Dread
Użytkownik-
Content Count
1,483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dread
-
Za bardzo skrócony skrót myślowy mi z tym poliamidem wyszedł :)
-
Były bakelitowe, były zbrojone poliamidem, były też plastikowe i występowały w kolorach od pomarańczowego, przez brązowo-bordowy, śliwkowy, aż do czarnego. Mówię tylko o radzieckich, bo na przykład NRDowskie, były w kolorze $raczki po truskawkach. Ogólnie temat rzeka. Najpierw napisz która wersja karabinu Cię interesuje, to może uda się dobrać odpowiedni kolorek :)
-
Różnica między nami jest taka, że Ty jeszcze nie próbowałeś, a ja owszem :) Najlepsze i najtańsze wkłady łusek wyszły mi z poxipolu - wziąłem na wzór zbijak do .223, odbiłem połowę w silikonie, a potem "malując" ścianki formy klejem zrobiłem sobie połówki naboi. Potem tylko trzeba było dokleić też poxipolowe denka łusek odlane w innej formie (można od razu zrobić formę, ale mi nie chciała wyjść). Po włożeniu w skorupę zostało tyle miejsca, że bez problemu zrobiłem hi-capa.
-
Do Beryla "łuski" od giety też się zmieszczą, jedyne co, to kwestia odpowiedniej rurki. Zostaje około 8mm, w sam raz, żeby wpasować własnoręczny wkład. Tylko dziubania dużo. Wydruki w magu wyglądają naprawdę przaśnie, jedyne co, to kwestia odpowiedniego koloru. Na drukarce za chiny nie chciało wyjść, ale wszystko się rozwiązało, gdy w sklepie dla artystów znalazłem gruby papier w złotym kolorze. Trzeba tylko wkład od bety lekko przerobić, prysnąć na biało, a potem ładnie wyciąć wydruk. Nawet z bliska nikt nie zauważy. Z prawdziwymi nabojami wychodzi paskudnie, wszystko się obraca, syp
-
Nie kupuję gotowców, bo gotowce to kupuje się u mnie :) A że moje są bardziej koszerne i czasami tańsze, to inna brocha :) Po włożeniu krótkiego lowa zostaje naprawdę niewiele miejsca. Wyjściem jest wybebeszenie magazynka od najtańszej giety z bazaru, a potem wpasować w środek naboi rurę, albo ścianki z polistyrenu.
-
Tak samo jak w przypadku krótkiej, tak i w przypadku długiej szyny potrzebne będą rowki, no i oczywiście potrzeba też bolca z nacięciem na ogonie kolby :)
-
Ten akacz z aukcji to karabin produkowany w Chinach i sprzedawany na rynku amerykańskim przez Master Cutlery. ABSowa konstrukcja, system Marui, metalowy gearbox z wycięciem na górnej ściance. Technicznie Cyma.
-
I musisz trochę zeszlifować szynę w środku, bo podstawa z RK jest minimalnie szersza od tej z Beryla.
-
Asia Electric Guns
-
Chyba tylko ze względu na chwyt :) Body całe do wymiany, chyba, że potrafisz przerabiać wersje "frezowane" na "blaszane", pokrywa też odpada, bo nie jest żebrowana, nawet szyna nie ta, bo za krótka i nie siedzi w podstawie. Łoże może ujdzie, ale trzeba dużo piłować i dostosowywać do obsady z Beryla. Krebs jest fajny, ale tylko jak chcesz mieć Krebsa, bo na Beryla szkoda przerabiać.
-
Jeśli szukasz gotowej, solidnej i dobrej kolby pod akacza, a w dodatku chcesz, żeby to ładnie wyglądało, to zainteresuj się oryginalną kolbą od chińskiego Type 56-2. Znaleźć możesz je na całe pęczki na allegro, tyle, że z reguły są przyczepione do wiatrówek "lider", znanych też jako "wiatrówka kałach". Kolbę trzeba będzie roznitować, a następnie gumówką obciąć tę część, która wchodzi w korpus wiatrówki. Tył korpusu cymy trzeba będzie obciąć prostopadle, a do środka wpasować kawałek nawierconego płaskownika. W zawiasie kolby trzeba będzie wiercić dwa otwory, a następnie skręcić całość śruba
-
Ale on go polecił dwa lata temu :)
-
Sporo dziubania i piłowania. Do zamocowania nakładki, to trzeba od razu modyfikować podstawę szczerbiny, chyba, że wstawisz tę od tantala, jest na worksie. Żeby ją zamocować w cymie trzeba spiłować niemal cały front, zostawić mocowanie hopa i obsadę lufy, a w body ciąć te takie dzyndzle, które będą blokować wejście podstawy. Z łożem prościej, trzeba tylko zryć wszystko co nie mieści się w korpusie i zostawić jeden wypustek. Osłabiacz ma inny gwint, niż Cyma, z tego co pamiętam.
-
Kleiłem na poxipol. Powierzchnia styku po usunięciu starego tunelu jest na tyle duża, że nowa konstrukcja bez problemu wytrzymuje trudy użytkowania.
-
Ja zawsze robiłem tak, że po złamaniu jednego ucha ucinałem całość tunelu, a potem wklejałem zupełnie nowy, wykonany z aluminiowej rurki.
-
Też sobie darowałem tę z Radomia. Zamiast tego odkurzyłem stary projekt nad którym siedziałem jakiś czas temu i kolba powstanie od podstaw :) Moja wersja długiego Beryla nie będzie mieć magazynka od emki, tylko stunabojową betę. A pochwalę się jak odgrzebię się z zamówieniami - mam jak na razie do zrobienia parę miniberyli, jednego comando, a dla siebie chcę mini w wersji bezkolbowej, potem dopiero zabiorę się za tego ze zdjęcia. Chyba, że zrobię budżetową wersję z tworzywa z cm031 na zachętę :)
-
Widzieli, a niektórzy nawet montują :)
-
Zapamiętaj: NICZEGO od Beryla nie zamontujesz bez problemu.
-
Czepiacie się. Jak da motylka z boku, to będzie miał zwykłego akacza, a tak jest wyjątkowy :) A jakby miał lunetę za daleko, to by cofnął o ten centymetr, który ma jeszcze w zapasie. Zostaw tak, jak jest, bo wygląda to uroczo :)
-
To aluminiowe? Spytaj na szable.pl, pokazują tam aluminiowe do długiego, więc może też do mini ściągną.
-
Można, ale przy składaniu kolba połamie korpus repliki. Przy montowaniu kolby Tantala pierwsze o czym powinieneś pomyśleć, to stalowy korpus.
-
Chciałem sam Grzesia zapytać, ale na jego stronie tylko odnośniki do fejsbuków, tłiterków i naszych klas, a zwykłego porządnego maila nie podał.
-
Ja jestem gorącym przeciwnikiem łucznictwa, rzutu dyskiem i oszczepem, pchnięcia kulą i zapasów. Wszystkie te dyscypliny sportowe wywodzą się z technik wojennych, a więc są złe! :) A tak serio, to zastanawiam się co Grześ Napieralski proponuje ludziom, którzy już mają broń i to czasem taką niezwykle cenną (złocone dubeltówki z końca XIX wieku itp.). Mają ją zezłomować? Oddać do muzeów? Sprzedać klubowi łowieckiemu, który nawet gdyby się zesrał, to pięciu milionów na zabytkowy sztucer nie wyłoży? A może tradycyjnie, w szmaty, w ropę i za stodołę?
-
Można. Problemem jest właśnie lufa - Bojowska jest zbyt szeroka i trzeba wiercić oryginalne części dremelkiem aby weszły. Alternatywą jest toczenie lufy, albo wykonanie jej samodzielnie na zasadzie sztukowania rur.
-
Da się taniej, tylko trzeba mieć trochę umiejętności modelarskich. Ja swoje miniberyle robiłem z budżetem około 800zł za całość, z repliką.