Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Arthur Currie

Użytkownik
  • Content Count

    1,618
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arthur Currie

  1. Podniecac się kobietą?? Jeszcze do tego blondynką?? A fe zboczuchu :mrgreen: Wracajac do tematu rozpuściłem swoje macki po kilku znajomych i wspomnieli mi, że ichna zetka też odstaje od regulaminu (a oni ich nie ścigają za to). Zwłąszcza ta ochotnicza przyjeżdża często z własnymi butami i wszyscy na to przymykają oczy (no trzewiki zakładają tylko do kościoła i na przysięgę aby wyglądali jednakowo). Szkoły podoficerskie i oficerskie to już zupełnie inaczej wyglądają. Tam niemalże natychmiast ma się luz co do szpeju w jakim się lansować mogą elewi i podchorążowie (zwłąszcza celują te o
  2. Tu pisze o broni pneumatycznej, a nie o replikach airsoftowych. Równie dobrze może właśnie chodzić o watrówkę lub o RAM'y.
  3. A gardła sobie na serio czy tylko na kulki podrzynacie?
  4. No to skoro jest już prawie pod żołądkiem to chyba niedługo czas do wygódki się udać :wink: BP,ANNMSP.
  5. www.bron.pl Mają kilka mundurów w nietypowych kamuflarzach.
  6. Lesiuludz napisałem ze fajna zabawka z nowego wyrobu południowokoreańskiego. Ty porównałeś to do izraelskiego Tavora, który jest zupełnie inną klasą broni niż koreański XK-11. Pozatym to nie wątek o estetyce broni, tylko informacyjny o konkretnej konstrukcji. Gdybym chcial porównania Tavora z czymś innym to bym założył odpowiedni wątek :?
  7. Przy egzaminach do PSK na marszu wytrzymałosciowym takie są wymagania odnosnie żywności. http://www.psk.mil.pl/przebiegweryfikacji.htm Takatam ciekawostka.
  8. http://www.altair.com.pl/start-403 http://www.altair.com.pl/start-1519 To teraz czekamy na wersję airsoftowa tego cudeńka. Całkiem ładne kształty nowej "zabawki" z półwyspu koreańskiego.
  9. W upale dobrze jest mieć luźniejszy mundur. Lepsza cyrkulacja powietrza wewnatrz i skóra może oddychać. No i mniej sie człowiek przegrzewa.
  10. Strony internetowe odpowiednich ministerstw (wojny/obrony bo w każdym państwie inaczej się takie ministerstwo nazywa) oraz jednostek (jak mają). Jeśli chodzi o WP to są dwie strony godne polecenia www.army.mil.pl i www.redakcjawojskowa.pl Co do "Armii" i "Militariów XX wieku" mam mieszane uczucia. Może ze względu na to że wydawca chciał pokazać jaki to on niezależy i tworzy pismo dla "zwykłych ludzi, a nie agentów służb specjalnych".
  11. No brawo Procent. Fajny artykuł napisałeś do gazety.
  12. Może to i lepiej. Są zabawy mniej i bardziej poważne w oczach każdego. Tak jak większość airsoftowego srodowiska lubuje się w niezwykle wyszukanej rozrywce jaką jest niedzielna jebanka bez składu i ładu (a widziałęm jedną taką wczoraj bo z chłopakami zrobiliśmy sobie mały trening w ekipie) z ewentualną otoczką fabularną. Są też milsimy, gry historyczne czy scenariuszowe, w których jest pewien próg wymagań do spełnienia. A narazie Thor rób swoje, bo z niecierpliwoscia czekam na kolejne gry twojego autorstwa, z których czerpie ogromną satysfakcję mimo wymagań stawianych osobom chcących brać w ni
  13. Same podreczniki niewiele dadzą początkujacemu (i tu sie zgadzamy). Jednak moga dać jakieś pojęcia o zasadzie prowadzenia działań (raczej mgliste bo zbyt dużo fachowego słownictwa jak na "pierwszy raz"). Dlatego proponuje znalezienie czegoś z konkretnymi przykładami bojowymi tak aby wykorzystać to w jakichś wewnętrznych podchodach (a potem długa dyskusja o tym co się wam wydaje dobrze zrobione a co zrobiliscie źle i kolejny raz i jeszcze i jeszcze raz "do wyrzygania"). Oczywiscie idealne jest posiadanie kogoś kto może nauczyć podstaw. Choć znalezienie odpowiedniej osoby mogącej coś przekazac
  14. Co ciekawe DDR zakupił licencje na produkcje polskiego hełmu dla wojsk powietrzno-desantowych.
  15. Tu trzeba przeczytać kilka/kilkanaście podręczników aby mieć jakiekolwiek pojęcie jak prowadzic trening. Najlepiej aby te podręczniki były z konkretnymi przykładami bojowymi napisane przez starych doswiadczonych wiarusów (vide podrecznik Rommla z 1937, który miałem przyjemność czytać w angielskim tłumaczeniu). Zwykłe książki opisujące konkretne wojny/bitwy nic nie nauczą, a jak nauczą to raczej źle i mogą zaszkodzić niż pomóc dając błędne wyobrazenie o danym zagadnieniu (bo czy zrozumiesz sam z siebie pojęcie plam oleju czy "schwerpunkt??)".
  16. A jakie zasady trafień?? Jaki ROE?? Tak naprawdę to bida ten scenariusz. taka tam otoczka fabularna uzasadniajaca wesołą "jebankę".
  17. Zdaje się że Mosin mógl mieć montowany tłumik. Używała go razwiedka na tyłach niemieckich. W nr 37 magazynu Militaria i Fakty jest zdjecie owego Mosina.
  18. I siedzenie w bibliotece do wyrzygania (bo zapewne ksiazek o taktyce nikt nie da do domu, zwłaszcza w bibliotece naukowej). Najpierw szukanie po katalogach przez kilka godzin/dni (bo to nie jest branie pierwszej lepszej ksiażki z regału, trzeba wyczytać w kilku/kilkunastu pozycjach pojedyńcze zagadnienia i sklecić je w całość). Czytanie, czytanie i czytanie. Robienie notatek i zmniejszanie lub zwiększanie skali działań (najczęściej zmniejszanie), a na koniec opracowanie scenariuszy ćwiczeń. A na koniec i tak rzucisz to wszystko w cholere bo się odechce wszystkiego co jest związane z taktyką/
  19. Primo jaki trening?? Z czego?? najlepiej zaznajomić się z odpowiednimi zagadnieniami z podreczników taktyki (kłania się dłuuuuga wycieczka do pobliskich bibliotek zwłaszcza naukowych). Potem scenariusz cwiczeń i ćwiczymy, ćwiczymy i jeszcze raz ćwiczymy. Potem omawiamy trening a na koniec jeszcze raz ćwiczymy.
  20. Bo to nowi i chca zaszpanowac geriatrycznej części userów własnymi "wyśmienitymi" pomysłami.
  21. Niedawno był program o airsofcie w Uwadze na TVNie. Nie dziękuje za takie pomysły. Ja postoje.
  22. Ja bym bardziej skłaniał się do terminu symulacja taktyczna niż gra strategiczna (wogóle elementu strategii w jej klasycznym rozumieniu się tam nie znajdzie, w ostatnich dwóch częściach były elementy operacyjne {przenoszenie oddziałow między sektorami}). A gry naprawde są miodne. Zwłaszcza część trzecia ze swoim rozmachem (ahhhhhhh te walki na Kremlu czy w Stalingradzie). A dwójeczka ma miły akcent i można podowodzic chłopakami od Sosabowskiego ;)
  23. Thor na wydziale filologiczno-historycznym (jeszcze) UG, też sa tacy idioci ;p. Bo jakoś nie miałem problemu z opisaniem (w częsci pracy) wydarzeń sprzed kilku lat i dostac ocenę z pracy bdb (sic!). Ale najwyraźnie to sa niedouczeni profesorowie nie wiedzący nic o historii. A zwłaszcza ci co się zajmują historą historiografii bo co rusz maja coś nowego i ciekawego do opisania. No ale ludzie tym się zajmujący to są perwersi przypinajacy laptopy za pomocą stalowej linki do podłogu w bibliotekach ;)
  24. Znaczy się jak historyk opisuje jakies wydarzenie sprzed kilku lat to już nie opisuje historii wartej uwagi?? Kto Tobie takich bzdur nakładł do głowy?? W dziedzinie wojskowości od początku XX wieku (a w zasadzie od połowy XIX wieku) takie stwierdzenie jest absolutnie błędne. Podobnie w innych dziedzinach życia, którymi może zajmować się historyk (ot choćby życie codzienne, kultura materialna, historia gospodarcza, społeczna, polityczna). EDIT: A rekonstrukcja USCM z Obcy decydujące starcie?? A rekonstrukcja załogi Battlestarów??
×
×
  • Create New...