Arthur Currie
Użytkownik-
Content Count
1,618 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Arthur Currie
-
Jeden z komentów. Ciekawe jakiej to profesjonalnej taktyki nauczyc się można z takiego podręcznika. Może tej najopularniejszej: podepnij hi-capa i siej ile kulków masz w magu do wszystkiego co się rusza.
-
A co wspólnego ma przełącznik trybu ognia z kbk wz.88 Tantal z kbk M-16xx??
-
Jak dlamnie dalej RKM'y (czy też lepiej napisać UKM'y) pozostałby replikami kolekscjonerskimi. No i w wypadku MG-42/3 trzebabyłoby rozwiazac problem dosyłu amunicji. Bo zdaje się że nie da się mu podczepić skrzynki amunicyjnej a da się zastosować bęben szturmowy.
-
Podejżewam ze bylabyto zbyt niszowa replika by nawet Chińczyki ją trzebały masowo w rozsadnej cenie.
-
PO chce zezwolić na rewolwery do obrony domowego ogniska?
Arthur Currie replied to korpek's topic in Broń palna
W pierwszym wypadku przestępca musiałby być wręcz encyklopedycznym debilem. Z tym że debil byłby za glupi aby na coś takiego wpaść. W drugim dostanie przynajmniej jeden zarzut wiecej w wypadku jego zatrzymania a pierwszy będzie inaczej skalsyfikowany. -
No jak dla mnie bomba. Czy będa pasowały do niego magazynki od King Arms'a??
-
Pozatym precyzja lufy takich pistoletów (no chyba ze to TM) jest jednak średnia. A co do kulochwytu to stosowałem w liceum jako kulochwyt aby postrzelać do tarcz polskiego "syfa". Poza rykoszetującymi kulkami odzyskiwałem jakieś 99% kulek.
-
Zdecydowanie opcja nr 2. Zawsze można też użyć kombinezonu malarskiego machniętego czarnym (lub może lepiej szarym) sprayem. Oczywiscie nie będzie to ta sama klasa wytrzymałości ale na 1-2 sezony starczy (zwłaszcza jak się założy 2 takie wdzianka). Można też zaryzykowac użycie BDU w kamuflarzu metro. W krzaczorach lub lesie kiedy snieg zaczyna topniec i jest brudny sprawdza sie dobrze. Generalnie nie ma jednego lekarstwa na dobre zimowe maskowanie. Najbliższe idealu jest malaskat BW.
-
Quady tes są zbyt duze i niebezpieczne do takich zabaw. Nie znajdziesz pewnie zbyt wielu chętnych do popsucia swojego quada kulkami. Zostań lepiej przy rowerze/motorynce.
-
Może zamiast samochodu wykożystac rower albo jakis skuter/motorynke. Samochód jest zbyt niebezpieczny jak na takie zabawy. No i można go uszkodzić strzelając z elektryka (pęknięta szyba lub zbite swiatła).
-
O moge sie zgodzić z takim patrzeniem na korpus. Choć cały czas patrzyłem przez pryzmat drugowojenny gdzie wystawiało się cale armie. Teraz maksymalnie korpusy i to one przejmują zadania armi na szczeblu operacyjnym (choć przed wrześniem nasze dywizje miały prowadzic działania operacyjne (sic!)).
-
W każdym numerze BiA są teksty poświecone airsoftowi od jego technicznej strony. Zresztą trudno uwierzyc że we Wrocławiu nie można dostać tych pism.
-
Piękne. Może Tajgun sprowadzi. Jak tak to chętnie kupie wraz z dodatkowymi łuskami. A cena 200 USD to pewnie chwyt przedgwiazdkowy. A zresztą przy dzisiejszym kursie dolara to nie jest majątek.
-
Wz. 93 dobrze sie wtapia w naszym krajobrazie. Choć jego podstawową wadą jest zbyt duża powtarzalność wzoru na tkaninie (chyba 23 cm jesli dobrze pamiętam). Woodland też dobrze sie sprawdza. Zwłaszcza po spraniu.
-
Taka nieudana proba lansu. Zupełnie jakby poziom lansowości był odwrotnie proporcjonalny względem kompetencji ministra (a sami wojskowi psioczyli na Sikorskiego to potem jeszcze gorszy był Szczygło). Ciekawe czy weźmie sobie tego multicama do domu czy może jest on "ministerialny"?? :lol:
-
To poszukaj "pustostanu". Czasem w dużych miastach są (zwłąszcza w dzielnicach przemyslowych) opuszczone fabryki itp. itd. Tylko że zabawa tam wiąze się z ryzykiem urazów znacznie większym niż w lesie. I jak pisał już Thor najpierw wypróbowałbyś swoj pomysl w realu sam a potem dzielił się radosną twórczością na forum.
-
Taka szybka odpowiedź. Były już minister (tornister :wink:) lansował się na Dragonie 07 w multi. http://www.redakcjawojskowa.pl/gazeta/inde...ey=15&hit=1
-
No i ten czysty teren. gdyby była mozliwosc zastosowania go na jakimś obiekcie typu hala lub duży magazyn ze "śmieciami" typu stare opony i beczki byłoby ciekawiej.
-
Ad.1. na jakiej głębokości jesteś?? Może odpalasz zbyt glęboko i rakieta nie ma mozliwości odpalić silników. Ad.2. jakiej torpedy używasz (tzn jaki ma system namierzania, bo szukajaca odgłosu śruby poplynie tam gdzie jest on większy i tyle).
-
Z ortografią Gamblerze też macie problemy.
-
Związkiem operacyjnym jest dlatego ze WP nie planuje wystawia większych związków takich jak armie więc korpusy przejmują rolę ZO. A sam korpus "Północny-Wschód" jako międzynarodowy podlega troszke innym zasadom niż zwykły korpus.