Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Konfiguracje oporządzenia


Recommended Posts

@Wukasz

Wielkie dzięki za informacje.

FLC by była doskonała, gdyby miała plecy. Z miwo to tylko na modułowe rzucałem okiem, bo te ładownice szyte na stałe średnio mi leżą, gdyż spokojnie przestrzeń mogę wypełnić własnym posiadanym już oporządzeniem :'D

Może bardziej sprecyzuję co mam na myśli. Moja emka ma trudny okres i fundusze na kamze są ograniczone, dlatego też jestem ciekaw jakichkolwiek informacji na podane wcześniej tańsze produkty (Australijski Vest ma najniższy u mnie priorytet). Oczywiście, jeżeli pod względem jakościowym nie są wybitne, to trochę odłożę i wezmę jakąś z miwo.

Dodam jeszcze, że lubię biegać w Szwedzkim M90 i poszukuję podobnej kamizelki, do tej w której to oni się ganiają po lesie. Trochę zdjęć:

 

stridsvastliten.th.jpg

 

stridsvast2000plusfram.th.jpg

 

per20falkfc3b6rsvarsmak.th.jpg

 

sstridsvast2000.th.jpg

 

Jak widać, mają one dwa panele przednie i jeden tylni. Nie ma bocznych, które są uzupełniane szerszym i nieco wyżej położonym pasem. Jeszcze nigdzie takowej nie widziałem, a zauważyłem na zdjęciach treningowych Nordic Battlegroup, jak Szwedzi wray z Finami i Norwegami biegają właśnie w prawie identycznych vestach, do których podałem 3 linki we wcześniejszym poście. Dlatego też tak na nich mnie zależy ;D

 

Co do szelek, jak znajdę gdzieś płaskie to z przyjemnością wezmę. Zobaczę jednak pierw jak pas będzie się trzymał przymocowany do samej kamizelki, o ile będzie istniała taka możliwość.

 

PS Ktoś wcześniej w tym temacie umieścił to zdjęcie, a Pan po lewej być może posiada to co właśnie mnie interesuje. Za informację będę wdzięczny ;D

 

mg5040nu1.th.jpg

Edited by Skrico
Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...

Zastanawiam się ile mnie by kosztowało oporządzenie do FLC, ponieważ sama kamizelka jest tania (http://allegro.pl/item945800651_molle_ii_flc_woodland_bdb_usmc_us_army_oryginal.html) jednak obawiam się, że ładownice i kieszenie będą drogie. wie ktoś gdzie kupić takowe w przyzwoitej cenie ( w okolicach Gdańska lub na allegro)? Nie chciał bym przepłacić 8-) Z góry dziękuje. Jak na razie chce kupić:

ładownice na 4-6 magów, jakaś kieszeń większa, a dalej to nie wiem... co jeszcze proponujecie?

Link to post
Share on other sites

Możesz pogadać z którymś z krawców, zawsze troche taniej biorą.

Przyda ci sie pewnie też coś na granaty, medic, zrzut(albo nie jak ci wygodniej), na radio jak używasz, na magi do bocznej.

Edited by Piotro
Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam ten nóż ma rozpinaną "szlufkę" w pochwie, a że pochwa ma taką, a nie inną konstrukcję proponuję nóż zamontować do pasa. Wydaje mi się, że jesteś praworęczny, więc dobrym miejscem byłoby po lewej stronie, między manierką a ładownicą na 3 magi. Wtedy dobywasz noża po skosie (jak szablę), pomagając sobie lewą ręką, nie jest to najszczęśliwszy sposób, ale jak masz kaburę po prawej stronie to nic nie przeszkadza. Jeśli nie nosisz żadnej kabury (nie widzę, więc pewnie nie) to możesz dać nóż na prawą stronę, nieco z tyłu (między SAW100 a 3xM16), żeby nie przeszkadzało przy klękaniu.

Lub też możesz ją zamontować na lewym panelu po przesunięciu ładownic nieco do środka. Rękojeścią do dołu.

To tylko kilka przykładów, zamontuj, sprawdź czy jest Ci wygodnie i wybierz najlepsze rozwiązanie.

Ja w moim ELCSie sporo się nakombinowałem, żeby było mi wygodnie, może potem wkleję foto.

EDIT:

p1000649.th.jpg

Edited by Punisher
Link to post
Share on other sites

Nóż... zależy czy do noszenia czy do używania. "Nóż" czy nóż. Wygoda noszenia jest dla mnie drugorzędna. Moje noże są ostre. Pochewka musi być dostępna, nie mogę sobie pozwolić na chowanie na ślepo. W twoim wypadku montowałbym na panelach piersiowych. Rozsunął bym ładownice. Jestem praworęczny więc zamontowałbym na lewym panelu między ładownicami. Olałbym taktyczne nauki na rzecz bezpieczeństwa. Nóż nie zabawka.

Link to post
Share on other sites

Nic nie będzie uwierać, natomiast ten pokrowiec będzie zaczepiać o cargo, naddupnik, czy co tam zamontujesz na tył pasa. Mocowanie o szelki i pas jest głupim rozwiązaniem. Niewygodne i marnujesz miejsce. Albo kup oddzielny plecaczek z miejscem na wkład lub mniejszy np. 1.5l. Możesz tez zamocować camelbaga poziomo, musisz tylko miec odpowiedni wkład z wyjściem rury na rogu, i dobry custom pokrowiec.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Dżemdobry. Mam pytanko związane z przenoszeniem wkładu Camelbak. Mianowicie w moim beltikicie posiadam nadupnik, czyli chlebak, produkcji Miwo. Posiada on na górnej części 2 D-ringi. Wymyśliłem sobie, że camelbaka będę przenosił w chlebaku wraz z menażką i podgrzewaczem, rurkę wyprowadzał lewą stroną, przeprowadzał przed D-ringa i mocował gdzieś przy pasie. Zastanawiam się jednak nad sensem tego rozwiązania, ponieważ wydaje mi się, że przy mocniejszych naciskach z tyłu (dajmy na to - przewrócenie się na plecy) może pęknąć. Z praktycznego punktu widzenia, jest to dla mnie wygodniejsze, nie muszę już nosić plecaka, który nieco utrudniał mi poprawne złożenie się do strzału i dodawał kolejne dwa paski do zapięcia na klatce piersiowej i brzuchu (był to mały plecak od ZPG). Pytam, ponieważ nie chciałbym uszkodzić camela.

Link to post
Share on other sites

Po worku Camlebaka, Blackhawka czy też Source NBC można przejechać samochodem i nie pęknie. Problem jest jednak inny. Skąd weźniecie (obaj skoro pomysł jest genialny) tak długą rurkę która poprowadzicie po plecach, na ramieniu i jeszcze musi być na tyle jej żeby zgiąć ja swobodnie i sięgnąć do paszczy?

 

Jak dla mnie pomysł głupi polegający na wyważaniu otwartych drzwi.

Link to post
Share on other sites

A kto powiedział, że musi być koniecznie na plecach i na ramieniu? Myślałem bardziej nad przeprowadzeniem wzdłuż boku i zaczepieniem w jakimś miejscu przy pasie, bądź przeprowadzeniem pod ramieniem i zamocowaniem o szelkę. Pomyślę nad tym.

 

Edit : Udało się. Pod ładownicą na opatrunek zamocowaną na szelce założyłem elastyczną opaskę (do zwijania karimaty ;)), przez nią przewlekam rurkę. Siedzi sztywno tuż przy szelce, wystarczy schylić minimalnie głowę, aby móc czerpać z cudownego źródła ;)

Edited by Azur
Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...