Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
gunmaniak

Nowy karabin dla WP?

Recommended Posts

Hej,czytajać ostatnio "Strzał" i "nową Technike Wojskową" w artykułach o

kieleckich targach broni były tam przedstawione różne wersje M4 oraz opinie o potrzebach zastąpienia karabinów wywodzących się z kałacha karabinami z serii M i możliwej licencyjnej ich produkcji dla polskiej armii.

 

Byc może to tylko dziennikarskie spekulacje, a być może wiedzą oni coś więcej?

 

A swoją drogą jeżeli zastępować Beryla to co wybrać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A swoją drogą jeżeli zastępować Beryla to co wybrać?
Wiem, czego nie wybierać - właśnie M4.

http://www.madogre.com/Interviews/Hate_the_AR15.htm

Czuję się przekonany. :P

Zresztą nie rozumiem, po co wymieniać całkiem dobry karabin - mechanika kałacha, kaliber standardowy, czego chcieć więcej. Chyba tylko gniazda magazynka przyjmującego magazynki STANAG (takie od M'ki).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zresztą nie rozumiem, po co wymieniać całkiem dobry karabin - mechanika kałacha, kaliber standardowy, czego chcieć więcej. Chyba tylko gniazda magazynka przyjmującego magazynki STANAG (takie od M'ki).

I normalnego przełącznika rodzaju ognia/bezpiecznika. I generalnie ciut więcej pojęcia o ergonomii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eee tam... da się przyzwyczaić. Jak ktoś chce szukać wad to zawsze coś znajdzie... Jednak mimo tych wad konstrukcja Kałasznikowa jest bardzo udana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe.:-) A strzelał ktoś tu z "ekspertów" z kałacha i z emki? Tu nie chodzi o to kto jakie ma sentymenty i co się komu podoba.

Jedyną wadą emki jaką najcześciej się wymienia to zacięcia. Jednak na to też jest sposób jak np HK416, czy inne "konwersje" z tłokiem gazowym. Magazynki aluminowe które są druga czesta przyczyna zacieć w emkach też można zamienić stalowymi, będącymi również w ofercie H&K.

Nie twierdze, że kałach zła bronia jest, ale daleko mu do ergonomii emki i to uniwersalności platformy, jaką emka stanowi.

To nie znaczy, że całe WP powinno się na emki przesiąść, jest wiele innych bardziej palących potrzeb. Jednak takie jednostki jak PSK, GROM, FORMOZA powinny mieć możliwość zakupu broni zapewniającej zarówno interoperacyjność jak i najlepszy "warsztat" pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz-myślę, że tak czy owak żadna ze stron nie przekona drugiej-od "zawsze" jedni byli zwolennikami eMek, drudzy konstrukcji Kałasznikowa, i nie da się tego chyba zmienić.

Obiektywnie patrząc każda broń ma swoje i zalety, ale co kto uważa za istotniejsze, to już jest bardzo często indywidualna sprawa...

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

AK ma już swoje lata i bez pewnych zmian ergonomicznych nie obędzie się. Trzeba było by zmienić bezpiecznik/przełącznik rodzaku ognia (zmiana nie odrywajac dloni z chwytu pistoletowego, pomyśleć o mańkutach), kolbę (w wersji z kolbą składaną), możliwosc montowania akcesoriów na standardowej szynie 22mm. Tak na sucho co przychodzi od razu do głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiesz-myślę, że tak czy owak żadna ze stron nie przekona drugiej-od "zawsze" jedni byli zwolennikami eMek, drudzy konstrukcji Kałasznikowa, i nie da się tego chyba zmienić.

Obiektywnie patrząc każda broń ma swoje i zalety, ale co kto uważa za istotniejsze, to już jest bardzo często indywidualna sprawa...

Pozdrawiam :)

Taaaa... Są tacy co noszą stringi, nie ma sprawy da się. Jednak ja wole bokserki. :wink:

 

[ Dodano: Pon Paź 16, 2006 5:30 pm ]

AK ma już swoje lata i bez pewnych zmian ergonomicznych nie obędzie się. Trzeba było by zmienić bezpiecznik/przełącznik rodzaku ognia (zmiana nie odrywajac dloni z chwytu pistoletowego, pomyśleć o mańkutach), kolbę (w wersji z kolbą składaną), możliwosc montowania akcesoriów na standardowej szynie 22mm. Tak na sucho co przychodzi od razu do głowy.

Dorzuciłbym zmianę gniazda magazynka, zostający w tylnim położeniu zamek po wystrzeleniu ostatniego naboju... a w końcu wyjdzie nam nowa konstrukcja :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcialbym przypomniec, ze rodzina Mek tez ma swoje lata i mimo "liftingu" by H&K jest dostepnych obecnie przynajmniej kilka nowoczesniejszych konstrukcji. Dlatego uwazam, ze zastepowanie jednej przestarzalej broni inna, takze dociagajaca swojego kresu, jest tak czy inaczej nonsensem. Pomijajac fakt, ze produkcja AK-klonow jest na pewno tansza i prostsza niz Mek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To nie znaczy, że całe WP powinno się na emki przesiąść, jest wiele innych bardziej palących potrzeb. Jednak takie jednostki jak PSK, GROM, FORMOZA powinny mieć możliwość zakupu broni zapewniającej zarówno interoperacyjność jak i najlepszy "warsztat" pracy.

Z tego co wiem to GROM chyba już ma M4 i chyba jest to napisane na ich stronie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktos napisał, że nie używa?

 

Dorzuciłbym zmianę gniazda magazynka, zostający w tylnim położeniu zamek po wystrzeleniu ostatniego naboju...
Są konstrukcje bazujące na AK, gdzie właśnie wiele wad AK jest wyeliminowanych. :wink: Między innymi te, które wymieniłeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie twierdzę, że AK jest idealne, i w pełni popieram poprawę jego wad, jednak uważam, że mimo swej ergonomii czy innych mankamentów Kałasznikow i tak pozostaje bardzo dobrym karabinkiem i utrzyma się w czołówce przez ładnych parę latek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale jest też np. G36, multum "nowości" w układzie bullpup (choćby Tavor)...
Znając naszych polityków, to choćby minister Sikorski i generałowie na głowie stawali, nie udałoby im się przeforsować wprowadzenia karabinów niemieckich lub co gorsza izraelskich. Zaraz znaleźliby się "niezależni eksperci", zaczęli wygadywać bzdury i wciśniętoby naszym wojakom emki albo (jeszcze lepiej) Nikonowy... :P

Ale fakt - ze współczesnych karabinów szturmowych M'ka to jednak najgorszy wybór.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale fakt - ze współczesnych karabinów szturmowych M'ka to jednak najgorszy wybór.

Bo?

Może dlatego, że po wywaleniu 2-3 magazynków nie nagrzewa się obudowa z tworzywa, powodując rozjeżdżanie przyrządów celowniczych?

A może dlatego, że ergonomią bija na głowę kałacha?

Albo może dlatego, że jest podatny na rzobudowę o dodatkowe akcesoria?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurwa mać, Królik, przeczytaj ten artykuł, do którego linka podałem w drugim poście. Nie pomoże tona akcesoriów i (wątpliwa w sumie) ergonomia, kiedy cały syf powstały przy spalaniu prochu zostaje wciśnięty z powrotem do mechanizmu. A potem nie można go doczyścić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś dziwniym trafem przez ponad 30 lat armii USA i innym udaje się wbrew tym potęznym zacięciom i syfowi używać eMek w zasadzie na takiej samej "zasadzie" jak w innych układach innych karabinków. Demonizujecie ta podatnośc na syf i zacięcia jakby na 10 strzałów trzeba było 7 razy odblokowywać/czyścić ustrojstwo.....

 

Jakoś miąłem kilka razy okazję widziec strzelające M16 (na własne oczy, na filmach dokumentalnych, fabularnych, i co tam tylko chce cie i jakoś nigdy nie zwróciłem uwagi żeby ktoś ze strzelających rzucał eMką o glebę czy szarpał się z zamkniem.

 

Zasada jest prosta: Znasz broń z której strzelasz wiesz jakie ma słabe "punkty" zadbaj o nie. Jestem pewien że dbając w podstawowy sposób o broń da się używać jej bez więszych "rewelacji"

 

Jakoś nie wierzę żeby ktokolwiek nie zdecydowałby się na wymianę podstawowego karabinka swojej armii (zwłaszcza kraj który pcha się w kazdy możliwy konflikt) gdyby całe strzelanie polegało na "zwalczaniu" karabinka.

 

Równie dobrze można napisać i upierać się że po co nam klony AK skoro w czasie strzelania nie pozwalają celować bo tak nimi rzuca w każdą stronę że całą energię zamiast na celowaniu trzeba skupić na uwazaniu żeby sobie zębów nie wybić.

 

Kwesti anastepna to to że ponoć klon eMKi który ma ją zastapic (H&K) ponoć jest pozbawiony tej jakże strasznej wady zbierania się syfu i zacinania więc chyba argument że rodzina eMek jest felerna pod tym względem odpada.

 

A ogólnie mówiąc to mam w czterech literach z czego będzie strzelała nasza armia za 20 lat (bo prędzej pewnie i tak się nie przezbroją) grunt żeby amunicja i magazynki były kompatybilne z większością systemów broni osobistej dostępnych na ewentualnym terenie działania naszych wojsk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
:: niech to pani lekkich obyczajów :: mać, Królik, przeczytaj ten artykuł, do którego linka podałem w drugim poście. Nie pomoże tona akcesoriów i (wątpliwa w sumie) ergonomia, kiedy cały syf powstały przy spalaniu prochu zostaje wciśnięty z powrotem do mechanizmu. A potem nie można go doczyścić.

Czytaj chłopie ze zrozumieniem. Wcześniej napisałem, zę istnieją modyfikacje emki posiadające tłok gazowy. Wtedy już "cały syf" nie zostaje wciśnięty do mechanizmu.

Poza tym jeszcze raz sie pytam, kto z was strzelał z emki i kałasznikowa?? Chociaż dla porównanias ergonomi, nawet przy użyciu replik asg próbowął ktoś z was szybko wymienić magazynek w emce i kałasznikowie, przeładować i "oddać" strzał? Proponuję spróbować wymian magazynków na obu typach broni.

I wcale nie chodzi, że obie konstrukcje są leciwe. Broń to nie gadżet w stylu telefonu komórkowego i nie trzeba co roku kupować nowego modelu. PK/PKS/UKM to też leciwa konstrukcja, ale wciąż to jeden z najlepszych ukmów. Nie wspomnę o ukmach MG. Więc argument o leciwości konstrukcji emki jest śmieszny. Jakoś "leciwość' Colta 1911 nie przeszkadza jego producentom i użytkownikom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
:: niech to pani lekkich obyczajów :: mać, Królik, przeczytaj ten artykuł, do którego linka podałem w drugim poście.

Nie bluzgaj, to raz.

Dwa - CIEBIE pytam o przyczyny, a nie autora artykułu. Masz może jakieś doświadczenia z bronią obu typów? I nie chodzi o ASG.

Nie pomoże tona akcesoriów i (wątpliwa w sumie) ergonomia,

Spytam jeszcze raz - miałeś doświadczenie z jednym i drugim karabinem?

Jakoś wiele armii i producentów broni ma inne - jak widać spaczone - podejście do zasad ergonomii, bo pierwsi masowo używają broni serii "M", a drudzy - w mniejszym czy większym stopniu - kopiują jej rozwiązania.

Co zaś do akcesoriów - jeżeli uważasz, że bagnet jest jedynym sprzętem, który można przyłączać do karabinka, to gratuluję.

kiedy cały syf powstały przy spalaniu prochu zostaje wciśnięty z powrotem do mechanizmu. A potem nie można go doczyścić.

Odnoszę wrażenie, że Twoje doświadczenia z bronią palną sprowadzają się do strzelania z jej replik. Kompozytem.

Jesteś pewny, że "cały syf"? Nic nie wylatuje znacznie większej średnicy przewodem lufy?

Rozbierałeś kiedyś M-16, ale nie TM, z gearboxem, takie "prawdziwe"?

 

A tak na marginesie, o czym wspominali moi poprzednicy - nowe klony M4 mają tłok gazowy, a nie rurkę z kluczem. I co, dalej AK lepszy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co zaś do akcesoriów - jeżeli uważasz, że bagnet jest jedynym sprzętem, który można przyłączać do karabinka, to gratuluję.

Nie żeby co, ale na AK też można założyć całą gamę akcesoriów... Nie mówiąc już o innych broniach w systemie Kałasznikowa, które są tak samo "oszynowane" jak AK...

 

Odnoszę wrażenie, że Twoje doświadczenia z bronią palną sprowadzają się do strzelania z jej replik. Kompozytem.  

Jesteś pewny, że "cały syf"? Nic nie wylatuje znacznie większej średnicy przewodem lufy?  

Rozbierałeś kiedyś M-16, ale nie TM, z gearboxem, takie "prawdziwe"?  

A Ty strzelałeś kiedyś z którejś z tych broni albo rozkładałeś je?

Ja niestety nie mam doświadczenia z ostrą bronią, ale znam osobę (nie ważne kto) kto przez 25lat był rusznikażem w wojsku, miał do czynienia z jedną i drugą konstrukcją, i jakoś nie był szczególnie zachwycony eMką...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie żeby co, ale na AK też można założyć całą gamę akcesoriów... Nie mówiąc już o innych broniach w systemie Kałasznikowa, które są tak samo "oszynowane" jak AK...

Masz rację. Inne modele broni z systemu Kałasznikowa oszynowane są podobnie jak AK. Czyli praktycznie w ogóle.

I poproszę o jakieś fotki AK "z całą gamą akcesoriów", jeśli łaska.

A Ty strzelałeś kiedyś z którejś z tych broni albo rozkładałeś je?

A skąd. Ja nawet repliki ASG nie mam.

Bazuję na TBiU i forach internetowych.

Ja niestety nie mam doświadczenia z ostrą bronią,

To lepiej nic nie pisz, ok?

ale znam osobę (nie ważne kto) kto przez 25lat był rusznikażem w wojsku, miał do czynienia z jedną i drugą konstrukcją, i jakoś nie był szczególnie zachwycony eMką...

Znam wiele osób, głoszących różne poglądy. Niestety - często nie mają one wiele wspólnego z rzeczywistością...

Share this post


Link to post
Share on other sites
i [AK] utrzyma się w czołówce przez ładnych parę latek
A niby gdzie on teraz jest w czołówce? Tylko w krajach 3ciego świata i wśród grup terrorystycznych, gdzie liczą się koszta i dostępność, a mniej jakość i niezawodność.

 

a tym jeszcze raz sie pytam, kto z was strzelał z emki i kałasznikowa??
Ja strzelałem. Co prawda z eMki na .22LR, ale .223 miałem w rekach... Niebo, a ziemia... Okazało się, że mój AEG jest cięższy od pustej eMki.

 

Nie żeby co, ale na AK też można założyć całą gamę akcesoriów...
Tzn co? PBS-1 który jest skuteczny tylko na kilka strzałów, GP-30 (bodajże) - fajny patent, i celownik na powalonej bocznej szynie...

 

A Ty strzelałeś kiedyś z którejś z tych broni albo rozkładałeś je?
:wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...