REMOV
Użytkownik-
Content Count
1,510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by REMOV
-
Rozbrajające... a skąd to wiesz? :wink: STAM, generalnie bez daty, to samopowtarzalny karabinek sportowy na bazie kbk AKMS, co się tyczy przeróbki go do wersji samoczynno-samopowtarzalnej, to życzę szczęścia. Swoją drogą jeżeli pozbawisz przerywacza każdy pistolet samopowtarzalny, to otrzymasz broń samoczynną :wink:
-
Wiesz, prawo ze zdrowym rozsądkiem oraz wykładnią językową nie ma wiele wspólnego :wink: A nazwa ustawy jest celowo myląca, aby wywołać odpowiednią reakcję ludu. Jak to szło, nieznajomość prawa nie oznacza, że nie musisz go przestrzegać? Innymi słowy zanim następnym razem coś napiszesz, sprawdź, czy wiesz o czym mówisz :wink:
-
Nie! Nie daj się zwieść nazwie, "Assault Rifle Ban" wbrew pozorom i nazwie dotyczył również pistoletów, oj nie masz o tym pojęcia :wink: Ustawa Brady'ego nie miała nic wspólnego z bronią maszynową. Ty nie wiesz tak naprawdę o co w niej chodziło, prawda? Bez urazy, ale strzelasz na ślepo.
-
Nie, zniesieniu uległa ustawa Brady'ego, czyli tzw. "Assault Rifle Ban". Nie. Jako student prawa niezbyt się orientujesz w aktualnych przepisach, Assault Rifle Ban, który narzucał powyższą zasadę jest zniesiony, oczywiście nie oznacza to, że niektóre stany (np. Kalifornia) nie mają własnych ograniczeń. Informacja jest błędna - po pierwsze FsN jest zasilany amunicją 5,7-mm, po drugie - NIGDY nie był dostępny na rynku cywilnym, a jedynie LE, a po trzecie zakazu (Protect Law Enforcement Armor Act) nie wprowadzono, a dyskutuje się nad nim. Ma objąć również zakaz produkcji i sprzedaży tego rodzaj
-
W żadnym, przecież to pistolet automatyczny (w sensie strzelający ogniem ciągłym)!
-
Całkiem niedawno amerykańskie Dowództwo Operacji Specjalnych (US Special Operations Command, USSOCOM) przyjęło do uzbrojenia nowy, zaprojektowany przez Belgów karabinek automatyczny, 5,56-mm FN SCAR (Special Operation Forces Capable Assault Rifle, to jest nazwa broni samej w sobie), a teraz okazuje się, że nie będą do niego stosowane amerykańskie magazynki do M16, ale ich niemiecka, produkowana przez firmę Heckler & Koch, wzmocniona wersja, stalowa i - co zabawniejsze - dużo cięższa (dwa razy w porównaniu do dotychczas używanych). Nie dość, że sam SCAR-L na przekór tworzonym ostatnio karab
-
Hmm... postaram się zeskanować schemat (przekrój kbks wz.1948), ale to może chwilę potrwać. W sumie tak samo działa to w kbks wz.1931, a takowe zdjęcie posiadam. Wyciąg zaznaczyłem bladoróżowym, czy jak się ten kolor nazywa :wink: A to mogę zrobić - w tym karabinku nie było pazura wyciągu, wyciąganie łusek realizowane było przez wyciągnięcie dolnego wycinka komory nabojowej w czasie otwierania zamka.
-
W tym przypadku nie można mówić o szkielecie, ale o komorze zamkowej.
-
Nie bardzo rozumiem pytania, broń przecież nie składa się z jednego elementu, czy Tobie chodzi o samą komorę zamkową? W każdym razie, 27 na 69 części z których składa się pistolet maszynowy FN P90 zostało wykonanych z tworzyw sztucznych.
-
Ten cykl w ogóle odradzam, jest wybitnie idiotyczny i pełen błędów merytorycznych.
-
To dobrze, bo od czytania bzdur może rozboleć głowa. Oczywiście, że Cię nie dziwi, ponieważ we współczesnym świecie wiara w bajki jest znacznie bardziej rozpowszechniona niż zrozumienie nauki. Fakt, że radioaktywność jest znikoma oczywiście nawiedzonej młodzieży i ekobadaczom umyka (im dłuższy okres połowicznego zaniku, tym mniejsza aktywność promieniotwórcza. A U238 (dla uproszczenia przyjmuje się, że to jest ów złowieszczy zubożony uran) ma okres połowicznego zaniku porównywalny z życiem calej kuli ziemskiej). Większym jego problemem jest tosyczność, ale ta jest na poziomie ołowiu. I tyle.
-
I oczywiście masz rację, tak to działa w (niemal) każdej konstrukcji zasilanej taśmowo :wink:
-
Masz rację, ale powód był jeszcze jeden. Początkowo, zaraz po zajęciu Iraku, do zadań patrolowych kierowano żołnierzy z jednostek pancernych czy OPL. Z uwagi na to, że na ich stanie znajdowały się często tylko dwa karabinki na cztery osoby (np. w przypadku załóg M1A2), to starali się korzystać z tego, co było na miejscu dostępne, czyli z rozmaitych odmian kbk AK/AKM. Oczywiście, wpierw przestrzeliwywali je i sprawdzali, zanim ktokolwiek dostał je do ręki (zresztą zgodnie z procedurami). A później to już dochodziła moda, używający tego rodzaju broni załatwiali sobie do niej magazynki bębnowe et
-
It's just for fun! :wink:
-
Taśma na naboje .22LR, do tego upper receiver (górna część komory zamkowej) dopasowana do każego karabinka AR-15/M16Ax/M4, razem tworzy to... zasilany taśmowo karabinek maszynowy na naboje bocznego zapłonu, coś pięknego :wink: Więcej
-
[ARCH] Historia czeskich dzialan zbrojnych i uzbrojenia
REMOV replied to Arthur Currie's topic in Militaria szeroko pojęte
Problem polega na tym, że w nich jest bardzo dużo uproszczeń i błędów. A o tym zdajesz się zapominać, za każdym razem z uporem tkwiąc w błędnym przekonaniu. Nieco pokory. Poza tym dla kogo w fachowych książkach jest "bełkot", dla tego jest. Nie ma znaczenia, ich autorzy prawdopodobnie również nie posiadają odpowiedniej wiedzy, generalnie wiele książek po prostu przepisuje informacje od siebie. Zrozum, że MCEM był wówczas w wojskowych czasopismach w Europie opisywany mniej więcej tak samo jak dzisiaj G11 czy OICW (XM29), jeżeli takie proste porównanie troszeczkę przybliży Ci problem. Poza tym -
Uwielbiam zwalczać przeciwnika jego własną bronią, a ten tutaj podłożył się tak bardzo, że bardziej już nie mógł :wink: "(...) pierwszeństwo przyznano karabinowi Kałasznikowa głównie ze względu na wysoki stopień unifikacji z już będącymi w uzbrojeniu karabinkiem AK oraz ręcznym karabinem maszynowym RPK i w 1961 r. do uzbrojenia armii radzieckiej wprowadzono karabin Kałasznikowa pod nazwą: 7,62 mm karabin maszynowy PK/PKS.", s.280-281, Stanisław Kochański, "Automatyczna broń strzelecka", Wydawnictwo Czasopism i Książek Technicznych, SIGMA NOT, Warszawa 1991, ISBN-83-85001-45-X. Masz, Pikace
-
[ARCH] Historia czeskich dzialan zbrojnych i uzbrojenia
REMOV replied to Arthur Currie's topic in Militaria szeroko pojęte
Aha, był kopią tego samego rozwiązania. Faktycznie - dużo wspólnego. Właśnie, znaj literaturę. Zerknij na daty powstania, broń Podsękowskiego MCEM (Machine Carbina Experimental Model) była znana jak świat długi i szeroki, pojawiała się i była szeroko komentowana w okolicy 1946 (natomiast stworzono ją w 1944), była to pierwsza (jak już pisałem, może ponownie tekstu nie zrozumiałeś) konstrukcja z magazynkiem w chwycie i z zamkiem nachodzącym na lufę (czółkiem w tylnej części zamka). To była ówczesna rewolucja. A później nagle tak jakoś z powietrza to samo stworzyli Czesi (1948) oraz Izraelczycy -
[ARCH] Historia czeskich dzialan zbrojnych i uzbrojenia
REMOV replied to Arthur Currie's topic in Militaria szeroko pojęte
UZI nie miał wiele wspólnego z czechosłowackimi pistoletami maszynowymi, bezpośrednią inspiracją był 9-mm pm MCEM 2/4/6 konstrukcji J. Podsękowskiego, pierwsza konstrukcja z 1946 roku z magazynkiem w chwycie i zamkiem obejmującym lufę. To właśnie rozwiązanie kopiowali zarówno Czesi (H/p, CZ148, CZ248, CZ447, vz.48a/b, Sa23/25, Sa-24/26, ZK476) jak i Izraelczycy (i nie tylko oni). Znaj człowieku proporcje. -
[ARCH] Historia czeskich dzialan zbrojnych i uzbrojenia
REMOV replied to Arthur Currie's topic in Militaria szeroko pojęte
... tym bardziej to zabawne, że "narodu czechosłowackiego" nie ma (to był taki przedwojenny pomysł). Od 1 stycznia 1993 Czesi i Słowacy mieszkają w osobnych państwach. Te bardziej po lewej na mapie to Republika Czeska (i tam stworzono ów kuriozum), to bardziej po prawej Republika Słowacka :wink: -
Rywalizację we wszystkich konkurencjach wygrali Czesi... :wink:
-
Nie, chyba, że za takowy uznasz ukm PK. Ma wysoki stopień unifikacji z AK/RPK, m.in. dlatego przyjęto go do uzbrojenia.
-
W 2004 roku firma SM Chemnitzer Sportwaffen- und Munitionsfabrik GmbH, z Chemitz, jak sama nazwa wskazuje, rozpoczęła produkcję amunicji 7,92 mm x 33.