Jump to content

REMOV

Użytkownik
  • Posts

    1,510
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by REMOV

  1. Powiem Ci w sekrecie, że nie jest to żaden Beryl wz.2004, ale kiedyś, gdy miałem napisać coś na jego temat, to roboczo przyjąłem sobie taką nazwę (FB miała na MSPO 2004 tabliczkę z podpisem Karabin szturmowy wz.2003 Beryl) i tak już zostało (nawet konkurencja to podchwyciła). Poza tym nie ma on szyn RIS, a MIL-STD-1913 (Picatinny) :wink: Akurat na Pallada-D to raczej nie narzekano.
  2. Pydyjrzewam, ży nawet pydpisyjąc siem imieniem i nazwiskiem napysałby to samo. To ni o znajymyść Sici w tym przypadku chydzi :wink: To, ja Leclerc! (i wydzisz jak dyskonale pasuje?) :wink:
  3. No widzisz, Mateusz nie znasz się i nie powiedziałeś "babce w kisku", żeby Ci nTW zamówiła, bo inaczej przeczytałbyś sobie przeredagowane wypowiedzi niektórych ludzi z forum NFoW (żołnierzy i cywilów), w tym i moje :wink:
  4. A którym wariancie M37? :wink:
  5. A dlaczego ktokolwiek miałby w modelu badawczym o nich pamiętać? Czy dobrze zrozumiałeś mój wcześniejszy tekst - to jest model, stworzony przez jedną osobę do celów li tylko badawczych. Nikt się w takim przypadku w realne dostosowanie go do konkretnych użytkowników czy przejmuje się za bardzo funkcjonalnością. Bowiem po jaką cholerę ma to robić, skoro celem pracy dyplomowej jest zupełnie coś innego? Model funkcjonalny, jeden jedyny egzemplarz, który powstał i kiedykolwiek powstanie? O tym piszesz? Przeżywam lekkie załamanie, nie warto czasami oprócz oglądnięcia sobie zdjęć i napisania na ich podstawie wielce "mondrych wnioskuff" zapoznać się z tekstem obok? Jacy leworęczni, jaka produkcja? Ręce opadają...
  6. 5,56-mm karabinek automatyczny wz.2005 Jantar-M (model badawczy), praca dyplomowa M. Binka (twórcy 5,56-mm kbk wz.2002 BIN), broń w układzie bezkolbowym stworzona na bazie "Tantalo-beryla" (czasami określanego jako 5,56-mm kbk wz.91 Tantal, stąd takie, a nie inne urządzenie wylotowe. A tak nawiasem mówiąc, to przyglądając się Jantarowi i ukrańskiemu 5,45-mm kbk Wiepr trudno nie zauważyć, że polski dyplomant stworzył konstrukcję bardziej estetyczną...) Dodatkowym efektem konstrukcji Binka (BIN i Jantar-M) była praca badawcza na WAT dotycząca szans rozwoju karabinków rodziny AK oraz stworzenia na ich bazie konstrukcji w układzie bezkolbowym. Podsumowaniem tej pracy jest wniosek, że: po pierwsze nie ma sensu rozwijać tego systemu dalej, a po drugie nie nadaje się on do tworzenia na jego bazie broni w układzie bezkolbowym. Przy okazji, plansza z "jednym z rozważanych wariantów..." to również praca dyplomowa (a właściwie rysunek z pracy dyplomowej). Nowy polski karabinek, jeżeli w ogóle powstanie, nie będzie miał z nią nic (lub bardzo niewiele) wspólnego. Tajemnica materiału ilustracyjnego pokazanego na MSPO wyjaśniona? :wink: http://www.militech.sownet.pl/inne/_Jantar-M_01.jpg http://www.militech.sownet.pl/inne/_Jantar-M_02.jpg http://www.militech.sownet.pl/inne/_Jantar-M_03.jpg Sekwencja wymiany magazynka. A horror, a horror... http://www.militech.sownet.pl/inne/_Jantar-M_04.jpg 5,56 mm kbk wz.05 Jantar-M w pełnej krasie http://www.militech.sownet.pl/inne/_Jantar-M_05.jpg Porównanie długości Jantara-M do Beryla ze złożoną kolbą http://www.militech.sownet.pl/inne/_Jantar-M_06.jpg Rodzina w komplecie, od góry 5,56 mm kbk wz.02 BIN, 5,56 mm kbk wz.96 Beryl, 5,56 mm kbk wz.05 Jantar-M http://www.militech.sownet.pl/inne/MSPO200...5/_Jantar-M.jpg Pokazany na MSPO2005 rysunek, który wywołał u gwałtowne reakcje.
  7. To widać na zdjęciu, bo i sam model jest taki... oryginalny?Widzę, że jak już coś sobie wymyślisz, to później się ciągle powtarzasz...się ciągle powtarzasz...się ciągle powta...się ciąg... :wink:
  8. Jak go tak trzymałem, bo magazynek wypadał (nie jest z Lantana, a ze zwykłego kbk AK), a nie dlatego, że było tak wygodnie, natomiast sam Lantan, swoją drogą, jest ogromny :wink:
  9. Mhm... Nabój testowano na stanowiskach badawczych i na specjalnie przystosowanych do niego kbk AKM. W projekcie Lantan chodziło o coś zupełnie innego. Ktoś naturalnie zdjęcie posiada. Od lewej 7 mm x 41 Marszyt, 7,62 mm x 39 wz.43, 5,45 mm x 39 wz.74, skala została zachowana. © Wojciech Furmanek
  10. Udało mi się w końcu dorwać jednego (magazynek nie jest z Lantana) :wink:
  11. 13 października 2005 miała miejsce prezentacja broni firmy Heckler und Koch w Polsce, prowadził ją ex-kapitan Bundeswehry Wolfgang Römpp. Kilka zdjęć poniżej. 5,56-mm kbk G36 5,56-mm kbk G36K 5,56-mm subkbk G36C 5,56-mm kbkm MG4
  12. A ja z kolei bezpośrednio porozmawiałem sobie z najbardziej zainteresowanymi. Na pomysł wprowadzenia samopowtarzalnego kbw reagowali raczej chłodno. Samopowtarzalny - ich zdaniem - sprawdza się do 300 metrów (mowa była o SWD z nową optyką), natomiast powtarzalny we wszystkich działaniach do 600 metrów. Nie czują potrzeby wprowadzania nowej broni. Czasami zamiast słuchać opinii warto dotrzeć do użytkownika. Poza tym ta opinia dziennikarza "Strzału" co do liczby kbw potrzebnych WP wydaje mi się raczej chybiona. Chyba, że mówił o Wilku/Torze, to owszem.
  13. Tak. Ale mimo wszystko najpierw go zjechał z góry na dół, a następnie lekko się zastrzegł. Trochę nieładnie. Nie. Strzelcy twierdzą, że oni bardzo się przyzwyczajają do broni - specjalnie pytałem. Dwa tygodnie trwa odzwyczajanie i gubienie starych nawyków, krytyka po dotknięciu i paru strzałach nie ma sensu - bo masz odruchy do innej broni.
  14. Aleksander Leżucha z 7,62-mm kbw Alex A co się tyczy wypowiedzi ludzi z GROM-u, to wystrzelili oni po... 3 pociski z tego kbw i wydali werdykt. Generalnie gdy kiedyś pytałem strzelców z innych jednostek specjalnych i policji, to ich zdaniem, wyrok o nowej broni można wydać po porzuceniu starej, przyzwyczajeniu się do nowej, ustawieniu sobie wszystkiego i wystrzeleniu przynajmniej 600 sztuk amunicji, w ciągu 2-3 miesięcy. Taki szczegół od quiet professionals, których nigdy nie ujrzycie w TV. Trochę mi po wypowiedziach ex-GROM-owców w tym programie szacunek do nich spadł...
  15. Dokładnie tak. Jeżeli - w takim przypadku - ktoś do broni rekreacyjnej będzie stosował amunicję bojową lub posiadał ją - to naturalnie popełnia wykroczenie o ile nie przestępstwo. A normalnie amunicji bojowej na pozwolenie rekreacyjne/sportowe nie będzie można kupić. Proste? Jak widać wszystko można załatwić w cywilizowany sposób, bez Wielkiej Improwizacji na temat genezy słowa "broń" czy broni jako takiej i dowodzenia jak to "broń sama zabija" (bo do takiego absurdu sprowadza się większość zarzutów).
  16. Serio? To wykaż mi proszę jaką zdolność rażenia mają pociski rekreacyjne/sportowe typu wad cutter w broni krótkiej. A wystarczy zalegalizować jedynie ich posiadanie, nabywanie każdej innej "zabójczej" amunicji obwarowując licznymi zastrzeżeniami i cała sprawa jest załatwiona :wink:
  17. REMOV

    M4A1 a M15A4

    M4A1 to standaryzowany, wojskowy karabinek automatyczny, mający wszystkie części wpisane do rejestru NSN. Armalite M15A4 Carbine (pomijając już, że ich wygląd zewnętrzny bynajmniej nie jest taki sam) to jest broń cywilna. Pomijam już taki drobny fakt, że jest dostosowana do amunicji .223, a nie wojskowej 5,56 mm x 45 NATO, różnica polega na ciśnieniu panującym w komorze nabojowej, a nie wymiarach samej amunicji.
  18. A jakie to ma znaczenie? Dlaczego chcesz słowa broń, a nie widły, nóż czy pałka? Mateusz, opinia owa nie dotyczyła wyniku referendum, ale podsumowywała polskie społeczeństwo jako takie. I napisana była w sposób, w jaki zwykli wyrażać swoje poglądy "podnieceni nastolatkowie z forum", aby zacytować, jakże trafną opinię mojego adwersarza. Co się tyczy zaś Twojej tezy o samoograniczaniu się w posiadaniu broni, to proszę wyjaśnij mi, skąd takie zapotrzebowanie na wiatrówki czy inny tego rodzaju sprzęt rekreacyjny, pochodzący - o zgrozo! - z zabójczego i morderczego pnia? Nie sądzisz, że jedno drugiemu przeczy? :wink: A na poważniej, niestety w naszym kraju pokutuje wiele mitów o posiadaniu broni, doskonałym wyrazicielem takich sloganów jest właśnie dzikki. Generalnie sprowadzają się do dwóch zagadnień - rzekomej "kultury strzeleckiej" oraz "mordercy siedzącego w każdym z nas". Gdyby jakakolwiek z nich była słuszna, to mielibyśmy w Polsce tysiące przypadków wykorzystania wiatrówek do nękania innych członków "spaczonego i chorego społeczeństwa", wypadkami etc. A poza sporadycznymi przypadkami nic takiego nie miał miejsca. I Panów teoria leży i kwiczy. A wiatrówką też można zabić. I nożem kuchennym. I siekierą do rąbania drewna, której to przodków należy się dopatrywać wśród strasznych i morderczych toporów wojennych :wink:
  19. Pierwsze maszyny pasażerskie powstały jako rozwinięcie bombowców. I o czym to ma świadczyć? Że powinniśmy się bać latać LOT-em, bowiem u podstaw jego istnienia leży dzieło wojny? Z założenia nóż powstał do walki, czy chcesz mi wmówić, że teraz nie można go stosować? :wink: Nie rozumiem, skąd powoływanie się na historię. Mowa o zastosowaniu broni palnej tutaj i teraz, a nie jak Mieszko czy Bolesław radzili sobie z niesfornym chłopstwem - brniesz w kolejne absurdy. To raczej Tobie ktoś wmówił, że broń palna jest strasznym narzędziem zabijania i niestety nie jesteś w stanie wznieść się ponad ten fałszywy, wyuczony slogan. Bez urazy, dzikki. A samolot pasażerski pierwotnie był bombowcem, stworzonym do zabijania. Tyle tylko co ma wspólnego fakt do czego broń stworzono do jej dzisiejszego zastosowania? Noże, dzikki, stworzono do zabijania ludzi, to też broń - zakażesz posiadania noży. Przecież one są po to, aby zabijać i ranić! Smarujesz chleb masłem (czy innym smarowidłem)? Palcem? Pałeczką? A może byłym narzędziem do zabijania i ranienia. Już, nadal nie widzisz absurdalności swojej tezy o tym po co "stworzono" broń? Ani trochę? Nic nie dociera? Skąd ów dążenie do genezy powstania broni, skąd tak potężny nacisk na to - czyżby brak jakichkolwiek innych argumentów? dzikki postaraj się zrozumieć, że od czasu powstania broni do obecnego cywilizowanego społeczeństwa minęło jednak kilka tysięcy lat. A o sprawach spornych rozstrzyga sąd, a nie widzisimię człowieka, który stara się wznieść nad innych i rozstrzygać jakie jest społeczeństwo i co jest dla niego dobre. To jest przejaw potwornej arogancji i wiedzy zawsze, co lepsze dla innych (charakteryzującej skądinąd nastolatków :wink: ) Po to, abyś następnym razem przed napisaniem tak głupawej i dziecinnej uwagi nieco się nad tym zastanowił. Oczywiście komentarza merytorycznego na ten temat się nie doczekamy, będziesz starał się wypierać, sprowadzać dyskusję na temat dyskredytowania i tak dalej. A nie o to chodzi. Prawda jest zaś taka, że napisałeś kompletną bzdurę o społeczeństwie, w sposób arogancki obrażając nas wszystkich tutaj, i nie jesteś na tyle dojrzały, aby się do tego przyznać. I to właśnie powoduje, dzikki, że w oczach rozmówcy stajesz się "podnieconym nastolatkiem z forum", a nie poważnym rozmówcą. Mimo poważnych zdań które pojawiają się w odpowiedzi. Nikt nie musi Cię dyskredytować, a ja nawet tego nie próbuję, Twoje zdanie mówi samo za siebie.
  20. Tak, a karabin sportowy stworzono do zabijania ludzi. Pistolety do IPSC specjalnie zaprojektowano do mordowania innych istot ludzkich. Kontynuować, czy widzisz absurd swoich tez? Jest podstawowym celem dla którego ludzie chcą posiadać broń - i nie sportowego, ale rekreacyjnego. Sport to jest idiotym naszego systemu, który wymusza na posiadaczu tego rodzaju idiotyczne działania. Gdybyś się na tym choć trochę znał, wiedziałbyś, że jest to działanie pro forma, dla spełnienia wymagań przepisów. Jeżeli ktoś obraża mnie oraz innych Polaków głupawymi teoryjkami, w którym porównuje ich do tego, do czego porównałeś, to bez urazy dzikki, ale jest "podnieconym nastolatkiem z forum". A następnym razem zacznij myśleć, co wypisujesz w polemicznym zapale, bo znowu dostaniesz w ten sposób po nosie. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. Jeżeli zamierzasz forumułować kolejny raz tak głupawe zarzuty względem społeczeństwa (ogółu Polaków), to nie dziw się reakcjom ludzi, których podobny zarzut razi. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. Czyli, żeby Cię dobrze zrozumieć - ignorant, który nie miał broni w rękach i nie wie do czego używa jej większość osób w Polsce ma wydawać wiążącą opinię na temat dostępu do broni. dzikki, tak właśnie odczytuję ten Twój powyższy wywód. Wybacz, ale każdy obywatel jest równy wobec prawa - jeżeli popełni przestępstwo, to wówczas się go kara. W cywilizowanych państwach istnieje zasada domniemania niewinności, której Ty zaoprzeczasz, z powodów całkowicie irracjonalnych.Obywatele są również dojrzałymi istotami ludzkimi, nie widzę najmniejszego powodu traktowania ich jak dzieci zagubione w mgle, chyba, że chciałbyś aby takie działanie zastosowano do Twojej osoby. A nie przepraszam, według Ciebie jesteśmy wszyscy "spaczeni i chorzy" jako społeczeństwo, do którego i ja się zaliczam. Powtórzę po raz kolejny - sformułowałeś zarzut, który nie dość, że mnie obraża, jak i wszystkich na tym forum, ale został sformułowany w tak infantylny sposób, że jednoznacznie jesteś przeze mnie po jego napisaniu odebrany jako "podniecony nastolatek z forum", cytując dosłownie Twoje słowa. I teraz proszę temu zaprzeczyć. Ja nie widzę dojrzałego, dorosłego człowieka, który z poczuciem totalnej wyższości i kompletnego zadufania w sobie spogląda na Polaków i wypowiada o ogóle społeczeństwa takie zdanie, jakie napisałeś. Wręcz przeciwnie. O ile miałem na Twój temat generalnie dobrą opinię, to tą uwagą w moich oczach faktycznie zjechałeś do poziomu "podnieconego nastolatka z forum". Polemiczny szał polemicznym szałem, ale bez przesady. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno.
  21. To jest kłamstwo tak wbijane do głowy niektórym, że stało się powoli wyznawaną prawdą. Celem posiadania broni przez obywatela bynajmniej nie jest kwestia samoobrony, ale rekreacja czy sport. Nie wiem, kto Ci kiedykolwiek wmówił cokolwiek innego. W Twojej logice - towar użytkowy - towar do zabijania, należałoby zakazać noży, nart czy rakiet do tenisa (też można nimi zabić). Czym się różni posiadanie broni palnej dla rekreacji od posiadania nart? Może mi wyjaśnić. Nartami też można zabić, pokreślam. Na świecie więcej zabójstw dokonywanych jest za pomocą noży kuchennych (piszę o broni cywilnej) nawet w państwach, gdzie obywatel ma dostęp do broni palnej, niż za jej pomocą. Zakazujemy siekier, noży i tym podobnych? Ty z kryminalnego marginesu zastosowania broni uczyniłeś zasadę. Acz wiem, że nie jest to Twój własny pomysł, tylko celowe wbijanie tej idiotycznej frazy do głów obywateli. Broń nie służy do obrony, służy do rekreacji. I tak ją należy traktować. A co się tyczy kultury posiadania - to po pierwsze normalny obywatel, który pozwolenie otrzymał nie zamienia się nagle w chorego szaleńca, jak Ty to widzisz, a po drugie - rzesze wiatrówkowców (substytut broni palnej) nie biegają hordami po ulicach waląc śrutem do czego popadnie, a przypadki takiego zastosowania tych konstrukcji są sporadyczne. I tutaj Twoja wyjątkowo głupawa teoria: "nasze społeczeństwo, chore i spaczone" rozkłada się na łopatki, leży i kwiczy. dzikki - postaraj się mniej stosować sloganów wprowadzonych do języka przez lobbystów, przeciwników broni dla obywateli a raczej zastanów się nad zagadnieniem sam. Wałkowanie po raz setny kompletnej bzdury jaką jest "kultura strzelecka" nie ma sensu. No chyba, że osoba, która się uprze, że chce strzelać jakimś cudem sama, z powietrza, owej kultury nabywa, a kasta posiadaczy broni to w ogóle hodowana jest jako osobny rodzaj Polaka, "zdrowy i niewypaczony", parafrazując tę głupawą frazę wyżej. Tak do przemyślenia.
  22. Czyli w całych Stanach Zjednoczonych (295 734 134 mieszkańców) 3 na godzinę, 72 na dobę, 26 280 na rok. I Twoim zdaniem to jest dużo!? Na mniej więcej 250 000 000 posiadaczy broni?
  23. Napisany, a nie recenzowany :wink: Nazwa owszem wzięła się z nazwiska, ale w tym przypadku Karola Wilka, człowieka, który brał udział w wprowadzaniu do uzbrojenia większości konstrukcji strzeleckich w WP od lat 80. przynajmniej. PS. Skąd Ci się wziął ten "recenzent"? :wink:
  24. ...US ARMY przyjęło do uzbrojenia nowy, 7,62-mm samopowtarzalny karabin wyborowy M110 SASS (Semi-Automatic Sniper System). Zwyciężyła konstrukcja firmy Knight's Armament Co. (KAC), odmiana 7,62-mm kbw Mk 11 Mod 0 (SR-25) dostosowana do wymagań Armii Stanów Zjednoczonych, określana przez firmę roboczo "SR-XM110". M110 ma zastąpić powtarzalny karabin wyborowy M24 SWS (Sniper Weapon System), przyjęty do uzbrojenia w 1987, czyli nie tak znowu dawno ("cywilna" nazwa broni to Remington 700BDL). To taki kamyczek do ogródka tych, którzy upierają się, że w Polsce w pierwszej kolejności powinien powstać zamiast Aleksa jakiś karabin samopowtarzalny. Niemniej jednak, tego trendu na razie poza Amerykanami nikt nie podchwytuje. Dla zainteresowanych, ogłoszone w listopadzie 2004 wymagania dla nowej broni (acz nie chce mi się tłumaczyć z angielskiego, chyba, że ktoś bardzo, bardzo poprosi)
×
×
  • Create New...