REMOV
Użytkownik-
Content Count
1,510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by REMOV
-
No właśnie, widać dokładnie czego nie zrozumiałeś i co sobie dopowiedziałeś. Teraz wyraźnie widać inną woltę myślową, z której również można się ponabijać, okazuje się, że to nie Ty coś źle zrozumiałeś, a jako pierwszy uczciwy zwracasz uwagę i jesteś jedynie skromnym rzecznikiem rzesz oburzonych airsoftowców. Czy naprawdę nie zauważasz jak bardzo dziecinne są te wykręty? I jak śmiesznie brzmią? A dlaczego niby nie obrazili się rosyjscy komandosi, w takim razie, bo ich cytat również dotyczył? Ich duma i miłość własna nie została dziwnym trafem urażona? :) Widzę, że trzeba będzie jednak młotkie
-
Tak na marginesie, o ile w poprzedniej odpowiedzi nie było słowa o nazwaniu Cię dzieciakiem (nie wiem skąd Ci się to wzięło i do głowy przyszło), o tyle po przeczytaniu tej, jedyne co przychodzi mi do głowy, to stwierdzenie, że mam do czynienia z wyjątkowo niedojrzałym rozmówcą, który w dodatku... nie zrozumiał tekstu do którego się odnosi. Chciałbym mieć możliwość podarowania Polakom dwóch książek. Pierwsza w jakiś magiczny sposób pozwalałaby im na naukę czytania ze zrozumieniem, druga dotyczyłaby zasad polemiki (debat). Sądzę, że znajomość tych pozycji bardzo pomogła by niektórym w życi
-
Ten, tego... nie boisz się, że Ciepliński i Zahor mogą się nieco obrazić? ;)
-
Ale to wszystko prawda. Z punktu widzenia mechanizmów M16/M4 jest swoistym kuriozum, o czym łatwo się przekonać - nikt tego rozwiązania Stonera nigdy w żadnej innej konstrukcji nie skopiował. Tak, jest to rozwiązanie przestarzałe. Co się tyczy HK416 to wybacz, ale to co zrobili konstruktorzy z Oberndorfu to jest jedynie posunięcie marketingowe, oni mają ogromny kompleks rynku amerykańskiego, na którym H&K zawsze dostawał po nosie - wymieniać można bez końca od HK21, przez CAWS, ACR, OICW, aż po XM8 i HK45 bodaj plus fatalna opinia jaką ma tam G36K. Tutaj dominują Belgowie z FN na spółkę z
-
Bez urazy Panowie, ale trudno tutaj wypowiadać się na temat amerykańskich dziwactw. Oni są święcie przekonani, że jest to najlepsza broń na świecie na najbardziej zabójczą amunicję pistoletową i już. I zupełnie nie przekonuje ich mała pojemność magazynka czy doświadczenia europejskie. Ma być .45ACP (11,43 mm x 23) i koniec. A instrukcję wydali m.in. dlatego, że jak zamówili pistolet do tej amunicji z prawdziwego zdarzenia - Mk 23 Mod 0 to okazał się tak drogi, że ich samych nie było na niego stać, więc musieli wrócić do tuningowanych Coltów M1911A1. O dziwactwach i modach w świecie broni strze
-
Niezupełnie, tak naprawdę to Łotysze kupili 40-mm granatnik HK GLM w konfiguracji samodzielnej, a na powyższym zdjęciu masz po prostu go w odmianie podwieszanej (ze zdemontowanym szkieletem z kolbą i celownikiem). Sam GLM wygląda tak:
-
Obawiam się, że ten slogan, to jest jedna z największych bzdur, w jakie wierzą ludzie. A powiedz mi, skąd Ci się wziął przeskok do "mowy potocznej"? Przecież nie polemizujemy jak nazywa się ten subkarabinek w opinii dzieciaka bawiącego się w Airsoft czy komandosa z rosyjskiego pułku powietrzno-desantowego, tylko jaką nosi poprawną oficjalną nazwę. A ta jest jedna, jedyna. I nigdy nie było innej. A teraz napisz jasno i wyraźnie o co Ci chodziło, dobrze? Jak niby się ma "AKM" - nazwa własna danej konstrukcji, w tym przypadku nazwa jest rosyjska, do "7,62 mm kbk AKM", czyli określenia jakie ob
-
Zawsze byłem kiepski w jej rozpoznawaniu, Michał ;)
-
Mogę się mylić, zdjęcie jest kiepskiej jakości, ale jeżeli tam jest celownik z M16A2 to nie jest M727. Poza tym mam wrażenie, że on ma krótszą lufę niż 14,5 cala, to znaczy 11,5" z przystosowaniem do mocowania tłumika dźwięku. Najbardziej chyba by mi pasował tutaj model M738 Enhanced Carbine.
-
Cnotliwy specjalnie nie jestem, a co się tyczy krytyki, to jak najbardziej przyjmuję. Sensowną. Twoja taka nie jest i jak do tej pory ani razu nie była (z wyjątkiem tej dygresji o ochronie wzroku i słuchu). A głupawe docinki puszczałem mimo uszu, a już szczególnie osób, co do których wiedzy i rzetelności mam poważne zastrzeżenia (aczkolwiek wypominać czegoś publicznie nie zamierzam, bo i po co, nie jestem Tobą). Jak widzę z mojej wypowiedzi niewiele dotarło, a szkoda. Ale szczerze mówiąc, jest to mi to obojętne. Na strzelnicy, to zawsze je pożyczam zestaw (okulary + ochronniki), z poligonami
-
No tak, zapomniałem, ten balonik nadal jest nadęty. Ale jednak jakoś jednak dziwna zazdrość lub zawiść przez Ciebie zatem przemawia. Chyba, że to po prostu wrodzona chęć przyczepienia się wszystkiego i wszystkich, to przepraszam za wcześniejszy, jakże niesprawiedliwy osąd ;-) Właśnie o mierzeniu własną miarką innych pisałem wcześniej. Mnie osobiście tak głupawe motywy w życiu nie kierowały, ale daje to doskonały obraz Twojej osoby i Twojej motywacji. Tyle słowem mojego komentarza. I muszę Ci powiedzieć, że niespecjalnie zależy mi na opinii eksperta podbudowanej zdjęciami, to tak na przyszłość
-
Ty tak z autopsji piszesz, Mateusz, tak? ;-) To może kiedyś przyjmij do wiadomości, aby nie mierzyć ludzi własną miarą, bo można się nieźle naciąć (vide głupawe docinki, którymi rozpocząłeś tą polemikę). Bo oczywiście żadna zazdrość nie wchodzi w grę, prawda? ;-) Dla czytelności. I nie, specjalnie mam sprzęt tak ustawiony, aby nie świeciło. W przeciwieństwie do osi pasa taktycznego, z którą tego zrobić się nie da. Ale oczywiście takich trywialnych rzeczy tłumaczyć nie trzeba, prawda? Przy okazji, rozumiem, że ta, dosyć infantylna uwaga, to cała riposta na jaką Cię stać. Aha. To może następny
-
A tak, zapomniałem, uwielbiam Twoje domorosłe komentarze, najczęściej oderwane od rzeczywistości ;-) A tak gwoli wyjaśnienia - strzelałem wprost pod zachodzące słońce, stąd takie mrużenie oczu. Spróbuj kiedyś sobie tak poćwiczyć, poproś kogoś, aby zrobił Ci zdjęcia, a później je "analizuj". Rozbawiłeś mnie tym czepianiem. Ale oczywiście polecam się na przyszłość. A tak nawiasem mówiąc, to kiedy ja niby razem z Tobą strzelałem, skoro silisz się na ocenę moich umiejętności i to jeszcze - jak mniemam - przemawia przez Ciebie doświadczenie i wiedza, co? Przypomnisz mi? Chyba, że się oka
-
A teraz napisz jeszcze raz po polsku, co takiego dziwnego udało Ci się zobaczyć w tym zdjęciu. Niespecjalnie znam warszawski slang ziomali bawiących się atrapami i bronią, wybacz. Odpowiedź dla dorosłych poproszę :)
-
Żartujesz z tym pytaniem, prawda? :) Zerknij na nazwę broni i zastanów się, co tam robi fraza "Machine Gun" :P
-
Informacje znajdziesz w wikipedii
-
Być może w takim razie, informacje, które posiadam są niepoprawne i gunmaniak ma rację. Co oczywiście nie zmienia faktu, że bez przekonstruowania Beryla adaptera do magazynków do M16 do tej broni stworzyć się nie da. Natomiast zaciekawiło mnie w tej powyższej wypowiedzi jedno - jak to dwa adaptery? Zawsze wydawało mi się, że magazynek Galila jest wpinany do kbkm Negev bez żadnych dodatkowych elementów po prostu wchodzi w gniazdo w które wpina się torbę amunicyjną. Tam faktycznie potrzeba podpiąć adapter, aby go podłączyć? W takim razie nie jest to taka sprytna konstrukcja, jak myślałem.
-
Powtórze, z informacji, które posiadam wynika, że adaptera do magazynków nie dało się stosować w wojskowej broni. Podejrzewam, że owego "materiału reklamowego" nie masz do dyspozycji i nie jesteś w stanie tego sprawdzić, prawda? Nie bardzo rozumiem dlaczego, tak czy inaczej zawsze prowadzisz ogień opierając kolbę broni na ramieniu, więc jakie niby masz mieć dodatkowe wrażenia przy strzelaniu? Możesz wyjaśnić o co Ci chodzi i jakie niby dodatkowe wrażenia oddziałują na przykład na żołnierza korzystającego z M203, w którym żadnego chwytu nie znajdziesz? Co niby ma być niezapomnianego?
-
Granatnik zaprojektowany jest przez WAT, a nie przez FB. O, to jest tutaj ktoś, kto tego nie wie? ;)
-
Owszem, mają. A przynajmniej w rozmowie ze mną tak twierdzą :) Mam taką nadzieję. W końcu ten model na zdjęciu, do którego odnosił się przedmówca nie miał nawet wyrzutnika. W porównaniu z nim, modele (bo to nadal modele jeszcze, a nie prototypy) prezentowane na MSPO były bardziej dopracowane.
-
Po pierwsze, adapter działa jedynie na komorach zamkowych eksportowych, samopowtarzalnych Galili. Po drugie, na konstruktorów z FB musiałaby spłynąć fala głupoty, aby zrobili coś tak absurdalnego. Powód jest prosty - komory zamkowe tych samopowtarzalnych odmian Galili na rynek amerykański specjalnie do celu wykorzystywania tego adaptera projektowano, natomiast nijak to się nie ma do Beryla - nie można stworzyć adaptera bez zmiany konstrukcji całego karabinka (nie tylko do komory zamkowej to się sprowadza). To co widziałeś na zdjęciu to tylko model granatnika, nie zaś wygląd docelowy. Niemniej
-
Rosyjskie materiały dotyczące nazewnictwa, w tym indeksy GRAU są powszechnie dostępne. Czy Ty naprawdę w tych swoich urojeniach sądzisz, że nikt nie ma dostępu do instrukcji użytkowania danej broni czy do innych rosyjskich źródeł? :) Nie muszę ich wszystkich przeczytać, ba wystarczy mi wystarczy zapoznać się ledwie z kilkoma. Po prostu w tym przypadku istnieje tylko jedna, jedyna poprawna nazwa tej broni (tak samo, jak w Polsce jedyną nazwą karabinka AKM był kbk AKM), uwzględniona w systemie logistycznym. I to wszystko. Teraz chciałbym, abyś znalazł mi jakikolwiek argument, że jest inaczej. J
-
To przestań w końcu dyskutować w sposób żałosny, a naucz się toczyć polemikę w sposób inteligentny. Wymagam od Ciebie aż tak wiele? :) Ale ja znam poprawną nazwę, to dla Ciebie wykładnikiem jej słuszności jest strona www. Mnie ona ni grzeje ni ziębi. To Ty wysunąłeś to jako jedyny argument, już zapomniałeś? :)
-
Nazwa Commando pojawia się w modelach M609 - XM177E1 Commando (określany również jako CAR-15 SMG), M733, M734, M734A, M734B, M735 i M737 - wszystkie określane są jako M16A2 Commando, M780 - M16A3 Commando, M933, M935G - M16A4 Commando, M933CQB - M4 Commando i M938 M4/M16A2 Commando HBAR. Jedyną cechą wspólną wszystkich tych konstrukcji jest lufa tej samej długości 11,5" (292 mm). Niemniej jednak, istniały inne modele Colta, które również posiadały lufę tej długości ale nosiły inne nazwy np. M640 - M16 SMG, M639 - XM177E2 Export Carbine, M629 - XM177E2 SMG - US ARMY, M619 - XM177E1 Export Carbi