Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Witam po dzisiejszej strzelance podczas czyszczenia gnata zauważyłem że mam urwany kawałek muszki. Wiec dopóki wezmę się za kombinowanie pytam się was. Macie jakiś pomysł na w miarę mocne przymocowanie urwanego kawałka? , nie za bardzo pasuje mi kupno nowej. Z góry dziękuję i czekam na odpowiedź.

Tu zdjęcie muszki: http://yfrog.com/jw101204182835j

Link to post
Share on other sites

Przylutować? Pewnie się nie chwyci. Skleić? Mała powierzchnia, może się urwać.

 

 

Moja propozycja:

 

Ja bym podkleił kawałek cienkiej blachy od zewnątrz i od wewnątrz, a następnie przykleił urwany kawałek między te blachy kropelką albo superglutem. Pomalować i z daleka nie będzie widoczne.

 

49674644544393652253.jpg

 

 

PS. Nowa kosztuje 40zł, a więc rzeczywiście trochę za dużo, jak na kawałek metalu...

 

EDIT: Trochę mi zeszło pisanie tego...

 

Tak, wiem że taką blachę ciężko zdobyć, a tym bardziej równo wygiąć i przykleić. Ale lepszego pomysłu na uratowanie tej muszki nie mam.

Edited by wiciok
Link to post
Share on other sites

Miedzą? :hahaha: Miedzią chyba.

 

Ale do tego trzeba mieć palnik i doświadczenie. Ta muszka wydaje się być duża na zdjęciach, ale naprawdę ma ze centymetr...

Więc chyba odpada.

 

EDIT: Spóżniłem się...

 

Jaxon,

Pomaluj sprejem przypiłowane miejsca to nie będzie tak widać...

Edited by wiciok
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...