Dread
Użytkownik-
Content Count
1,483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dread
-
Z jakiegoś potwora 800fps. Albo poczekać, aż Coyote zacznie sprzedawać lufy Reformation. W końcu w swoich customach wymieniają lufy, więc coś z reformationami muszą robić.
-
Na czym polega "inność zrobienia"? Zmieści się do puszki od kałacha?
-
Jeszcze nie mam tej lufy, w końcu 100$ za samą lufę plus przesyłka piechotą nie chodzą. Na razie ciułam kasę i wymieniam maile z kolegą ze Stanów, który będzie mi ją zamawiał. Średnice luf od EdGI'ego mieszczą się w przedziale 6,03 - 5,98. Recenzje można znaleźć na zachodnich forach. Jest nawet fajny filmik, gdzie gościu strzela na dystansie ponad 200 yardów i trafia w cel wielkości dużego kartonu. Otworki poprawiają celność. Dzięki otworkom nie tworzą się zawirowania za kulką w momencie, gdy kulka wylatuje z lufy. Bez tego tworzy się małe zawirowanie, które potrafi znacznie wpłynąć na
-
Nie wiesz co to lufa od EdGI'ego?
-
A ja mówię - ściągać od Edgi'ego. Zrobi 80cm i to nawet 5,98. Ale za cenę takiej lufy policzy Ci jak za średniej klasy AEGa.
-
Lufy do 80cm, cholernie precyzyjne robi Edgi, możesz u niego zamówić.
-
Z drugiego (niepotrzebnego) tematu o (mini) berylu: Oryginalny bezpiecznik będzie pasować, ale nie od razu :) Zamontowanie bezpiecznika sprowadza się do nawiercenia komory zamkowej, nawiercenia otworu w GB i zamontowania innej części, która będzie wchodzić w GB blokując spust.
-
Może nie do G36, ale też w GB v3. W moim rozwiązaniu do imitacji suwadła przyczepiony jest twardy drut z "haczykiem" na końcu. W ściance korpusu GB wycięty został podłużny otwór o długości około 5mm większy od skoku tłoka. "Haczyk" wsunięty jest w ową szczelinę, drut nie jest zaczepiony na stałe z tłokiem, ale "haczyk" łapie tłok podczas napinania sprężyny. Gdy tłok wraca całe suwadło wraz z drutem wraca na miejsce swobodnie (bo drut nie jest połączony z tłokiem). Bez problemu można też poruszać suwadłem "na sucho". Nie obniżyło FPSów. Korpus pomimo sporego przebiegu na sprężynie 120
-
W airsofcie? Oczywiście. Po pierwsze replika nie powoduje aż tak wielkich drgań, żeby miało to istotne znaczenie dla kolimatora, po drugie rozrzut w airsofcie jest na tyle spory, żeby nie przejmować się takimi drobnostkami, a po trzecie wystarczy troszkę lepsze spasowanie pokrywy z komorą, żeby przestać w ogóle poruszać temat. A po czwarte takie rozwiązania z powodzeniem stosuje się na prawdziwkach: http://store.a51tactical.com/index.php?mai...products_id=661 http://www.mississippiautoarms.com/index.p...products_id=449
-
Co rozumiesz przez "pocisk stalowy"? Obstawiam, że to hapek.
-
Ja cały czas robię. Fotek na razie nie wrzucę, bo po pierwsze wszystko w rozsypce, a po drugie nie jest ukończony. Trochę jest z nim roboty - cięcie okładzin, "rzeźbienie" podstawy szczerbinki, "rzeźbienie" muszki, oczywiście problemy z kolbą, robienie od podstaw obsady łoża, cięcie chwytu i robienie półeczki na łożu, że o selektorze nie wspomnę. Próbuję też pokombinować z oryginalnym bezpiecznikiem, ale dopóki kasy nie będzie, to się nie zabieram.
-
Mój znajomy zrobił jeszcze inaczej - przydrutował długą szynę do szczerbinki, z drugiej strony przykręcił taką dziwną stopkę i zamontował na śrubę wkręconą w kolbę.
-
Ja mówiłem o praktyce. Dla policjantów prawda jest taka, że musisz mieć i sejf i twierdzę z domu, pomimo tego, że ustawa mówi co innego. Ostatnimi czasy zasady dotyczące właściwego przechowywania broni stały się jednym z głównych narzędzi do odbierania pozwoleń.
-
Bzdura. Fakt, ale tylko w przypadku kalibru .357 Magnum. Reszta odpada. Jest łatwiej, niż w przypadku sportu, czy ochrony osobistej, ale trudniej, jeśli chodzi o przechowywanie. O ile do "zwykłej" wystarczy sejf, o tyle do kolekcjonerskiej potrzeba krat w oknach, pancernych drzwi itp. Zamieniasz sobie dom w twierdzę.
-
Nie do końca - musisz pamiętać o podaniu celu posiadania broni. Odpada cel myśliwski i ochrona osobista. Zostaje cel sportowy i kolekcjonerski.
-
Teraz tylko pytanie - jak Ty chcesz tego SWU naciągnąć? Bo innego wyjścia, niż obracanie go za każdym razem stopką na glebę i naciąganie niczym kuszy nie widzę. Zabraknie ręki, żeby zrobić to celując.
-
Opłacą się w jednym przypadku - gdy masz wielką drużynę, wszyscy na realcapach, i wszyscy z emkami, a Ty jeden z G36. Jak masz adapter, to możesz stosować magazynki od kolegi - w innych przypadkach nie ma to większego sensu, niż podnoszenie wskaźnika lansu.
-
Co to jest wyglond? Bo ja czegoś takiego nie mam, a chciałbym też zamontować.
-
Masz rację. Ja już siedzę cicho :)
-
Składana pełna kolba, szyna, kilka wzmocnień. Ot, zwykła odmiana. Więcej modyfikacji mam w colcie, a jakoś nie stworzyłem tym samym nowej wersji, którą trzeba by było zgłaszać jako inna od fabrycznej.
-
Ja filozofuję? A kto mi tutaj z dywagacjami na temat prawdy wychodzi? ;) Powyższy wywód ma zastosowanie w przypadku stwierdzania jaki jest stan rzeczy - w przypadku, gdy przedmiot rozważań jest nieostry rację mogą mieć dwie osoby, nawet jeśli ich wywody się wzajemnie wykluczają. Należy wtedy zastosować kryterium, które wskazywałoby według czego następuje klasyfikacja. (tak, teraz filozofuję). Na przykład: Co to jest? http://upload.wikimedia.org/wikipedia/comm...niper_Rifle.jpg Ja mówię, że jest to K.43, Ty powiesz, że to G.43 - kto ma rację? Pamiętaj, że według Ciebie obaj nie możem
-
Żeby tę kosmetykę jakoś semantycznie usankcjonować. No ale i tak kłócimy się o ideologię, a w ideologii każdy z nas może mieć rację. Ty trzymasz się ideologii poprawnego nazewnictwa wojskowego, a ja ideologii zdroworozsądkowej. Idąc przykładem Beryla - też zrobiono mu kosmetykę i z wz.96 zrobiono wz.07., a zmiany ograniczyły się do popaćkania całości oliwkową farbą. Teraz ja będę mówił "oliwkowy wz.96", a Ty będziesz się upierał, że to wz.07 - i obaj będziemy mieć rację, choć każdy z innego punktu widzenia.
-
...a AK74M to zwykły 74 ze składaną kolbą, szyną i kilkoma mało znaczącymi poprawkami, istotnymi na poziomie taśmy produkcyjnej, a nie pola walki. Tak jak mówię - AK47 potrafią różnić się bardziej i istotniej, a nikt im jakoś dodatkowych literek za nazwą nie postawił.
-
Większe różnice potrafią mieć AK47 między sobą, niż AK101 i AK74. 101 to jest w zasadzie wyłącznie "przekalibrowana" 74 - innych różnic, poza koniecznymi brak. Może by tak poprosić o wydzielenie tematu?
-
Czy ta wersja z hopkiem ma możliwość przełożenia rękojeści napinania na obie strony? Bo pamiętam też taką wersję.