nie jestem świadomy jej zajebistości, ale to już w ogóle kosmiczna logika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to snajper.

 

Ty jesteś tym drugim przypadkiem; znęcasz się nad ofiarą! ;)

 

Ale luz. Szanuję.

Wszyscy lubimy swoje szajby. :D

 

Pozdrawiam,

Lambert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby nie było, że taki zły jestem. Jak kupować optykę, to jak najlepsza w budżecie jakim dysponujemy. Można sobie darować mega powiększenia kosztem "światła", jakości soczewek, ostrości. Zmienny zoom... fajny bajer ale w zasadzie się nie przydaje. No i porządny montaż który nie będzie się ustawiał jak on chce, i nie będzie się "luzował".

 

Można kupić lunetę za 100 ale wtedy najlepiej nie przez net ale kopnąć się do sklepu - dotknąć, popatrzeć - ocenić jej jakość. Jak ktoś ma kasę na taką za 1K albo więcej ma łatwiej o tyle, że za te pieniądze 95% optyki jaka by nie była to trzyma jakiś tam już poziom przynajmniej jeżeli chodzi jakość soczewek i regulacje siatki.

 

A czy się przyda? To już indywidualna sprawa użytkownika ;) Ale mimo wszystko przed zakupem proponuje spróbować kolimatora i lunety i wybrać to co jednak bardziej zdaje egzamin w indywidualnym odczuciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...