Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Arthur Currie

Użytkownik
  • Content Count

    1,618
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arthur Currie

  1. i to jest cała esencja airsoftu nie wazne kto cie zabije ani kogo ty zabijesz ale dobra zabawa, wymiana doświadczeń, nauczenie się czegoś nowego. Kazdy inaczej patrzy na airsoft i to zależy od jego punktu widzenia. Ja osobiscie nie mam niczego przeciw mieszaniu elektryków i spreżyn gdyz robimy tak by ilość elektryków w teamach była podobna i siły były wyrównane.
  2. Lukzari masz racje nie trzeba mieć długo spreżyny by obczajić wroga. Wystarczy zaobserwować najczestsze zachowania innych by móc skutecznie ich wspierać bądź skutecznie z nimi walczyć. Jednak nawet AEG nie uczyni cie mistrzem jesli będziesz zachowywał sie jak tarcza strzelnicza (co sie zdarza zwłaszcza tym którzy właśnie dostali AEGa i są zachwyceni jego możliwościami zapominajac że trzeba także zastosować proste zasady walki a nie iść na sztorc jak na początku XIXw za Napoleona)
  3. 150000 poborowych??? nasza armia ma docelowo liczyć 150000 żołnierzy w wiekszosci zawodowych jak nie ma być cała zawodowa (jedyne jednostki w których będą poborowi to będa jednostki OT). Jak pisał Foka gros armi to teraz jednostki logistyczne i łączności mające na celu dostarczenie zaopatrzenia reszcie zołnierzy. Pozatym nie można wszystkich najlepszych jednostek wysłac by niosły pokój zostawiajac u nas "poborowych". Twoje wywody są poprostu smieszne. Pozatym kto będzie walczył ze skutkami klesk żywiolowych w postaci powodzi jak nie wojsko które dawało sobie rade przy bezsilności służb cywil
  4. cena jest mniejwięcej taka sama ( z różnicą że w military jest wersja "dewwniana").
  5. Człowieku co za bzdury piszesz. Nawet nie wiesz jak duże siły zbrojne mamy. 500 000 to może mielismy tuż przed upadkiem komuny teraz ma być ok. 150 000 żołnierzy w większości zawodowych (obecnie 2/3 to zawodowi). Wprowadzony od lipca ma być korpus szeregowych zawodowych. Pozatym o jakich zagonach pancernych mówisz. Nie mamy wystarczajacej ilosci czołgów by mieć zagony pancerne takie jak np. mial ZSRR u nas. A armie utrzymujemy dlaobronnosci naszego państwa. Bez niej nie byli bysmy w NATO, Rosjanie i Białorusini by tu teraz rządzili a nie my. Technologicznie nasze wojsko nie dorównuje armiom
  6. Na ostatniej strzelance zdarzyło się tak że AEG wspierał dwie spreżyny. Zaszedłem ich od tyłu gdy tym czasem reszta walczących ostrzeliwała ich od przodu i jednego zdjeli ja zdjołem AEGa i drugą spreżyne. Tak więc nawet w miare zgrani maniacy dadza się "zastrzelic" gdy odwraca się ich uwagę i umozliwia się zaskoczenie.
  7. Pinky racja. Kto odrazu dostal aega w łapki ten myśli że jest bogiem pola walki. Nie przeżywa tego co maniak uzbrojony w spreżyne (kombinowanie, zachodzenie, strach) i najczęściej zchodzą jako jedni z pierwszych gdyż nie mają nawyku taktycznego myślenia. Ważne jest też współdziałanie z innymi przeciwko przeciwnikowi a nie "ide bo jestem the best i inni mogą mi naskoczyć"
  8. TTTAAAAAA Fboardapro wszyscy znamy twę awersje do HFC co nieznaczy że sa totalnie BE i FE (nie zajmujmy się niom już). W niedziele udało mi się moim AK spreżynowym od CG zdjąc dwóch przeciwników w tym jednego z AEGiem zachodzac od tyłu gdy reszta waliła do nich od przodu. Poprostu potrzeba troche szczęscia by znaleźć sie w takiej sytułacji, odpowiednie wyczucie czasu oraz wspułgranie z resztą "ARMII" na szczeblu małych potyczek (w czasie wiekszych wkracza w szeregi chaos nie do opanowania).
  9. coś o AK z Clasic Army się plotki słyszy ale czy i kiedy będzie nie wiadomo.
  10. Ja mam swój egzemplaż od końca listopada i nie narzekam na niego, nie wystąpiły żadne usterki mimo dość intensywnego użytkowania. Może dlatego że dbam odpowiednio o replike lub nie strzelam z niej jak szalony (dobra zabawa nie polega na wystrzeleniu miliona kulek) a może poprostu trafiłeś na wadliwy egzemplaż. O zaletach i wadach wypowiadac sie nie będe bo o tym już dużo powiedziano (dodam że nadaje sie do snajpienia w sprzyjających warunkach i ma szanse z elektrykami jesli zajdzie sie od tyłu wroga).
  11. Jesli jest to strzelanka do ostatniego trupa jakie są najczęściej to jest problem z zamaskowaniem. Natomiast jesli jest to całodzienny scenariusz z deth/respawn zone to nie ma najmniejszego problemu z podejściem i rażeniem bazy przeciwnika za pomocą kulek na dystans, można także razić wroga na trasach podejścia do własnej bazy. Wystarczy przygotować w pare osób scenariusz i zasady trafień i już można zrobić całodzienną bitwę gdzie snajperzy, zespoly snajperskie i strzelcy wyborowi beda mogli działac na równych prawach.
  12. Zapytajnik rozumiem twoje zdanie ale się z nim nie zgodze. Choćby patrząc na historie przez długi czas snajpet to był taki ktos co był uzbrojony jak zwykły piechur w standardowy karabin który niczym sie nieróznil od tych używanych przez Hansa Sasze czy Johna na polu walki (do końca 2 wojny światowej) tak więc nie mozna nazwac kogos mający standardowy karabin i dokonuje cudów trafiajac "komara w lewe jajo" z AK przy zastosowaniu odpowiedniej taktyki snajperem. Co innego takze mówi historia konfliktów XX wieku Standardowo uzbrojeni strzelcy byli wysyłani do walki jako snajperzy w czasie 2 W.Ś. p
  13. Replika determinuje sposób postępowania gracza. Jak sie ma tani pistolet spreżynowy to najskuteczniejsza jest obrona z zasadzki lub nagły śmiały rajd na przeciwnika strzelającego do innego z oddziału (a więc jest szansa że nas niewidzi), jeśli jest dostępna broń lepsza o lepszym zasiegu i szybkostrzelności to i nastepuje zmiana działania (wraz z zasadą mam lepsza broń to i wieksze szanse na przeżycie na polu walki). Jak trzeba walczyć w otwartym polu to walcze ide na pomoc towarzyszom (nawet tym z innych teamów jak było na PET CORE II), Jeśli widze szanse na atak atakuje jesli nie widze szansy
  14. Potrzebne jest jeszcze szczęście. Mi dopisało i zdiołem nep2una i Padrego (uzbrojonych w elektryki) z taniej spreżyny. Jakiś czas później z tego samego miejsca załatwiłem kolejnych dwóch nieuważnych z lepszym uzbrojeniem. Może wiec ktoś nazwać mnie kamperem ale chęć przeżycia powoduje ze żołnierz będzie czekał na wroga w najlepszym dla siebie miejscu tak by zabić i nie dać sie zabić.
  15. Według ciebie na co w byciu snajperem (w ASG) idzie kupa kasy?? Na kupno super ghile suit takiego jakie jest na military czy na broń?? Broń to nie problem kupisz dobrego AEGa (jak np. PA) dokupisz montarz i lunete i juz masz snajperke z która mozesz walczyć nawet na bliski dystans. Ghile suit nie jest trudno zrobic wystarczy poczytać choćby na wmasg czy na stronach o snajperach. Pozatym to nie sprzęt a sposób działania i myślenia robią z człowieka snajpera (że wspomne tylko o dwóch finach którzy zabili razem w czasie wojny zimowej 1939-40 900 {jeden 500 drugi 400 + 200 z PMa Suoni} czerwonoarm
  16. Wilku racja czasami jeden (co ja pisze ZAWSZE) precyzyjny strzał który zdejmie przeciwnika daje więcej satysfakcji niż wstrzelenie HI-capa w idącą w zwartym szyku kupe mięsa armatniego.
  17. Dużo zrobisz jak nie wiesz skad pada strzał. Zreszta po dobrze zamaskowanym snajperze mozna przejśc i nawet go nie wykryć.
  18. Każdego kazdą bronia da sie pokonać (najlepiej przy użyciu umiejętnosci ze wsparciem odrobiny szczęścia) zwłaszcza jak "przeciwnik" jest nieostrozny.
  19. PA dobrze prawi. Bądź wsparciem narazie jakiegoś snajpera i zobacz czy ci to odpowiada. Zrezta nie musisz ograniczać się do bycia snajperem gdyż kopa adrenaliny daje także bycie zwykłym piechurem który walczy w pierwszej linii.
  20. E dupa tam ja lubie sniperów tylko PO MOJEJ STRONIE a i tak nie do końca bo mogą przyniesć nieszczęscie w postaci ostrzału. Zreszta snipienie to nie tylko wbrew pozorom karabin ale też dużo innych rzeczy zaczynając od sprzetu i wyposarzeniu na umiejętnościach kończąc.
  21. jak ja dostałem z elektryka w mały palec to miałem małego ładnego i bolesnego krwiaka i już tej Tanaki się boje
  22. Zapowiada się ciekawie ale niestety Wędrzyn jest niedługo potem i finansowo to będzie nieco trudno zgrać ze sobą. Pozatym nie będzie tam chyba "strzelania" w naszym tego słowa znaczeniu.
  23. Środek do czyszczenia mosiądzu powinien ładnie wyczyścic łuski (moje od parabelki wyczyścił)
  24. Prawo maniaków ASG powinno zabronić jakiej kolwiek agitacji politycznej (o ile nie jest to agitacja LARPowa jak w przypadku PB), używania symboliki źle kojażacej sie w kraju jak i poza nim oraz używania kontrowersyjnych ksywek by nie wywołać wilka z lasu (znaczy się ataków mediów na nas). Natomiast odnoszenie sie do szlachetnych tradycji patryjotycznych i wojskowych naszego kraju wsród maniaków powinno byc jak najbardziej pochwalane.
  25. zajżyj do www.tajgun.pl tam powinien być olejek silikonowy dostępny bez najmniejszych problemów.
×
×
  • Create New...