Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Basil

Użytkownik
  • Content Count

    138
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basil

  1. To niepilnowanie tej strony granicy było trochę złudne, bo zawsze ktoś się kręcił w okolicy posterunku PP. Byliśmy na pierwszy ogień, więc my (Policja) mieliśmy tej części pilnować, w budynku było kilka dość niewidocznych i zakrytych drzewami drzwi i okien z których mogliśmy was obserwować i ostrzelać, a na koniec staliśmy tam jako ariergarda. Ale powiem Ci Grisza, to Twoje wejście w środku nocy, w pięknym oficerskim mundurze z rzędem medali i przedstawienie się tytułem długości zdania (i to jeszcze zawierającym w środku "NKWD") naprawdę sprawiło na mnie niezłe wrażenie i się trochę speszyłem
  2. No i kurde sprytny Lipa Finkelman jednak wszystkich wyrolował i został komunistycznym panem na komunistycznym dworze ;) Ta cała paranoja z atakiem zgrała się wspaniale; od pierwszej myśleliśmy tylko o tym ataku ze strony drogi do Lwowa, bo byliśmy na pierwszy ogień. Po drugiej na posterunek wprasza się sztab wojskowy, i zaczynają sobie planować ewakuację; wszystko przez okienko dyżurki podsłuchujemy sobie z rezerwistą. Myślę sobie - przecież ten łuk drogi jest kluczowy, sowiety na pewno będą chcieli odciąć nam tam drogę, pewnie zaraz któryś się okaże szpiegiem, cały plan wygada, zaatakują
  3. Dokładając się do kolegi kolejarza i pocztowca - chłopaki z dworca wspaniały klimat robili, od zagubienia worka pocztowego za którym owy biedny pocztowiec latał pół nocy, zerwania na nogi całej policji gwizdkiem odprawienia pociągu, do filmowego wręcz dla mnie widoku gdy na koniec z budynku dworca wybiegło na nas dwóch kolejarzy, pocztowiec i żołnierze żeby dołączyć do ewakuującej się kolumny. Już miałem w tym stresie i panice do was mierzyć, gdyby kolega rezerwista z ariergardy nie rzucił w porę "To chyba nasi!" ;)
  4. Gra wyszła kapitalna, atmosfera była niesamowita i emocje jak prawdziwe; naprawdę było warto wziąć udział i będę długo wspominał :) Najważniejszą rzeczą którą chciałbym przekazać organizatorom - panowie, poziom waszego przygotowania i wkładu jest naprawdę wysoki, porównywalny z porządnymi larpami o podobnym zakresie. Było prawie 60 graczy, mieliśmy duży teren, fajnie zrobioną scenografię, rekwizyty i akcesoria, ciekawy scenariusz i wiele innych drobnych rzeczy które wszystkie razem 'robiły grę'. Według mnie gra mogłaby spokojnie kosztować i ze 100 złotych, a to dopiero dolne granice lar
  5. Apropos, i na tej grze było kilku gargameli którzy w ogóle trupszmat nie mieli :P
  6. I to brzmi fajnie, ale przede wszystkim jest ciekawsze od zwykłego czekania; znałem część tego systemu i na jego podstawie właśnie coś nazmyślałem. Zgadzam się również z resztą wypowiedzi; medyk, który zwykle jest skazywany na pełzanie na tyłach, raczej nie dorobi się frajdy na strzelaniu; więc warto zadbać by chociaż jakoś inaczej mógłby się wykazać. Więcej nie trzeba pisać, bo raczej jesteśmy zgodni, a nie chcę także zapełniać chłopakom komentarzy dygresjami :) Podobną sugestię miałem co do saperów, a dokładnie 'ładunków wybuchowych', żeby zamiast arbitralną ilość czasu udawać robien
  7. Cześć, tu Konrad / Basil / gajowy / Jagermeister / ten co nudził strasznie jak to na strzelance ludzie do niego strzelają na wstępie pozdrawiam organizatorów i wszystkich którzy byli, a szczególnie Clone'a i Marka którzy mnie uratowali podwózką. Proszę doczytać do końca, bo mam jedną wedle mnie ważną opinię o mechanice medyków. Chcę także zaznaczyć, że chociaż na grze rozmawiałem z niektórymi z orgów i wyrażałem dość pesymistyczne brzmiące opinie o moich odczuciach z gry, to dotyczy to jedynie tego co mi się przytrafiło osobiście, a nie jest to moja opinia o organizacji / przebiegu / at
  8. Pozdrawiam wszystkich, pomimo tego że mi się replika zepsuła po 4 strzałach i zaciąłem dwie kolejne pożyczone, a potem zużyliśmy cały zapas amunicji do KM w pierwszą godzinę, to było bardzo fajnie i na pewno pojawię się na kolejnych grach :) Wiadomo, stres, napięcie i głód w trzecim etapie trochę dawały w kość, ale ważne że koniec końców wyszła super gra! Tylko więcej takich, brawa i podziękowania dla organizatorów, i dzięki za podwózkę ;)
×
×
  • Create New...