Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
thor_

Optyka dla snajpera

Recommended Posts

W prawdzie to bardziej o obiektywach i teleskopach miewam pojęcie ale zasada jest z grubsza ta sama: obliczanie z różnych wzorów różnych parametrów optyki ma sens kiedy dyskutujemy o sprzęcie, który trzyma jakieś parametry i jest zaprojektowany i wykonany z sensem. Te obliczenia nie maja sensu dla celowników za jakieś grosze (w porównaniu z porzadnymi celownikami ofc). Co za różnica czy mamy 40mm obiektywu czy 50mm w momencie, kiedy układ optyczny i tak obcina tyle, ze nawet "40" działa jak "32"? U cincików często przez "50" trafia mniej światła niż przez "32" innej firmy bo ma źle zaprojektowany nawet tubus! Zwyczajnie jak wstawisz przesłonę i zaczniesz od zewnątrz obcinać średnicę obiektywu to okazuje się, ze między 50 a 40mm nie ma różnicy- ostatnie 5mm promienia soczewki de facto nie działa- światło tam trafiające nie jest kierowane dalej, w stronę okularu i wszystkiego co jest przed nim tylko trafia w tubus czy gdzies w cholerę jasną. Transmisja światła przez optykę tej klasy to jest też kpina.

 

Nie wiem od jakich modeli i w jakiej cenie zaczyna się optyka dla której takie obliczenia zaczynają mieć sens ale wiem, że dla optyki za 400 czy 600zł sensu one nie mają i jedyna opcja to dane celowniki obmacać, popatrzeć lub poczytać opinie, recenzje itp ale obliczenia można sobie wsadzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To fakt, ogólnie dostępna optyka w sklepach w tym przedziale cenowym woła o pomstę do nieba o czym pisałem wcześniej. Dlatego często się mówi że średnica obiektywu o niczym nie świadczy. Z drugiej strony za niewiele więcej można poza pl, w sensie bardziej na wschód, nabyć całkiem ciekawe szkła. Tu znowu wychodzi kolejna ciekawa rzecz jaką jest postrzeganie jako takie. Głupi przykład to super jasne diody LED, mało kto widzi różnice między tą samą diodą na 20ma a 10ma. Ale w specyficznych warunkach czy testach bez aparatury można zauważyć różnicę między 18ma a 20ma. To samo jest że szkłami, czasem na pierwszy rzut nie widać różnicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam bardzo optyki firmy Leapers, za cenę 500-700 zł można kupić naprawdę tanio, jak dokona się zakupu w sklepie kolba.pl to będzie najtaniej, a dzwoniąc do gościa i robiąc zakup podczas rozmowy telefonicznej to jeszcze zbija cenę. Ja kupiłem Leapersa 4-16x50 do L96  (takie lunety się wykorzystuje) i jestem bardzo zadowolony. Zastanawiałem się nad 3-9x50, ale ostatecznie tą zdecydowałem. Ma bardzo wiele podświetlań -32 kolory, regulację paralaksy, od razu z lunetą dostaje się montaż na szynę 22mm -picantinny/weaver do tego imbusy etc. i gwarancja na rok. Moim zdaniem nie ma jakościowo lepszej lunety która odpowiadałaby takiej cenie. 

ja za swoją 4-16x50 AO - dałem równe 600 zł - a w sklepie widnieje informacja, że kosztuje 680. O dziwo 3-9x50 kosztuje 780 zł a gościu telefonicznie jest w stanie sprzedać za 700. Moim zdaniem lepiej wziąć 4-16x50 :) zawsze to przyda się powiększenie do obserwacji:) obraz się nie rozmywa, wszystko wygląda pięknie i cudnie. Polecam :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te "Lapersy" za 500-700pln to brandowane chińczyki. Nie są one szczególnie tragiczne ale to klasa Delty Optical które to lunety można kupić trochę taniej. Owszem mogą się sprawdzić na wiatrówce, replice asg czy nawet kbksie, ale do nawet przyzwoitej optyki na broń palną to im trzech klas brakuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

,,ale pole widzenia trochę małe" jak wziąłeś x32 to co się dziwisz :D . To, że podałem m.in. te 32 kolory to jest dodatkowy atut. Oczywiście zgadzam się, że nie jest to wysoka półka lunet, daleko im do Schmidt & Bender czy innych, lecz na poziomie swojej ceny jest to dobra luneta, patrząc na jej wytrzymałość, odporność na wstrząsy, etc. 

Edycja: Prawda jest taka, że zastanawianie się nad lunetą wysokiej pułki mija się z celem, gdyż nie będziemy strzelać na dystanse rzędu 600-1500 m, lecz maksymalnie na dystansie do 100 m. Więc naprawdę szału nam nie trzeba :) Lunety nie będą podatne na odrzut, bo takowy praktycznie w replikach ASG nie występuje (poza może kilkoma replikami snajperskimi) 

Edited by Zagorix

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

6 godzin temu, Zagorix napisał:

To, że podałem m.in. te 32 kolory to jest dodatkowy atut.

32 kolory to dodatkowy atut ? Widziałeś w droższych lunetach taką funkcjonalność ? To tylko haczyk na początkujących.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, RalfButton napisał:

 Miałem Swiss arms 4x40 i taki sobie obraz. Najlepiej jakby była jakaś 6x50 :-)

Bo swiss arms to chińczyk, wszystko włącznie z Leapersem włącznie to chińczyki czyli loteria, bo jeden drugiemu nierówny. Sam miałem Leapersy dwa ale z łapanki czyli je wybierałem przed kupnem.

Jedyna rozsądna (no nie cenowo, bo to 700+) luneta niebędąca chińczykiem i trzymająca poziom to Weaver. Wszystko tańsze w tym tańsze serie Bushnelli to loteria.

A co do x50, większy obiektyw czyli większe pole widzenia ale to = mniejsza ostrość. Troszkę lepiej jest w tubusach 30mm ale tych prawdziwych, nie takich jak Leapers.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do asg ma znaczenie co kupujesz. Minimum to DOC (lepsze niż pseudo leupoldy itp.). Kiedyś dawałem tu nawet poradnik jak usprawnić leupolda (syf straszny jak zajrzysz do środka).

Co do jakości optyki:

DOCem można czesać teren bardzo późnym wieczorem, a nawet strzelać w nocy (w pewnych warunkach). Na kilku imprezach udało mi się zobaczyć przeciwnika w ciemną noc.

Optyka za 1-2k pozwala już na jako takie celowanie w księżycowe noce. Ale są to ciężkie kobyły. Na tyle duże, że luneta stanowiła prawię połowę wagi mojej starej VSR.


Kończąc wywód

- do 1000zł nie znalazłem optyki lepszej niż DOC. Mówię o uniwersalnej, bo jeśli chcesz biegówkę, nocną itp. to lepiej brać specjalistyczne. DOC natomiast radzi sobie w większości sytuacji. Działa na tyle ok, że zdecydowałem o sprzedaży swojej głównej lupy za prawie 2 kafle :-).  Nie znam gracza z choćby kilkuletnim stażem, który nie poleciłby DOC (no chyba, że słabo zorientowany, lub nie bawiący się w snajperstwo).
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat w ASG można sobie pozwolić na nieco niższą odporność mechaniczną. Nasze repliki nie tłuką jak sprężynowe wiatrówki czy broń palna. Moim priorytetem jest jakość obrazu.  A i mój DOE spokojnie trzeci rok siedzi na kbksie ( choć z przyczyn wiadomych dużo już nie strzelam). Coć lubię jak przez szkło widać cel a nie mgłę i odblaski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...