Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
psychohypnotize

Dokładna rozpiska sprzętu brytyjskiego.

Recommended Posts

Witam.

Ponieważ nie znalazłem takiej informacji na forum postanowiłem założyć ten temat.

 

Szukam wszelkich informacji o tym, co żołnierze brytyjscy noszę ze sobą i przy sobie na poligonach czy w czasie misji? Chodzi mi głównie o to, co jest noszone w oporządzeniu? Co oprócz amunicji, menażki, manierki przenoszone jest w PLCE. Ile kompletów munduru zabiera się ze sobą? Czy plecaki ewentualnie daysack/rucksack są obowiązkowym wyposażeniem podczas „akcji”? Co powinno się w nich przenosić (chodzi mi o prawdziwą armie nie niedzielne airsoftowe wojsko)? Co powinno przenosić się w kurtce? Jakiego sprzętu łącznościowego używa armia brytyjska? Mówiąc w skrócie – co każdy brytyjski żołnierz powinien mieć przy sobie?

Z góry dziękuję za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inny sprzęt zabiorą do pacyfikowania punktów oporu w Bagdadzie, a inny do patrolowania gór Afganistanu. Noszą zapewne to samo co żołnierze innych armii świata, tylko że brytyjskie.

 

Pan Edie Stone w programie 'SAS Survival Secrets' opisywał przykładowy sprzęt operatora SAS do jakiegoś tam patrolu.

Edited by RAI wilku

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakiego sprzętu łącznościowego używa armia brytyjska?
Na poziomie drużyny PRR - Personal Role Radio z zestawem słuchawkowym popularnie nazywanym Bowman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź interesuje mnie jednak zwykły żołnierz z przeciętnej jednostki, nie żołnierz z SAS. Interesuje mnie, co dokładnie zabierają? Co nakazuje brać regulamin a co biorą według własnego uznania (o ile jest to w ogóle dopuszczalne? )Co gdzie pakują? Co się przenosi w PLCE ewentualnie w kamizelce taktycznej a co w plecaku? Czy na „akcje” 2-3 dniowa wystarczy tylko samo PLCE? Może i są to pierdoły ale to właśnie one tworzą calość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inny sprzęt zabiorą do pacyfikowania punktów oporu w Bagdadzie, a inny do patrolowania gór Afganistanu. Noszą zapewne to samo co żołnierze innych armii świata, tylko że brytyjskie.

 

Uff... a jak wygląda czołg niemiecki? Tak jak czołg, tylko że niemiecki, i czym innym strzeli w budynek i czym innym w drugi czołg. Dużo to nam mówi.

 

Chodzi mi głównie o to, co jest noszone w oporządzeniu?

 

Wszystko rozbija się o to, że gdy idziesz na poligon, to zabierasz co innego, i gdy z poligonu na akcję/zwiad/patrol - to też co innego. Często także dowódcy/oficerowie/instruktorzy mówią m/w co ekstra zabrać. Liczy się też doświadczenie - taki to już na pewno wie najlepiej, co zabrać. Więc raczej nie ma co się nastawiać na konkretny szablon pasujący zawsze i wszędzie. No ale spróbujmy.

 

 

Co oprócz amunicji, menażki, manierki przenoszone jest w PLCE.

 

Racja żywnościowa, pierwsza pomoc oraz skarpetki na zmianę - to jest najważniejsze, i to się zawsze bierze.

24hr Ration Pack chowa się do dwóch/jednej [nie zmieści się] Utility Pouch w PLCE. Pierwszą pomoc - małą czy dużą, trzeba już samemu pomyśleć, gdzie upchnąć. Czasami warto złamać reguły i upchnać małą apteczkę w pustej ładownicy. Większe zestawy nosi się w swoich plecakach, a te największe - nosi się już w specjalnej torbie przerzucanej przez ramię.

Skarpetki zawsze w plecaku.

 

Jeśli masz powiedziane, na ile idziesz i gdzie będzie się nocować [bez względu na pogodę] - zabierasz ekstra ubranie. Może to nawet być bluza/sweter cywilny (sic!) - i tak wszystko jest schowane pod kurtkę. Przeważnie bierze się ekstra ubranie mając na uwadze... chłodne lub wręcz zimne noce. Mi do tej pory zdarzyło się spać tylko RAZ w budynku. Zimno było jak diabli, ale przynajmniej nie wiało i nie padało człowiekowi na głowę ( no i zawsze mniejsze ryzyko, że ktoś po prostu podejdzie i zabierze Ci karabin ;) ). Jako ciepłą odzież bierze się wszystko, co tylko można. Warto za wczasu pomyśleć i np. założyć podwójnie a nawet potrójnie t-shirty, na to koszula i na sam koniec Combat Jacket. Takie coś na dzień starcza. Na noc warto wtedy jeszcze założyć wyfasowany sweter, albo polar.

 

W poligonie nie ocenione są rękawiczki [polecam te bez palców], szalik/siatka oraz kapelusz tzw. bush hat [chyba, że idzie się w hełmie]. Co do rękawiczek jest pewien mankament. Rękawiczki są zezwolone [nawet cywilne - najlepiej czarne], ale oficerowie strasznie kręcą nosami na noszenie ich. Najlepszym sposobem jest nie paradowanie w rękawiczkach tuż przy nich a założyć je, gdy kolumna już rusza. Oficerowie w polu już nie są tak kapryśni, jak w koszarach i mało ich tam jest. Polecam mieć dwie pary rękawiczek - ja mam rowerowe, trochę ze skóry i materiału, bez palców. Do tego zwykłe cywilne wełniane czarne [już z placami]. Z takim zestawem na pewno zimno nie będzie.

 

Co na głowę - tutaj jest pole do popisu. Można iść ze swoim zwykłym nakryciem głowy, ale nie jest to praktyczne. Beret może łądnie wyglądać, ale przed słońcem nie zasłoni oczu. Najlepiej zakupić to, co w DPM i to co komu się podoba. Na poligonie i tak są potem "profesjonalni przebierańce". Bush hat czy boonie hat, albo...zwykła wełniana czapka lub niekiedy... kominiarka, w roli czapki.

 

Co do menażki - menażki pustej się nie nosi, bo to strata miejsca. W menażce przeważnie nosi się np. małe rzeczy, ale ważne, które nie koniecznie muszą być zaraz pod ręką, ale lepiej, żeby zawsze z nami byly. Np. czarna taśma izolacyjna, zapałki itp. Głównie nosi się tam mniejsze saszetki z 24hr ration pack - jak herbata, cukier, kawa, zupy itp. Pusto na pewno nie będzie.

 

Generalnie w PLCE nosić się powinno magazynki, manierkę, menażkę oraz 24hr ration pack. Wszystko w przeznaczonych na to kieszeniach. Jeśli masz 2 metry w pasie, możesz nosić dwie manierki z wodą [wody nigdy za dużo]. Resztę, jak pierwsza pomoc, poncho, roll matt (karimata), skarpetki, dodatkowa ciepła odzież, czy ekstra racje żywnościowe oraz woda - wszystko w Day Sackach/rucksackach itp. (zaleznie, co wyfasują, albo jaki będzie rozkaz). Obyś się zmieścił! Jak wrócisz z poligonu, będziesz miał trochę mniej z sobą, niż gdy idziesz na poligon.

 

Ile kompletów munduru zabiera się ze sobą?

 

To jak wspomniałam powyżej. Ci, co się znają, zakładają po 2-3 t-shirty. Instruktorzy przyznają Ci rację, że łatwiej jest coś z siebie ściągnąc, niż zakładać. Najlepiej 2-3 t-shirty, koszula, Combat Jacket, combat trousers, boots, socks (i bielizna oczywiście). Na noc lub bardzo zimny dzień dodatkowo polar/sweter/co tam masz [z ilością ubrań też bez przesady w ciągu dnia - łatwo się spocić albo przegrzać].

 

Czy plecaki ewentualnie daysack/rucksack są obowiązkowym wyposażeniem podczas „akcji”?

 

Nope. Zakładacie bazę, i w bazie zostawiacie wszystko, co nie warto tachać z sobą. Np. roll matty, poncha, plecaki, dodatkowe ubrania itp.

 

Co powinno się w nich przenosić (chodzi mi o prawdziwą armie nie niedzielne airsoftowe wojsko)?

 

To, co wspomniałam powyżej. Najważniejsze: skarpetki, dodatkowe ubrania (także na zmianę, jeśli uważasz, że będą Ci potrzebne), ekstra wodę, ekstra dodatkowe jedzenie, pierwszą pomoc. NA plecak przytraczasz roll matt oraz poncho [zależy, jak pojemny masz plecak].

 

Co powinno przenosić się w kurtce?

 

Kurtka ma 6 dużych kieszeni, czasami 2 mikro-dodatkowe. Używa sie... dwie, i to te zapinane na ekspres. Bardzo łatwo do nich się dostać (za to trudno coś znaleźć, bo są naprawde przepastne) w dowolnej pozycji i momencie. Zazwyczaj nosi się tam to, co najbardziej chcesz mieć pod ręką. Ja np. noszę chusteczki higieniczne, zapalniczkę (często się przydaje, warto o niej pamiętać, nawet, jeśli nie jest się palaczem!) oraz... czekoladowe batoniki, z kopem energii.

 

Dodatkowa podpowiedź - jeśli masz powiedziane, że idziecie w pole już jutro rano - swoje pierwsze kroki kierujesz do kantyny, gdzie kupuje się batony (najlepiej czekoladowe, żadne Marsy itp.). Jeśli nie ma, brać tabliczki czekolady. Potem dopiero szykuje się oporządzenie i mundur.

 

Kiedyś trzymałam w rękach kurtkę dowódcy kompani. Sama kurtka jest lekka, ale to co on tam miał, wazyło z parę kilo. Z tego co ja wiem, powinno się przenosić kompas, bungee (to nie wygodnie), bush/boonie/wool hat, rękawiczki, szalik, scyzoryk i tonę innych rzeczy, które uprzykrzają Ci życie.

 

Mapę oraz notes nosimy w prawej [lub lewej] kieszeni bocznej spodni. Są po to specjalnie zaprojektowane, aby wcisnęła się tam mapa [np. w starych US-ach nie zmieściło by się ich :D , wiem, bo mam te spodnie jeszcze w woodlandzie]. Proponuję nosić ołówki i długopisy w odzielnej kieszeni, niż notes i mapę. Z dwóch powodów. Długopis lubi się "wylać" i znając życie ubrudzi całą mapę - oczywiście w miejscach najmniej spodziewanych. Potrafią się też złamać albo zgubić przy wyjmowaniu mapy (sic!). To raz, a dwa... podczas biegu lubią złośliwie hałasować 8)

Każdy żołnierz musi mieć przy sobie zaostrzony ołówek (najlepiej oba końce). Najlepiej brać dwa, oraz jeden mały długopis.

 

To tak trochę bardziej zagłębiając się w szczegóły. Pytania - pytaj.

 

pzdr

mer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczęłam pisać książeczkę pt. "Mądrości na temat Armii Brytyjskiej" i jest już tego 10 stron Wordowskich plus zdjecia. Czyste źródło informacji. Zainteresowani pisać na mój email merkowaty@gmail.com . Kto chce, dostanie. Zadawać pytania - będzie więcej odpowiedzi.

 

pzdr

mer

 

Jest aktualizacja, z wczoraj, 31 stron, pisać ponownie, chyba, że ktoś zna serwer, na którym można byłoby to zamieścić. Wtedy każdy by pobrał.

Sorry za posta pod postem, ale znikła opcja z usuwaniem swojego poprzedniego postu (a może tej opcji nie było?).

 

pzdr

mer

Edited by mer

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobrze, panie i panowie, jest aktualizacja "Mądrości...".

Gdy ostatnim razem rozsyłałam emailem, prosiłam, abyście panowie pisali także pytania i odpowiedzi. Owszem, obiecaliście i...na tym się skończyło. Moje dobre serce też się kończy, więc robię tak: plik dostaną Ci, którzy nadeślą jakiekolwiek pytanie, a żeby się nie powtarzało, listę zamieszczam tutaj. Rozsyłać będe w piątek.

Dodam, ze dokument ma 59 stron.

 

DZIAŁ 1 – Pytania i odpowiedzi:

1. Czerwone hackle na beretach Szkotów.

2. Co jest noszone w oporządzeniu?

3. Co nosić w Mess Tin (menażce)?

4. Co nosić w PLCE?

5. Ile kompletów munduru zabiera się ze sobą?

6. Czy plecaki itp. są obowiązkowym wyposażeniem podczas „akcji”?

7. Co powinno się nosić w plecakach?

8. Co powinno przenosić się w kurtce?

9. Gdzie nosić mapę i notes?

10. Co jest w British Army 24hr Ration Pack?

11. Jaki pas nosić przy spodniach?

12. Jakie są uchwyty na paski od Yoke przy pouch’ach?

13. Dlaczego nie Web-tex’a?

14. Jak to się je: kuchenka polowa, menażka i kubek.

15. Przedziałki w Ammo Pouch’ach – co z nimi?

16. Stopnie wojskowe u Brytyjczyków.

17. Smock Jacket/Combat Jacket – co oni używają?

18. Patrol – podstawowe formacje.

19. Jak trepostwo brytyjskie zapatruje się na korzystanie w polu oporządzenie i umundurowania zakupionego we własnym zakresie?

20. Obszywanie munduru.

21. Czy są jakieś inne znane/rozpoznawalne szkockie bataliony (poza Black Watch)?

22. Czy pułki/batalion Szkotów/Irlandczyków/Walijczyków noszą na mundurach naszywki z flagą brytyjską czy swojego kraju?

23. Jak się nazywają szkockie berety?

24. Cam cream i maskowanie twarzy.

25. Regulacja paska L’ki.

26. Jak pakować rucksack?

27. A co do dzisiejszej Armii Szkockiej…

28. Co oni noszą na głowie (poligon)?

29. Kamizelki kuloodporne –jakie noszą i jak?

30. Sleeka Original Jacket – kto to nosi?

31. Czy ktoś nosi Buffalo?

32. Czy w UK noszą arafatki czy siatki-szale?

33. ’95 Shirt – (tylko dla ASG)

34. Palacze – a co z wami?

35. PLCE

36. Jaki kompas używają Brytyjczycy?

 

DZIAŁ 2 - Patrol według Armii Brytyjskiej:

Rozdział 1 - Podstawy.

1) Czym jest patrol?

2) Skład osobowy – podział na drużyny i funkcje.

a) jedna drużyna

b) dwie drużyny

c) pluton

3) Pole możliwości [wady i zalety] patrolu w składzie:

a) jednej drużyny

b) dwóch drużyn

c) plutonu

d) dwóch plutonów

4) Dowodzenie.

5) Co z sobą zabrać?

6) Przed wymarszem.

Rozdział 2 - Zasady obowiązujące podczas patrolu. (tymczasowo brak)

1) Formacje.

2) Deklinacja

3) Poruszanie się

Rozdział 3 „ENEMY CONTACT!” (tymczasowo brak)

1) ”Take cover!”

2) Lokalizacja wroga.

3) Atak z flanki

4) „REORG!”

Rozdział 4 Podejmowanie patrolu.

1) Zasady obowiązujące czujkę oraz patrol.

2) Co robić, a czego nie?

3) Zasady obowiązujące patrol podczas „podejmowania”.

4) Zasady obowiązujące czujkę podczas „podejmowania” patrolu.

 

Rozdział 5 Baza

Rozdział 6 Informacje dodatkowe, praktyczne porady

 

DZIAŁ 3 - Bonus:

1. Słowniczek slangu i terminów (wciąż uzupełniany)

2. ACF – oficjalnie, mniej oficjalnie i od kuchni.

3. Szczegóły na temat Cadet GP Rifle.

4. Przewijanie L’ki.

5. Zbiórka – jak ustawić ludzi?

 

DZIAŁ 4 – Pozostałe:

1. Stopka z podziękowaniami.

2. Uwagi od autorki.

 

email: merkowaty@gmail.com

 

pzdr

mer

Edited by mer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Informuję oficjalnie [jako że regularnie jestem pytana o to samo: czy mogłabym...], że NIE wysyłam już Mądrości. Przepraszam, panowie, ale przegapiliście moment. Plik ma ponad 30 MB i wysyłanie [nawet pocztą google] idzie jak krew z nosa. Poczta mi się zawiesza i z dobrych chęci nici. Poza tym, nie było to uzupełniane od lipca. Powody zatrzymam dla siebie. :???:

 

Jedynie, co od siebie mogę poradzić, to zaglądanie do tematu "brytyjski DPM", lub pisanie do mnie PW [odpisuję], ew. zakładanie tematu i dać mi znać, że taki temat jest - co wiem, to napiszę, możecie ze mnie wyciągać. (jeśli moderatorzy nie mają nic przeciwko)

 

Sorry, za zaśmiecanie, można temat zamknąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle cywilnych ciuchów zalecasz Mer, czyli nie ma tam "trzepania plecaków" itp. przez kadrę w poszukiwaniu wszystkiego co nie od armii ( z obowiązkowym porównaniem z wkładką mundurową )?

A serwer by się znalazł i to nie jeden.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle cywilnych ciuchów zalecasz Mer, czyli nie ma tam "trzepania plecaków" itp.

 

Jesli sporo ludzi chodzi np. w Norwegian Shirt [która, zdaje się, nie jest fasowana] i nikt się o to nie czepia [ani oficerskie trepy, ani ci od inspekcji] to uważa się to za "dozwolone" tyle, że... nie fasowane przez kwatermistrza. Kto chce, niech zdobęcie samemu,

Podobnie jest w kwesti stable belt. Ten, który każdy dostaje, to zwykły, zielony, working belt. Te piękne, kolorowe [niekiedy z eleganckimi klamrami, jak np. ciepłe kluchy z LRC] batalionowe, i pułkowe, można nosić, ale ich nie wyfasują (sic!), a jeśli już, to musisz za nie zapłacić.

Śmieszna rzecz :-P

Edited by mer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda, że nie można zdobyć już książki mer, co jednak rozumiem, mi też by się nie chciało wysyłać 30MB dwudziestu osobom, ale skoro jest to temat "Dokładna rospiska sprzętu brytyjskiego" to może dała byś radę wkleić to wszystko do tego tematu? Nie jako plik tylko Ctrl+A potem "Kopiuj" i "Wklej". No i wtedy i wilk syty i owca cała, ludzie mają czego chcą a ty spokój. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda, że nie można zdobyć już książki mer, co jednak rozumiem, mi też by się nie chciało wysyłać 30MB dwudziestu osobom, ale skoro jest to temat "Dokładna rospiska sprzętu brytyjskiego" to może dała byś radę wkleić to wszystko do tego tematu? Nie jako plik tylko Ctrl+A potem "Kopiuj" i "Wklej". No i wtedy i wilk syty i owca cała, ludzie mają czego chcą a ty spokój. :)

 

Nope. Jak sobie wyobrażasz wklejenie na forum ok. 60 wordowskich stron, plus całą masę zdjęć/obrazków/diagramów - nie sądzę.

Ostańmy na tym, że ja - dobry człowiek - napisałam "Mądrości..." a inni dobrzy ludzie zamieszczają "Mądrości..." na serwerach.

 

Odnośnie forum RMC - zdecydowanie bardziej polecam kontaktować się z poszczególnymi osobami [jak Duncan McLain, Jacek Sidi lub ze mną], bo z artykułami tam ciężko. Ostatecznie - zawsze można spytać mnie. Co wiem, to powiem, tyle, że w dużym skrócie, bo to forum a nie książka. ;-)

 

pzdr

mer

 

ps. wojtass - aha, jako zdrajca z Rogalów Marysi zostaniesz postawiony przed sąd Czarnych Zegarów który wspaniałomyślnie zgodzi się, aby Cię rozstrzelać. Oczywiście, pistoletem na wodę, żeby było humatarnie. Strzeżcie się!

 

 

/edit:

AWR_Ronin - ciekawa stronka, gdybym władała niemieckim chociaż w połowie jak angielskim, chętnie bym poczytała co oni tam mądrego piszą. Ciekawy jest album, gdzie odwzorowują szkotów [dokładniej Highlanderów]. Szkoda, że podczepiali znaczki i hackle od beretów. To jest chyba pierwsza grupa, która autentycznie rekonstruuje szkotów :-P

Edited by mer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poodczepiali pewnie dlatego, że w Niemczech dużo bardziej rygorystycznie traktuje się noszenie wojskowych insygniów przez osoby do tego nieuprawnione. A strona jest faktycznie bardzo ciekawa :).

 

Ronin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bush lub boonie hat DPM. Nosi się... tak jak się nosi tego typu kapelusze [nie wiem, w czym problem?]. Oczywiście mowa o noszeniu na poligonie, nie w koszarach ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

mer jest do tego jakaś literatura czy wszystko trzeba dowiadywać się na własną rękę ?

 

Do założenia "hat'ów" nie potrzebna literatura. Jeśli zaś chodzi o BERETY jako regulaminowe, koszarowe nakrycie głowy to już gorzej. Każda formacja ma swój badge a wiele z nich różni się ich kolorami. ( ze wskazaniem na najładniejszy lowat green :mrgreen: )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...