Królik
Zasłużony-
Content Count
1,494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Królik
-
Ja myślę, że w kombinezonie Wolności z trzema artefaktami ograniczającymi krwawienie i przyspieszającymi gojenie oraz z odpowiednim zapasem apteczek naukowców, to koleś mógłby nawet do Spełniacza Życzeń dociągnąć.
-
Nie tylko, zależy jeszcze od artefaktów i tego, czy kamizelka dawała dodatkowe punkty odporności czy nie. no a jak miał eliksir życia, to już w ogóle luzik.
-
Złota łopata z diamentami, mieczami, liśćmi dębu i różową kokardką. To chyba rekord.
-
Powiedzcie mi, że to ironia jest. Proszę...
-
Może zamiast szukać jak głupi pewnych informacji, to sprawdziłbyś pisownię niektórych słów w słowniku ortograficznym?
-
Co racja, to racja - takeigo bełkotu już dawno nie czytałem. I jeszcze ten "reżim Tuska" na końcu... :sciana:
-
A konto ten rebeliant, to w jakim banku miał?
-
To ma na głowie, pytanie dotyczyło tego, co ma na przedramieniu.
-
Z całą pewnością. Zwłaszcza taki M4/M16 albo SCAR...
-
Wydawało mi się, że szkoda Ci czasu na dyskusję ze mną. Może zatem to powiedzenie odniesiesz do siebie?
-
Nie żałuję. Zastanawiam się tylko czemu tyle czasu zajęło Ci dojście do tego genialnego wniosku. :D
-
Poziom mojej wiedzy o umundurowaniu W-SS wystarczy, by stwierdzić, co stwierdziłem powyżej. Do tego, by stwierdzić, że to coś nie leżało nawet obok munduru W-SS nie trzeba specjalnych kompetencji, Panie Kompetentny. Czy mógłbyś mi wskazać te wyzwiska, łaskawco? Bo - widzisz - ja bez najmniejszego problemu wskażę, gdzie w dość prymitywny sposób próbowałeś personalnie atakować rozmówcę, a nie jego argumenty. Oczywiście rozumiem też, że tylko Ty masz monopol na pisanie "czegoś sensownego w tym temacie" i jeśli ktokolwiek inny - poza Tobą - stiwerdzi, że to operetkowy badziew, to do moment
-
Napisałem tak? Możesz wskazać? Jak nie wie, to niech najpierw się DOWIE, a nie kupuje jakieś gówno, bo ma SS na kołnierzu. Jeśli nawet pojęcia nie ma, jak wyglądały mundury W-SS, a chce się na nich stylizować, to co? Powiesz mi, że to poszerzanie wiedzy na tematy historyczne? No weź mnie nie rozśmieszaj. Łał, no jestem pod wrażeniem ciętej riposty. A czytałeś mojego wcześniejszego posta? Jak nie, to przeczytaj. Jeśli czytałeś i NIE ZROZUMIAŁEŚ, to już nie moja wina, że masz braki w wykształceniu na poziomie szkoły powszechnej, gdzie uczą czytać ze zrozumieniem, Panie Wszystkowi
-
Jasne, jasne. Tylko i wyłącznie historyczne, już to widzę. Kolejny małolat zafascynowany piorunami na kołnierzu, który nie ma za grosz pojęcia o tym, co mu się tak podoba. Wie tylko, że to byli fajni goście i mieli fajne mundury.
-
Dumnym? Z czego? Z posiadania jakiegoś badziewia, które obok munduru SS nawet nie leżało? Gdybyś w takim czymś przyszedł na strzelankę, na której przez przypadek ja bym był, to wyleciałbyś z niej na kopach. No nie jestem w stanie tego zrozumieć - fascynacji jakąś szmatą tylko dlatego, że ma na kołnierzu runy (i tak badziewne). Skoro zaś "nie bawisz się w reko", to po jaką cholerę Ci to gówno, co? Naprawdę jesteś takim gówniarzem, że podnieca cię operetkowy ciuch z SS na kołnierzu? Jeśli tak, to radzę uważać, bo nie dość, że można to podciągnąć pod propagowanie ustrojów totalitarnych, co
-
Coś mi się wydaje, że jednak część z nich ma regulaminowe ACU w MC...
-
Umundurowanie i wyposarzenie WDW oraz Specnaz'u
Królik replied to zubrY's topic in ZSRR, Rosja i państwa poradzieckie
WyposaRZenie? A cóż to jest? -
Nie, chodzi o schemat organizacyjny KOMPANII piechoty. Czyli podział na plutony, drużyny, sekcje, etc., z wyszczególnieniem uzbrojenia. Konkretnie poszukuję informacji o tym, jak przydzielone są w kompanii/plutonie MG3 i MG4. Dzięki za linka, ale tam najmniejsza wyszczególniona na schemacie jednostka to batalion.
-
Foczasty, z kubka US możesz jeść i 3 razy dziennie - jest stalowy, nie wchłoniesz szkodliwych substancji, które powodują osteoporozę. :)
-
Zanim USMC dorobił sie własnego zimowego kamuflażu, używano LEP w Desert MARPAT. Też dawało radę.
-
Snow Marpat nie jest z bawełny. To tak na marginesie.
-
KLIK ten też nie jest zły.
-
Nie kombinuj. Zawsze możesz je opuścić na kostki (z boku - dość popularna praktyka) albo zdjąć i przypiąć do oporządzenia, bo chyba jakieś masz. I owszem, ale ten kawał tworzywa nie da się przebić potłuczoną butelką czy drutem kolczastym. Coś za coś - kamizelka kuloodporna też jest mniej wygodna, niż kamizelka z włóczki, zrobiona przez babcię, ale stopień ochrony jest jakby nieporównywalny... W porównaniu do tych bez skorupy - w stosunkowo niewielkim. W obu przypadkach i tak masz coś wokół kolana, a w dobrych nakolannikach skorupa jest tak skonstruowana, że nie daje się jakoś