Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)


Recommended Posts

1 godzinę temu, krkmf napisał:

Temat KM też troszeczkę bym rozdzielił.Przemawia za tym kilka różnic.

1 godzinę temu, krkmf napisał:

Browning cal.30 Tu jednak troszkę inaczej wygląda niż przy MG. Do przeniesienia potrzebnych 3 ludzi.Nie ma zintegrowanego magazynka tylko skrzynkę amunicyjną która się tak szybko jak w mg nie podpina.No i jeszcze go trzeba na trójnogu osadzić.

Z tym się akurat nie zgodzę. Drużyna niemiecka i tak traci na sile ognia przez dużą liczbę czterotaktów w porównaniu do aliantów, że o czerwonoarmistach nie wspomnę. Wprowadzanie bardziej łaskawych zasad dla browninga jest imo niesprawiedliwe, bo dlaczego Niemcy mają tracić z powodu starszego koncepcyjnie m1919? Wydawało mi się, że to właśnie dlatego MG-34 a potem MG-42 były wyjątkowe, bo zapewniały możliwości ciężkiego karabinu maszynowego, przy dużo większej manewrowości osiągniętej dzięki odrzuceniu trójnogów, lawet czy innych podstaw kołowych. Gdyby alianci mieli m1919a6 a Niemcy latali by z lawetą to nikt nad nimi by się nie litował. Niech celowniczy nosi tylko boczniaka, a typ niosący trójnóg będzie amunicyjnym.

1 godzinę temu, krkmf napisał:

Rozrzut ma fajny jak prawdziwy kaem, czyli głowne zadanie to ogień osłonowy lub przygważdżanie przeciwnika a nie punktowy ostrzał.

W przypadku browninga faktycznie, ale MG powinno być głównym narzędziem ofensywnym niemieckiej drużyny, przynajmniej tak mi się wydaje ( ale może się mylę, pamięć zawodzi ;) ).

Dlatego byłbym daleki od wprowadzania w takich przypadkach balasu na siłę, bo to niszczy realizm przez zabijanie specyfiki replik broni które miały ją w rzeczywistości. Tym bardziej, że repliki asg i tak te specyfikę podają w bardzo upośledzonej formie.

Chyba, że mechanicznie m1919 wymaga większej ilości kulek żeby w ogóle strzelać - wtedy faktycznie dobrze mu dać większy limit. 
 

Natomiast pomysł z gońcem biegnącym po ammo dla km’u - super, aprobuję bardzo :D.

Edited by Wade1051
Link to post
Share on other sites
  • Replies 105
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Godzinę temu, Wade1051 napisał:

Z tym się akurat nie zgodzę. Drużyna niemiecka i tak traci na sile ognia przez dużą liczbę czterotaktów w porównaniu do aliantów, że o czerwonoarmistach nie wspomnę.

Niby tak, niby nie. U Niemców też czasem widać nasycenie automatami. Zdobyczne pepesze. mp40 czy stg, albo jakiś sten okazyjnie, więc niestety nie zawsze tak jest że Niemcy operują głownie czterotaktami.Czasem jak ktoś dobrze poskłada sobie czterotakta to może strzelać spoza sasięgu Browninga więc mogę mieć i milion kulek a i tak wszystko w kilbel.
Długość lufy po prostu robi robotę.

 

Godzinę temu, Wade1051 napisał:

Niech celowniczy nosi tylko boczniaka, a typ niosący trójnóg będzie amunicyjnym.

Zapomniałeś o trzecim skrzynkowym. Tu właśnie masz przewagę z MG. Na normandii faktycznie był tylko stacjonarnie i nie zmieniał pozycji ale jak przyjdzie poruszać sie w polu to potrzeba 3 osób.

 

Godzinę temu, Wade1051 napisał:

Chyba, że mechanicznie m1919 wymaga większej ilości kulek żeby w ogóle strzelać - wtedy faktycznie dobrze mu dać większy limit. 

No trochę tak. Skrzynka stoi obok i w boxie i w kilkudziesięciocentymetrowym wężyku to chyba koło setki zostaje. Muszę to dokładnie sprawdzić ale coś koło tego.
 

 

Godzinę temu, Wade1051 napisał:

MG powinno być głównym narzędziem ofensywnym niemieckiej drużyny, przynajmniej tak mi się wydaje ( ale może się mylę, pamięć zawodzi ;) ).

Kolejna przewaga po stronie MG. Browningiem nie da sie nic szturmować.co najwyżej można go rozstawić przed atakiem i dawać jakiś ogień osłonowy zza pleców co sprawia że jak sie tylko linia trochę ruszy do przodu to zaraz brakuje zasięgu. A jak wróg ruszy do kontrataku z dobrym impetem to może braknąć czasu na złożenie i zostaje tylko porzucić broń i brać nogi za pas lub bohatersko zginąć broniąc pozycji do ostatniego naboju hehe.  Właśnie z powodu wielu różnic logistycznych nie traktował bym tych replik 1:1.
Tak czy inaczej to tylko moje przemyślenia i sugestie. Zanim Brownie został poskładany sam myślałem że obsługa będzie trochę prostsza i mniej problematyczna ale już Normandia zweryfikowała kilka rzeczy. Mam też m60 w posiadaniu i różnice miedzy tymi dwoma replikami a dokładniej w używaniu ich w polu są naprawdę duże.
Ostatecznie i tak decyzje na samej grze podejmuje org i kropka.

Edited by krkmf
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Wade1051 napisał:

Z tym się akurat nie zgodzę. Drużyna niemiecka i tak traci na sile ognia przez dużą liczbę czterotaktów w porównaniu do aliantów, że o czerwonoarmistach nie wspomnę.

A co z dużym nasyceniem strony niemieckiej StG 44, które de facto działają jak bardzo mobilne emgiety, bo mają przewagę i nad Thompsonem i Stenem, nie wspomnę o czterotaktach, które nie są karabinami snajperskimi, a których jest np. u Brytyjczyków sporo. Co do rzekomej przewagi krasnoarmiejców - też trzeba zauważyć sporą liczbę czterotaktów, a i Pepesza nie dorównuje estegowi...

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Domin007 napisał:

A co z dużym nasyceniem strony niemieckiej StG 44, które de facto działają jak bardzo mobilne emgiety, bo mają przewagę i nad Thompsonem i Stenem, nie wspomnę o czterotaktach, które nie są karabinami snajperskimi, a których jest np. u Brytyjczyków sporo. Co do rzekomej przewagi krasnoarmiejców - też trzeba zauważyć sporą liczbę czterotaktów, a i Pepesza nie dorównuje estegowi...

Cieszy też coraz większa liczba Garandów u Uesów. Faktycznie Tomek wystepuje jeszcze często , ale jest ku temu dobry powód. Cena Czyni Cuda. Dlatego też zwykle pierwszą repliką jest Tomek ze względu właśnie na przystępność. Na bardziej ambitną replike potrzeba niestety czasem kilka razy więcej cebulionów. Dobry Garand ponad 2 tysie a Tomek 4-5 stów.
 

Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Domin007 napisał:

A co z dużym nasyceniem strony niemieckiej StG 44,

Faktycznie dotychczas Stg było sporo i sam jestem zwolennikiem ograniczenia ich liczebności, ale akurat na Normandii natknąłem się na uzbrojonego weń Niemca ze dwa, może trzy razy, także nie czułem się jakoś przybity ich ilością.

28 minut temu, krkmf napisał:

Faktycznie Tomek wystepuje jeszcze często , ale jest ku temu dobry powód. Cena Czyni Cuda.

Zgadza się i jest to jak najbardziej zrozumiałe. Dlatego odwołam się do mojego poprzedniego posta i zasugeruję aby ograniczyć sianie full auto. Na singlu Stg mogły robić za G43/G41 a Thompson za Garanda/ Karabinek m1.

Link to post
Share on other sites

No to można pomyśleć o systemie jak z gierek komputerówek. Limit funkcyjnych na całą stronę (Rising Storm) lub na poszczególne oddziały (Hell Let Loose). Każda funkcja, w tym zwykły strzelec, będzie miała własny limit co do typów broni jakie może zabrać. W temacie o czterotaktach i 1WŚ już było powiedziane, że bardzo tanio można kupić replikę Wella lub Cymy z fejkowym drewnem. Wtedy nie będzie płaczu, że któraś strona zabrała 14 Stgów, a druga 88 stenów. Wiadomo, to jest hobby/sport. Ktoś Wam powie "ja chcę grać tym czym chcę". Trzeba sobie tylko zadać pytanie co powinno się stawiać wyżej. Zachcianki poszczególnych graczy, czy semi-realizm i jak najlepszy balans stron.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Meister napisał:

No to można pomyśleć o systemie jak z gierek komputerówek. Limit funkcyjnych na całą stronę (Rising Storm) lub na poszczególne oddziały (Hell Let Loose).

O podobnym pomyśle rozmawialiśmy z Lee i Pazurem. Najwyższy czas zacząć wprowadzać podział funkcji w czasie gier.

Godzinę temu, Meister napisał:

. Trzeba sobie tylko zadać pytanie co powinno się stawiać wyżej. Zachcianki poszczególnych graczy, czy semi-realizm i jak najlepszy balans stron.

Lee bardzo dobrze to określił. Albo dostosowujemy zasady do graczy. albo gracze dostosują się do zasad.

Godzinę temu, Wade1051 napisał:

Zgadza się i jest to jak najbardziej zrozumiałe. Dlatego odwołam się do mojego poprzedniego posta i zasugeruję aby ograniczyć sianie full auto. Na singlu Stg mogły robić za G43/G41 a Thompson za Garanda/ Karabinek m1.

Bardzo dobry pomysł. Szczególnie, że chcemy dążyć do zmaksymalizowania funkcji u każdej ze stron , ograniczenie full auto to najtańszy sposób. Można pomyśleć o oznaczeniu replik bez full auto.

Link to post
Share on other sites
47 minutes ago, Meister said:

No to można pomyśleć o systemie jak z gierek komputerówek. Limit funkcyjnych na całą stronę (Rising Storm) lub na poszczególne oddziały (Hell Let Loose). Każda funkcja, w tym zwykły strzelec, będzie miała własny limit co do typów broni jakie może zabrać. W temacie o czterotaktach i 1WŚ już było powiedziane, że bardzo tanio można kupić replikę Wella lub Cymy z fejkowym drewnem. Wtedy nie będzie płaczu, że któraś strona zabrała 14 Stgów, a druga 88 stenów. Wiadomo, to jest hobby/sport. Ktoś Wam powie "ja chcę grać tym czym chcę". Trzeba sobie tylko zadać pytanie co powinno się stawiać wyżej. Zachcianki poszczególnych graczy, czy semi-realizm i jak najlepszy balans stron.

Są tutaj dwie strony medalu. Pierwsza to taka, że niektórzy uczestnicy ASH, bawią się też w zwykłe yebanki niedzielne. Z tego też powodu, zapewne chcą mieć replikę, która dorówna szybkostrzelnością z M4/AK aby móc przyjemnie się bawić. Z tego też powodu, pewnie będzie ciężko im się pożegnać z STG44 na rzecz Mausera. Nie wiem czy można też wymagać od graczy, którzy mają już MP40/STG44 aby kupili drugą replikę (nawet jeśli miałby być to well) bo to kolejny wydatek a mogą powiedzieć: ale przecież już replikę drugowojenną mam! Mogą też argumentować, że za te pieniądze mogliby poprawić sylwetkę (co można uznać za walidny argument). A druga strona medalu to taka, że jeśli ktoś chce mieć StG44 to znaczy, źe lubi siać kompozytem. A sam osobiście jestem zdania, że od siania kompozytem są yebanki niedzielne. Sam bym zachęcał do pozbywania się estegów na rzecz duuuuużo tańszej repliki mausera od SW (nie czarujmy się, esteg do tanich nie należy i magazynki cięzko zdobyć a SW ma baaaaaardzo przystepną cenę jak na nasze warunki). Osobiście optowałbym za pomysłem Meistera: pluton WH/FJ/SS ma dowódcę z MP40/STG, 1x MG34/42, reszta mausery. Jeśli są funkcyjni typu pionier/inżynier może mieć MP40 np. Podobnie bym zrobił u hamburgerów/herbaciarzy. Jednakże trzeba się przygotować na gównoburzę przy takim rozwiązaniu, bo na pewno, ktoś powie: czemu mam biegać z bronią X skoro już mam replikę Y. Do takiego rozwiązania powinniśmy ewoluować powoli, etapami. Przekonywać i namawiać. Jesteśmy rozsądnymi ludźmi więc myślę, że na dłuższy okres to się może udać. 

Link to post
Share on other sites
27 minut temu, TomekCK napisał:

Lee bardzo dobrze to określił. Albo dostosowujemy zasady do graczy. albo gracze dostosują się do zasad.

O toto. Toto właśnie.

27 minut temu, TomekCK napisał:

Bardzo dobry pomysł. Szczególnie, że chcemy dążyć do zmaksymalizowania funkcji u każdej ze stron , ograniczenie full auto to najtańszy sposób. Można pomyśleć o oznaczeniu replik bez full auto.

Tomek znajdź mi chętnych do obsadzenia funkcji. Podczas zbierania zgłoszeń na "Normandię 1944" w 98% zgłoszenie wyglądało tak: "Janusz Nosacz, bez funkcji, dzień". etatowych radiooperatorów jest dwóch: Pazur i Daffy. Sanitariuszy też dwóch: Klauss i Budweiser (Mękar ma póki co za krótki staż w ASH, ale widzę, ze chyba mu się spodobało medykowanie). Lepiej sprawa wygląda w korpusie oficerskim, bo i Meister, Sikor, Hubert i Vender dołączyli do grona absolwentów airsoftowego Sandhurst. Saperzy też z reguły są z łapanki.

Owszem fajnie by było by uzbrojenie w zabawki odzwierciedlało realia drugowojenne, ale moim zdaniem póki co to mrzonka, bo jak słusznie zauważył Kuba, jeżeli jakaś osoba ma StG, a nie będzie np. dowódcą (bo nie potrafi, nie czuje lub nie umie) to co wtedy? Sorry Winnetou, kupuj MB 03 lub spadaj? Wymóg czterotaktów na Wielką Wojnę wynika ze specyfiki tego konfliktu. Nie czarujmy się panowie, żadne ograniczenia tu nie zdadzą egzaminu, bo do czterotaktu trzeba dorosnąć, więc jeżeli danej osobie powiemy "Albo zostawiasz Stena/empisza/Tomka w domu albo do widzenia", taka osoba, zwłaszcza jeżeli dołączyła do ASH niedawno, powie "do widzenia".

Link to post
Share on other sites

Problem magazynków mid do StG44 już wstępnie został rozwiązany. Wklejamy gąbkę do środka i mieści się około 120 kulek (realnie 100). Ja już na Normandii tylko taki używałem i nawet jest gorzej niż zwykły mid bo mimo, że teraz jest mniej kulek to i tak trzeba podkręcać bo mechanizm się nie zmienił. Zdaje się, że też Gregorius już tak przerobił, a Potępieniec też niedługo będzie miał tą przeróbkę. Więcej w komentarzach na fb https://m.facebook.com/groups/1068399236682258?view=permalink&id=1604084596447050

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Meister napisał:

No to można pomyśleć o systemie jak z gierek komputerówek. Limit funkcyjnych na całą stronę (Rising Storm) lub na poszczególne oddziały (Hell Let Loose). Każda funkcja, w tym zwykły strzelec, będzie miała własny limit co do typów broni jakie może zabrać. W temacie o czterotaktach i 1WŚ już było powiedziane, że bardzo tanio można kupić replikę Wella lub Cymy z fejkowym drewnem. Wtedy nie będzie płaczu, że któraś strona zabrała 14 Stgów, a druga 88 stenów. Wiadomo, to jest hobby/sport. Ktoś Wam powie "ja chcę grać tym czym chcę". Trzeba sobie tylko zadać pytanie co powinno się stawiać wyżej. Zachcianki poszczególnych graczy, czy semi-realizm i jak najlepszy balans stron.

Moim zdaniem odległa przyszłość. Musimy sobie zadać pytanie, promocja ASH i przyciąganie nowych ludzi czy odstraszenie części chętnych narzuconymi wymaganiami.

Osoba chcąca zacząć się bawić np w koncepcji spadaka z 101 z niewielkim budżetem nie będzie chciała inwestować na początek w Garanda czy M1 za ponad 2 tys.

Ja osobiście zbieram sprzęt pod ciemną stronę mocy i w tym wypadku chęć posiadania kar98 to tylko i wyłącznie moja fanaberia bo przecież mogłem zakupić STG.

Link to post
Share on other sites

Spokojnie panowie nic na siłe wszystko młotkiem.
Co do replik myślę że każdy po czasie odczuwa ciśnienie aby przeskoczyć na inny level. Mnie samemu udało sie dopiero po kilku latach dorwać Garanda na którego już dawno zacząłem chorować. Dokładnie od czasu jak Wish pożyczył mi swojego na Kellys Heroes. Strzelam się już kilka lat i uważam że ten temat jakoś się tak sam pcha do przodu bo pamiętam że kiedyś nie było tylu różnych replik a jak się już pojawiała jakaś samoróbka to był straszny lans.
 

29 minut temu, Domin007 napisał:

Tomek znajdź mi chętnych do obsadzenia funkcji. Podczas zbierania zgłoszeń na "Normandię 1944" w 98% zgłoszenie wyglądało tak: "Janusz Nosacz, bez funkcji, dzień".

Co racja to racja. trzeba coś z tym zrobić. Najlepiej przykładem. Wiecie dobrze (a przynajmniej powinniście ;) zwłaszcza Uesy, że najlepiej się czuję chodząc na szpicy,
wyszukując drogi na mapie, nawigując w terenie, zajść wroga z flanki szybkim manewrem.
No ale chooj. Zgodnie z zasadą Wintersa nie "naprzód" a raczej "za mną" zobowiązuję się w przyszłym sezonie choć raz zrobić medyka i raz zostać dowódcą. Amen.
P.S. Jak się zgłoszę na medyka będzie stylówa.

Edited by krkmf
Link to post
Share on other sites
36 minut temu, KubaJozefek napisał:

 Do takiego rozwiązania powinniśmy ewoluować powoli, etapami. Przekonywać i namawiać. Jesteśmy rozsądnymi ludźmi więc myślę, że na dłuższy okres to się może udać. 

Zasady zadziałają, jeśli wprowadzimy je dla obu stron jednocześnie.
Wade rzucił bardzo dobry pomysł o ograniczeniu full auto, nawet repliki nie trzeba zmieniać.
Możemy też pomyśleć o wprowadzeniu sekcji/drużyn szturmowych z większa ilością broni maszynowej i mniejszą ilością amunicji ( oczywiście to zależałoby od organizatora i gry )

 

21 minut temu, Domin007 napisał:

Tomek znajdź mi chętnych do obsadzenia funkcji. Podczas zbierania zgłoszeń na "Normandię 1944" w 98% zgłoszenie wyglądało tak: "Janusz Nosacz, bez funkcji, dzień". etatowych radiooperatorów jest dwóch: Pazur i Daffy. Sanitariuszy też dwóch: Klauss i Budweiser (Mękar ma póki co za krótki staż w ASH, ale widzę, ze chyba mu się spodobało medykowanie). Lepiej sprawa wygląda w korpusie oficerskim, bo i Meister, Sikor, Hubert i Vender dołączyli do grona absolwentów airsoftowego Sandhurst. Saperzy też z reguły są z łapanki.

Wiem że jest to problem, ale musimy znaleźć sposób na jego rozwiązanie. Jeśli nie ma chętnych, to przed grą proponuje zrobić losowanie, wśród tych, którzy przyjechali wpisując w zgłoszeniu: Janusz Nosacz, bez funkcji, dzień.

 

32 minuty temu, Domin007 napisał:

Owszem fajnie by było by uzbrojenie w zabawki odzwierciedlało realia drugowojenne, ale moim zdaniem póki co to mrzonka, bo jak słusznie zauważył Kuba, jeżeli jakaś osoba ma StG, a nie będzie np. dowódcą (bo nie potrafi, nie czuje lub nie umie) to co wtedy? Sorry Winnetou, kupuj MB 03 lub spadaj? Wymóg czterotaktów na Wielką Wojnę wynika ze specyfiki tego konfliktu. Nie czarujmy się panowie, żadne ograniczenia tu nie zdadzą egzaminu, bo do czterotaktu trzeba dorosnąć, więc jeżeli danej osobie powiemy "Albo zostawiasz Stena/empisza/Tomka w domu albo do widzenia", taka osoba, zwłaszcza jeżeli dołączyła do ASH niedawno, powie "do widzenia".

Wystarczy od wprowadzenia ograniczeń full auto. Repliki nie trzeba wymieniać, to nie powinno odstraszyć nowych graczy.

Link to post
Share on other sites

No niestety. Pomysł jest na ten moment niemożliwy do zrealizowania w pełni, ale rzuciłem go po prostu, żeby ludzie po raz 219498 się nie przekrzykiwali, gdzie i ile było jakich replik i że to nie fair. Natomiast przy rekrutacji do ASH oraz różnych poradnikach, przez nas pisanych, moglibyśmy kłaść nacisk i jakoś sugerować, że wchodząc do naszego grona, lepiej kupić sobie tanio czterotakta modernowego, którego z czasem można przerobić na coś ładniejszego, lub coś od SnowWolfa/S&T, niż ładować się w te oklepane PMy i inne szturmgiwery. Tutaj ukłon w stronę oddziału Marka na Normandii. Chłopaki mieli tyle Mauserów, że aż miło było patrzeć.

Co do STG, to polecam polować na magazynki do MP7 firmy MAG. Customowe midcapy są nadal o niebo lepsze niż wypchane pianką hicapy.

3 godziny temu, krkmf napisał:

Zapomniałeś o trzecim skrzynkowym. Tu właśnie masz przewagę z MG. Na normandii faktycznie był tylko stacjonarnie i nie zmieniał pozycji ale jak przyjdzie poruszać sie w polu to potrzeba 3 osób.

Nie da rady skrzynki na jakimś pasku zamocować i na plecy wrzucać? Trochę więcej czasu na rozstawienie, ale jeden człowiek wolny będzie. Poza tym w BoB KMy mieli 2-osobowe. Oni dali radę, to wy nie dacie?

 

44 minuty temu, Domin007 napisał:

Tomek znajdź mi chętnych do obsadzenia funkcji.

Jedną z funkcji, najbardziej podstawową, byłby po prostu strzelec. Zapewne by miał ograniczenie do podstawowej broni danej armii, czyt. czterotakt/garand. Taka funkcja bez funkcji, ale z ograniczeniami.

Link to post
Share on other sites

Ja myślę, że sprawy funkcji i uzbrojenia trzeba zostawić na później. Jest nas mało. Nie róbmy utrudnień, które spowodują spadek chętnych na strzelanki. Jak na mój gust na razie wystarczy limitowanie posiadaczy lunet. Z funkcji to pozostawmy na razie tak jak jest: dowódca, medyk, saper, radiooperator. Ja już byłem kilka razy saperem i raz medykiem i to też jest fajna zabawa i myślę, że przez takie funkcje powinni przejść rotacyjnie wszyscy. Może ujawnią się jakieś talenty albo się ludzie przekonają. Do dowodzenia to nie każdy ma zdolności i chętnych nie brakuje.

Jeszcze raz, nie róbmy burzy o repliki. Mieliśmy ustalić ogólne zasady, które podniosą bezpieczeństwo i zapewnią właściwe zachowania podczas rozgrywek. To ma być rdzeń przepisów, które ma respektować każdy nawet jak mu się nie chce przeczytać w opisie do imprezy a zamiast posłuchać ogra na imprezie woli pierdzielić głupoty na boku. Mamy na prawdę niewielu organizatorów i szanujmy ich. Jak wzywa na odprawę, to trzeba się stawić a nie, że jest problem przez pół godziny zebrać ludzi.Nie będzie poszanowania dla orgów to się skończą imprezy i tyle.

W zasadzie mam punkt 1 do PASH:

1. Będziesz szanował organizatora swojego.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Młody_brt napisał:

Ewentualnie zaproponować można inne limity FSP - auto do 400fps ( STG, Tomi, Sten itd ), semi auto - do 450fps ( Garnad, M1, GW43 itd. )

Pomysł może trochę szalony ale... gdyby tak to rozwinąć i zrobić podział limitów fps ze względu na amunicję palnych pierwowzorów? Pozostałaby dalej kwestia stg niestety.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Młody_brt napisał:

Ewentualnie zaproponować można inne limity FSP - auto do 400fps ( STG, Tomi, Sten itd ), semi auto - do 450fps ( Garnad, M1, GW43 itd. )

I to jest w zasadzie jedyne rozwiązanie, które można wprowadzić ad hoc. Jeżeli ktoś ma StG czy Tomka zrobionego na więcej niż 400 fps, to po prostu dostanie zakaz używania full auto. Takie rozwiązanie sprawi, że znacznie więcej będzie podczas gier ognia pojedynczego, a to z kolei zachęci ludzi do przechodzenia na mausery i enfieldy.

Z kolei jakiekolwiek próby ostrego limitowania ilości replik w stylu "jeden pm na drużynę, reszta czterotakty" będą miały więcej negatywnych skutków niż pozytywnych, bo ciężej będzie znaleźć nowych zapaleńców. Najlepiej wprowadzać zmiany poprzez dawanie przykładu - takie ograniczenie full auto replikom powyżej 400 fps, o którym pisałem wyżej nie będzie dużym utrudnieniem dla posiadaczy AEGów (wiem co mówię, na modernach w 90% sytuacji używam semi, mimo że zgodnie z zasadami mógłbym walić ciągle full auto), za to pozytywnie wpłynie na morale "garandowiczów", nie mówiąc już o posiadaczach czterotaktów.

Link to post
Share on other sites

Limity to już zostawmy w spokoju. Jak ktoś napisał wcześniej niektórzy się też pojawiają na modernach. Jak ktoś zrobił sobie replikę i trzyma się w limicie na jednej i drugiej strzelance to nie będzie w niej grzebał non stop przed każdą strzelanką.
Wracając do sprawy pif paf to osobiście jestem przeciw. Jedyna ew. to pod warunkiem że gość strzeli kontrolnie obok mnie w ziemię. Nie wystrzeli to wtedy On powinien zejść na respa.
Sa miałem kilka razy przypadek że atakując np. colt zasyfonował i co? I trzeba to potraktować jako zacięcie.
Innym razem wyszedłem sobie z respa robię zajebisty podchód podchodzę gościa, mam go juz na kilka metrów i co? I k....wa nic bo zapomniałem przestawić bezpiecznika i gość jak mnie zobaczyl to dał nura w krzaki i tyle go widziałem.
Mógłbym opisać jeszcze kilka sytuacji tylko po co. Czasem kulkę zatnie czasem batkę rozłączy a czasem po prostu w nieoczekiwanym momencie się zębatki zmielą.
Broń nawet nasza zabawkowa też może się zaciąć.

Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, krkmf napisał:

Limity to już zostawmy w spokoju. Jak ktoś napisał wcześniej niektórzy się też pojawiają na modernach. Jak ktoś zrobił sobie replikę i trzyma się w limicie na jednej i drugiej strzelance to nie będzie w niej grzebał non stop przed każdą strzelanką.
 

Dlatego warto wprowadzić ogólne zasady dotyczące wszystkich graczy i imprez ASH. Raz wprowadzone zasady będą obowiązywać na każdej imprezie. Nie będzie lamentu, że ktoś nie wiedział, nie doczytał alba dowiedział się za późno. 
 

Po dyskusji w naszym gronie proponujemy wprowadzić taki podział: 

Podana prędkość wylotowa jest prędkością maksymalną dla danego typu. Podana liczba amunicji jest łączną liczbą amunicji w tego typu konstrukcjach na całą grę, do uzupełnienia jedynie w wyznaczonych punktach.
I - Samoczynne (również samoczynno-samopowtarzalne) na nabój pistoletowy - 350fps (MP40, Thompson, Pepesza itp.) - 400 sztuk amunicji. Do użytkowania wyłącznie przez osoby funkcyjne (wyjątek występowanie w jednostce, która posiadała niestandardową strukturę).
II - Samoczynne (również samoczynno-samopowtarzalne) na nabój pośredni - 400fps (STG) - 350 sztuk amunicji
III - Samoczynne (również samoczynno-samopowtarzalne) na nabój karabinowy przeznaczone do wsparcia drużyny z magazynkami pudełkowymi - 450fps (M1918 Browning Automatic Rifle) - 500 sztuk amunicji rozdzielone między strzelca a ładowniczego. Strzelec może strzelać z dowolnej pozycji podpartej, leżąc (broń oparta o elementy terenu/kolegę) oraz z biodra.
IV - Samoczynne (również samoczynno-samopowtarzalne) na nabój karabinowy przeznaczone do wsparcia drużyny z możliwością zasilania taśmowego - 450fps (MG34) -800 sztuk amunicji. Strzelec może strzelać z dowolnej pozycji podpartej oraz leżąc (broń oparta o elementy terenu/kolegę) .
V - Samopowtarzalne (bez przełącznika na tryb samoczynny) na nabój karabinowy - (Garand, G43, SWT) - 450fps 200 sztuk amunicji
VI - Powtarzalny - 500fps (Mauser, Springfield, Lee-Enfield) - 250 sztuk amunicji
VII - Samoczynne (również samoczynno-samopowtarzalne) na nabój karabinowy przeznaczone do wsparcia drużyny zasilane taśmowo, używane stacjonarnie lub na pojazdach - 500fps (M1919 Browning Machine Gun) -400 sztuk amunicji
Snajper - luneta
Niehistoryczne repliki - strzelają jako samopowtarzalne o mocy 400fps
Liczebność replik jest ograniczona zawsze do 1 sztuki i 1 snajpera na drużynę zawierającą co najmniej 10 osób. Liczebność replik z sekcji II, V oraz VI powinna przypadać na pozostałych członków drużyny czyli zwykłych strzelców.
Wyznaczanie funkcyjnych - jeśli nikt się nie zgłosi na tydzień przed grą - wyznacza organizator. Jeśli nie przyjadą na grę lub nie zgodzą się, drużyny pozostają bez osób funkcyjnych.

Link to post
Share on other sites
 

Bardzo skomplikowany ten podział ale mam podobne skojarzenia. Może go uprościmy jednak do prostych i łatwych zasad.

1 Pistolety, broń boczna 2 magazynki, fps= stock

2 KB : 250 BB fps < 550;   Kar 98, Lee Enfield, Mosin,  Springfield,  Garand;    magazynki 25 Bb

3 PM'y : Wszystkie łącznie z STG 300 BB   fps  420

4 RKM : Bren, Bar, DP, ZB   500  BB fps  450 Mobilność działań, doładowanie przygotowane kulki odmierzone woreczki strunowe po 300 BB

5 KM : MG 34, MG 42, Browning 0,5 z podstawą Strzelanie z podparcia broni 1000 BB obowiązkowo amunicyjny. Doładowanie przygotowane kulki odmierzone woreczki strunowe po 300 BB

Link to post
Share on other sites

Z tych dwóch powyższych według mnie lepiej by się sprawdziła propozycja Vlada, aczkolwiek też idealna w moim odczuciu nie jest.

Ilości magazynków do pistoletu bym nie ograniczał - kto ile ma, tyle niech nosi. Dlaczego? Ano dlatego, że pistolet to w ASG narzędzie do walki na bliski dystans, gdzie główna replika mogłaby być zbyt mocna. Wolałbym nie oberwać z kilku metrów z 500 fps tylko dlatego, że komuś wyczerpała się amunicja w pistolecie.

Garand w tym samym limicie co czterotakty wydaje mi się lekką przesadą.

Proponowałbym zatem (skoro już zaczęliśmy spisywać własne propozycje... :D ) taki podział:

1. full auto (PMy i StG) - do 400 FPS, maks 300 kulek

2. semi auto (Garandy, M1, G43 itp. + PMy i StG dopuszczone tylko do ognia pojedynczego*) - do 450 FPS, maks 200-300 kulek (kwestia do przedyskutowania)
*w przypadku jeżeli ktoś używa historycznej repliki pokroju StG czy Thompson na współczesnych strzelankach (wspominał o tym kolega krkmf) i ma te przykładowo 430 fps, to żeby na każdego historyka nie musiał grzebać w replice i z powrotem, można dopuścić używanie w formie karabinu samopowtarzalnego. Myślę, że byłoby to sporym ułatwieniem.

3. czterotakty - do 500 FPS (wyznaczeni snajperzy z lunetami 600), maks 200 kulek (snajperzy 100)

4. rkm - tak samo jak wyżej napisał Vlad

5. KM - jak wyżej

Link to post
Share on other sites
W dniu 6.10.2020 o 15:52, mareq napisał:

W zasadzie mam punkt 1 do PASH:

1. Będziesz szanował organizatora swojego.

1.Wydawać by się mogło, że to oczywiste. Z tego co wiem czasem ludzie nie informują, że się nie zjawią na grze. Można by wprowadzić listy takich graczy. Z drugiej strony to delikatna kwestia i publiczny ostracyzm może zniechęcić do ASH.
 

2. Kolejna sprawa to rotacja na stanowiskach funkcyjnych. Czy wprowadzić odgórne przydziały gdy nikt dobrowolnie się nie zgłosi? Zostawić to dowódcom o ile tacy się zgłosili? Czy może w ramach odpowiedzialności zbiorowej zabrać danemu oddziałowi funkcje do których nikt się nie zgłosił?
W sumie to czemu jest tak mało chętnych do specjalizacji? Może funkcja strzelca( których chce sobie pograć w innej stylizacji niż modern) rzeczywiście powinna mieć pewne obostrzenia o których wspominał Meister?

W dniu 6.10.2020 o 15:24, Meister napisał:

Jedną z funkcji, najbardziej podstawową, byłby po prostu strzelec. Zapewne by miał ograniczenie do podstawowej broni danej armii, czyt. czterotakt/garand. Taka funkcja bez funkcji, ale z ograniczeniami

Gdyby był jakiś system premiowania graczy funkcyjnych w trakcie rozgrywki ale też poza nią. Coś jak odznaka za służbę na danym stanowisku na kilku grach niezależnie od tego kto byłby organizatorem? Zwiększone racje?Łagodniejsze respy?

3.Co do replik i fps. Co z czterotaktami które mają 390 lub 420 fps?  W starciu z automatami czy w zasadzie każdą inną repliką jest na straconej pozycji. Aktualnie posiadanie mniej niż 500 fps w tego rodzaju replice jest stawianiem sobie i kolegom z drużyny poprzeczki coraz wyżej. Zaś na nocnej grze jest to po prostu niebezpieczne w rękach osoby niedoświadczonej czy podatnej na stres. Ale nadal to asg i skoro większość środowisk uznaje 450 fps za limit dla karabinów szturmowych (a takie właśnie repliki zazwyczaj mają nowi gracze strzelający ogniem pojedyńczym) to posiadanie klimatycznego czterotakta wymaga odrazu na jego właścicielu rzetelnego wzmocnienia repliki( około 750 zł). Ale też zmiany stylu gry. Wszystko to przy założeniu, że coraz więcej ludzi będzie wybierać te repliki.
Jak wyglądały Wasze drużyny pod względem arsenału?

Jasno wytyczone limity na wszystkie gry byłby pewnym ułatwieniem przy kompletowaniu sprzętu.

Choć to trudne zadanie i możliwe, że nie dojdziemy do jednobrzmiącej deklaracji zaakceptowanej przez wszystkich. Tym bardziej, że rodzajów gier ash jest kilka i inaczej będziemy szykowali się na grę nocną12 h. A inaczej na dzienną z przerwą przy autach. 

4. A gdyby ustalić ile granatów może być przenoszonych przez jednego gracza?

 

To wszystko moje przemyślenia i luźne zarysowanie pewnych kierunków dyskusji i problemów jakie można by rozwiązać PASH. Tak by można było powiedzieć komuś nowemu jaką ma sobie naszykować replikę tak by pasowała na każdą okazję. W tej chwili nie polecę nikomu kar98 od sw bo jeszcze się ludzie zniechęcą rozgrywką. 

Link to post
Share on other sites

Panowie, tak nigdzie nie dojdziemy, a temat zaraz się "wypali". Proponuję, aby jednak usystematyzować to jakoś. Na wstępie ustalić należy, jak te zasady mają wyglądać (wizualnie) i jak będziemy je przyjmować jako ukończone. Czasami - niestety, a może i nie - trzeba narzucać brzmienie zapisów, bo inaczej nie da rady dojść do porozumienia. Zapis powinien zawierać też różne scenariusze, do wyboru przez orgów (dlatego to oni powinni mieć decydujący głos moim zdaniem w ustalaniu końcowych zapisów tych zasad).

Przyjmijmy też do wiadomości i stosowania podstawową zasadę: nigdy nie da się przepisów skonstruować tak, aby przewidziały one każdą sytuację; to z kolei implikuje zasadność tworzenia możliwie najkrótszych zapisów.

Proponuję także, aby orgowie (lub osoby, które czują wenę normotwórczą) najpierw ustalili spis treści zasad, a później - każdy podług swoich sił i możliwości - podzielić między siebie poszczególne części zasad i stworzyć szkice. Jedynie tak, moim zdaniem, uda się nadać naszym zamiarom kształt ostateczny.

Taka nieco żartobliwa propozycja:

"KONSTYTUCJA ASH

(My, naród...)

 

Dział 1.

- Co normuje

- Definicje użyte w zapisach

- kto może brać udział w rozgrywkach

Dział 2.

Dozwolone w rozgrywce repliki i ograniczenia w ich użyciu

Dział 3.

Funkcje w organizacji spotkań:

1.       Orgowie i ich uprawnienia (oczywiście, ze wskazaniem, że org może odrzucić wszystkie niniejsze zapisy)

2.       Gracze

a.       Kiedy wprowadza się specjalizacje postaci w grze

b.      Sposób przydziału funkcji (szczególnie, gdy nikt się nie zgłosi

c.       Dowódcy

d.      Strzelcy

e.      Saperzy

f.        Sanitariusze

Dział 4.

Zasady rozgrywek

1.       Rany i śmierć

2.       Użycie replik w CQB (do wyboru dla orgów)

a.       Wersja z werbalną deklaracją

b.      Wersja z oddawaniem strzału

Dział 5.

Zakończenie, podziękowania dla twórców i wysokość premii za włożony trud"

 

 

Link to post
Share on other sites
  • Domin007 changed the title to II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...